Newsy

Programowanie kluczową kompetencją przyszłości. Jego podstaw powinny się uczyć już najmłodsze dzieci

2017-12-11  |  06:30
Mówi:Jacek Borek, dyrektor zarządzający, Accenture w Polsce

Barbara Makowska-Opala, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 82 w Warszawie

Edyta Ciosek, nauczycielka informatyki w Szkoły Podstawowej nr 82 w Warszawie

  • MP4
  • Komisja Europejska wymienia programowanie wśród kluczowych kompetencji przyszłości. W ubiegłym tygodniu zakończyła się największa, ogólnoświatowa inicjatywa edukacyjna, która miała przybliżyć uczniom podstawówek podstawy programowania w formie łamigłówek i zabaw. W tegoroczną Godzinę Kodowania włączyły się już tysiące szkół w całej Polsce i prywatny biznes z sektora technologicznego. Lekcje programowania prowadzone przez wolontariuszy i nauczycieli odbywały się w kilkunastu miastach w Polsce.

    – Programowanie to umiejętność XXI wieku i kluczowa dziś kompetencja. Wiedza dzieci i młodzieży na temat kodowania już w tej chwili jest duża i rośnie proporcjonalnie do wieku uczniów – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Barbara Makowska-Opala, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 82 w Warszawie.

    Komisja Europejska wymienia programowanie wśród kluczowych kompetencji przyszłości. Z kolei Światowe Forum Ekonomiczne prognozuje, że 65 proc. dzieci, które uczą się w tej chwili w szkołach podstawowych, będzie w przyszłości pracować w zawodach, które dziś jeszcze nie istnieją – w większości powiązanych z IT i nowymi technologiami. Już w tej chwili specjaliści IT i programiści są wymieniani na szczycie listy najbardziej perspektywicznych zawodów i najbardziej pożądanych na rynku pracy. Polscy specjaliści z tej branży należą do światowej czołówki.

    U dzieci i młodzieży naukę programowania i kompetencji cyfrowych można zacząć już od najmłodszych lat. Wymaga to spójnych działań, w które zaangażuje się również prywatny biznes z sektora technologicznego. W ubiegłym tygodniu zakończyła się największa taka inicjatywa o ogólnoświatowym zasięgu. 

    – Celem inicjatywy Godziny Kodowania jest popularyzacja informatyki. Chcemy zainteresować nią najmłodsze dzieci w klasach I–IV poprzez zabawę, gry i elementy rywalizacji. Tegoroczna inicjatywa rośnie. Obejmujemy swoim zasięgiem więcej miast. W zeszłym roku była to tylko Warszawa, w tym dotarliśmy już do kilkunastu miast w całej Polsce – mówi Jacek Borek, dyrektor zarządzający Accenture w Polsce, partnera wydarzenia.

    Od trzech lat pracownicy technologicznego giganta – w ramach wolontariatu – organizują w szkołach zajęcia, na których występują w roli nauczycieli. Poprzez zabawę i gry uczą postaw kodowania. W tym roku do akcji zgłosiła się ponadpięćdziesięciu wolontariuszy Accenture w Polsce, którzy przeszkolą prawie dwa tysiące uczniów polskich podstawówek.

    – Wspieramy tę akcję poprzez naszych wolontariuszy i zapewniamy wsparcie marketingowe. Zainteresowanie jest ogromne, zarówno ze strony szkół, których w tym roku zgłosiło się kilkadziesiąt, jak i wolontariuszy, którzy poprowadzą zajęcia – mówi Jacek Borek.

    Godzina Kodowania (The Hour of Code) w szkołach odbyła się w dniach 4–10 grudnia w ramach Tygodnia Edukacji Informatycznej. To największa ogólnoświatowa inicjatywa edukacyjna skierowana do uczniów, nauczycieli i edukatorów. Jej celem jest przybliżenie uczniom podstawówek elementów programowania w formie łamigłówek z postaciami znanymi z ich gier i zabaw. Dla wielu dzieci, które wzięły udział w Godzinie Kodowania, były to pierwsze takie zajęcia w życiu.

    – Najczęściej pierwszy krok to gry. Uczniowie mogą się spotkać z ulubionymi bohaterami bajek czy filmów, realizują różnego rodzaju kursy. Mamy też możliwość kodowania robotów – mBotów, co poprzez zabawę doskonale uczy kreatywności, logicznego myślenia i współpracy w grupie – mówi Edyta Ciosek, nauczycielka informatyki w warszawskiej SP nr 82, która bierze udział w tegorocznej akcji.

    – Zajęcia z kodowania rozbudzają ciekawość i zainteresowania dzieci. Dlatego cieszą się bardzo dużą popularnością. To bardzo pożądana tematyka – podkreśla dyrektor placówki Barbara Makowska-Opala.

    Tegoroczna Godzina Kodowania, wspierana przez wolontariuszy Accenture, odbyła się w kilkunastu miastach w Polsce (Warszawa, Książenice, Łódź, Katowice, Sosnowiec, Łowicz, Kraków, Pruszków, Wrocław i Żerniki Wrocławskie). Lekcje programowania z dziećmi mogą też przeprowadzić w domu rodzice, ponieważ łamigłówki o różnym poziomie skomplikowania wraz z instrukcją (również w jęz. polskim) są dostępne na stronie code.org.

    – Inicjatywa jest skierowana do szkół i nauczycieli, którzy prowadzą tego typu zajęcia w salach komputerowych, ale każdy z rodziców – sam to sprawdziłem – może to zrobić z dziećmi w domu, używając dowolnego sprzętu: komputera, tabletu czy telefonu. Wystarczy wejść na stronę code.org i przeczytać krótki przewodnik – zwraca uwagę Jacek Borek, dyrektor zarządzający Accenture w Polsce.

    W zeszłym roku Accenture globalnie zaangażował się w Godzinę Kodowania w pięćdziesięciu sześciu krajach na całym świecie. W ramach akcji wolontariusze firmy zorganizowali ponad czternaście tysięcy godzin lekcji kodowania dla ponad stu tysięcy uczniów.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

    Transport

    Od dziś nowe regulacje dotyczące połączeń lotniczych. Ruch nad Polską wciąż znacznie mniejszy niż przed pandemią, ale notuje wzrosty

    Zgodnie z nowym rozporządzeniem, które będzie obowiązywać do 25 sierpnia, wstrzymane są połączenia lotnicze z 44 krajami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi, Chinami, Brazylią, Rosją, Izraelem czy Czarnogórą. Pojawiła się jednak możliwość podróżowania do Szwecji i Portugalii, a wcześniej także do takich popularnych latem miejsc jak Egipt, Turcja czy Tunezja. Operacji lotniczych wykonuje się obecnie w Polsce znacznie mniej, niż miało to miejsce przed rokiem, jednak ruch na polskim niebie rośnie dynamicznie wraz z otwieraniem kolejnych kierunków. To rodzi szereg wyzwań dla kontrolerów ruchu lotniczego, którzy nigdy nie pracowali w tak szczególnych i niepewnych warunkach.

    Prawo

    Fundusze emerytalne odrobiły większość strat z marca. Odsunięcie reformy OFE pozwoliłoby im zrekompensować je klientom w całości

    Po fatalnym dla funduszy emerytalnych marcu kolejne trzy miesiące przyniosły wzrosty na rynku. Wprawdzie lipiec ponownie zakończył się  spadkiem średniej stopy zwrotu, ale eksperci spodziewają się szybkiego powrotu na ścieżkę wzrostową. Problemem branży i utrudnieniem w planowaniu inwestycji jest jednak niepewność związana z rozwojem pandemii, ewentualnym przywróceniem obostrzeń oraz terminem reformy likwidującej OFE. Według Małgorzaty Rusewicz, prezes  Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych, sensowne byłoby odsunięcie jej w czasie co najmniej o rok.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Prawo

    Adam Bodnar kończy kadencję. Nowy Rzecznik Praw Obywatelskich będzie się musiał zająć problemami związanymi ze skutkami pandemii

    – Dla nowego RPO sporym wyzwaniem będą następstwa COVID-19 oraz respektowanie praw obywatelskich m.in. w zakresie ochrony zdrowia czy edukacji – podkreśla urzędujący dziś rzecznik, dr hab. Adam Bodnar, którego kadencja upływa we wrześniu. W tej chwili jedyną kandydatką na to stanowisko jest Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która od pięciu lat odpowiada w biurze RPO za strategiczne postępowania sądowe. W ubiegłym roku do Rzecznika Praw Obywatelskich wpłynęło ponad 59,5 tys. spraw. 

    Ochrona środowiska

    14 tys. wniosków o dofinansowanie w programie Moja Woda. Oczka wodne nie rozwiążą jednak problemu suszy

    Rządowy program zwany „Oczkiem wodnym plus” wzbudził duże zainteresowanie Polaków. W pierwszym miesiącu działania programu Moja Woda o dofinansowanie do budowy zbiornika na deszczówkę zawnioskowało 14 tys. osób. Według eksperta Instytutu na rzecz Ekorozwoju, choć jest to rozwiązanie przyjazne, to ma jednak charakter detaliczny i nie rozwiąże problemu suszy. – Potrzebne jest szersze podejście systemowe oparte na bioretencji, z uwzględnieniem ocieplenia klimatu i przyszłych zmian w uprawach – mówi dr Andrzej Kassenberg.