Newsy

Przyspiesza rozwój telemedycyny w Polsce. Wideoczaty i urządzenia zdalnie monitorujące stan zdrowia zrewolucjonizują opiekę nad pacjentami

2016-01-26  |  06:55
Mówi:Anna Rulkiewicz, prezes Grupy LUX MED

Monika Tomaszewska, dyrektor Departamentu Pielęgniarstwa i Położnictwa Grupy LUX MED

  • MP4
  • Telemedycyna może zrewolucjonizować rynek usług medycznych w Polsce. To odpowiedź na niedobór personelu medycznego oraz jeden ze sposobów na usprawnienie opieki nad seniorami. Pozwala bowiem stale monitorować stan zdrowia pacjentów i szybko reagować na nieprawidłowości. Na rozwój telemedycyny stawia m.in. Grupa LUX MED. Uruchomiona właśnie platforma umożliwia pacjentom kontakt online z lekarzami różnych specjalności, pielęgniarkami i położnymi.

    Od kilku lat rynek e-usług medycznych na świecie rozwija się w tempie dwucyfrowym i wzrasta o 12–13 proc. rocznie – obecnie globalny rynek telemedycyny wyceniany jest na 13 mld dol. W Polsce udział w rynku usług telemedycznych kształtuje się na poziomie poniżej 1 proc.

    Trudno wyobrazić sobie przyszłość medycyny bez telemedycyny. Narzędzie to jest już bardzo popularne w wielu krajach i cieszę się, że teraz może wspierać proces leczenia także w Polsce. Daje ono większe poczucie bezpieczeństwa pacjentom, a nam ułatwia koordynację opieki – mówi agencji Newseria Anna Rulkiewicz, prezes Grupy LUX MED. – Telemedycyna pozwala na stałe monitorowanie parametrów w przypadku chorób przewlekłych, co podnosi ogólną jakość i skuteczność leczenia. Wbrew powszechnej opinii doskonale sprawdza się także w opiece nad osobami w zaawansowanym wieku, co pokazują doświadczenia naszych kolegów z Wielkiej Brytanii.

    Telemedycyna pozwala na diagnozowanie i gromadzenie informacji o pacjencie bez konieczności odwiedzania lekarzy czy wykonywania badań w placówkach medycznych. Stanowi ona uzupełnienie tradycyjnej medycyny – umożliwia lepszą koordynację opieki nad pacjentem, zapewnia ciągłość tej opieki, a także zwiększa bezpieczeństwo pacjenta. Tego typu usługi mogą być więc rozwiązaniem problemu niedoboru personelu medycznego w Polsce, oraz sposobem na usprawnienie opieki nad seniorami i osobami przewlekle chorymi. Stan chorego monitorowany jest na bieżąco, nie tylko podczas wizyt w gabinecie lekarza, co pozwala na szybką reakcję w razie nieprawidłowości.

    Na e-usługi medyczne stawia także Grupa LUX MED, która uruchomiła własną platformę telemedyczną. Jedną z jej podstawowych funkcji jest możliwość kontaktu z pacjentem online z wykorzystaniem video, audio i klasycznego czatu tekstowego. Dzięki temu chory może bez wychodzenia z domu kontaktować się z lekarzami różnych specjalności, pielęgniarkami czy położnymi. Na Portalu Pacjenta LUX MED w zakładce „czat” widoczne są stałe grafiki specjalistów medycznych wraz z godzinami prowadzenia wirtualnej rozmowy.

    Pacjent może konsultować się tu i teraz z lekarzem, to jest indywidualna konsultacja, przebiega dokładnie tak samo jak w gabinecie. Lekarz ma pełen wgląd do dokumentacji medycznej i może zlecić, z uwzględnieniem wskazań medycznych, kolejne badania lub skierować pacjenta do innego specjalisty – mówi Monika Tomaszewska, dyrektor departamentu pielęgniarstwa i położnictwa Grupy LUX MED.

    Zalecenia online będą widoczne w dokumentacji medycznej danego pacjenta, dzięki czemu zapewniona jest integralność danych. Poprzez platformę pacjenci mają również wgląd do materiałów edukacyjnych oraz najczęściej zadawanych pytań. Jak podkreśla Tomaszewska, jest to jest rozwiązanie stosowane na dużą skalę w krajach Europy i obu Ameryk.

    Grupa LUX MED planuje dalszy rozwój proponowanych usług telemedycznych. W planach ma m.in. uruchomienie telekonsyliów, które miałyby być wykorzystywane przez lekarzy i innych specjalistów medycznych do konsultacji procesu leczenia pacjenta online. Kolejnym krokiem jest wdrożenie programu monitorowania stanu zdrowia pacjentów ze schorzeniami przewlekłymi.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Handel

    Ochrona środowiska

    Trwają negocjacje umowy społecznej między rządem a górnikami. Na wypracowanie porozumienia potrzebne jest kilka tygodni

    Rząd i górnicze związki zawodowe pracują nad kształtem umowy społecznej w sprawie wsparcia likwidacji górnictwa. – Potrzebujemy co najmniej kilku tygodni, by wypracować formułę, która będzie do zaakceptowania przez obie strony, ale także Komisję Europejską – mówi odpowiedzialny za te negocjacje wiceminister Artur Soboń. Jak podkreśla, ustawowe gwarancje zatrudnienia oczekiwane przez stronę społeczną są nie do zrealizowania. Podobnie jak powrót do koncepcji budowy bloku węglowego w Ostrołęce.

    Handel

    Ignacy Morawski: Dopóki prognozy inflacji pokazują poziom między 2 a 4 proc., zagrożenia dla gospodarki nie ma. Ale będzie to uwierać konsumentów

    Ostatnie dane z Eurostatu za styczeń 2021 roku pokazały, że w Polsce poziom cen rośnie najsilniej w Unii Europejskiej. To efekt dynamicznego wzrostu wynagrodzeń i intensywnej pomocy budżetowej dla firm w obliczu pandemii. Zdaniem ekonomisty Ignacego Morawskiego inflacja na poziomie między 2 a 4 proc. nie stanowi zagrożenia dla gospodarki. Na razie nie widać więc powodu do podwyżek stóp procentowych.

    Nauka

    Nawet 5 proc. populacji nigdy nie zachoruje na COVID-19. Polscy naukowcy szukają genu, który odpowiada za odporność na tę chorobę oraz jej przebieg

    Efektem projektu badawczego „Odporni na COVID” ma być tani i dostępny test, który pozwoli sprawdzić, czy zakażenie koronawirusem będzie poważnym zagrożeniem dla zdrowia lub życia konkretnej osoby. Test umożliwi również wskazanie osób genetycznie opornych na zakażenie SARS-CoV-2. To może być między 1 a 5 proc. społeczeństwa. – Zakończyliśmy już rekrutację uczestników badania i przeanalizowaliśmy około 30 proc. danych. Pierwszych rezultatów projektu spodziewamy się w czerwcu – zapowiada dr Paweł Zawadzki, prezes spółki MNM Diagnostics, która realizuje projekt wraz z Centralnym Szpitalem Klinicznym MSWiA w Warszawie.