Newsy

R. Petru o założeniach do budżetu: Inflacja wyższa, a wzrost gospodarczy niższy niż prognozuje rząd

2012-06-13  |  06:40

W 2013 roku PKB Polski wzrośnie o 2,9 proc., a inflacja wyniesie 2,7 proc. W oparciu o te założenia rząd wstępnie planuje budżet na przyszły rok. Zdaniem ekonomisty Ryszarda Petru, polska gospodarka z kwartału na kwartał będzie zwalniała, więc rządowy projekt może okazać się zbyt optymistyczny. Podobnie jak decyzja o podniesieniu płacy minimalnej.

Zgodnie z zapowiedziami premiera Donalda Tuska, to dopiero wstępne założenia budżetowe. Więcej konkretów poznamy po niedzielnych wyborach w Grecji i czerwcowym szczycie liderów państw Unii Europejskiej. Od wyników tych wydarzeń ma zależeć bardziej lub mniej ostrożne planowanie budżetu Polski na przyszły rok.

Według Ryszarda Petru, partnera PwC, powinno być raczej ostrożniejsze.

 – Inflacja może być lekko wyższa. Wzrost gospodarczy prawdopodobnie będzie niższy niż założył rząd. Nie 2,7-2,8 proc., ale około 2 proc. wzrostu w przyszłym roku, a to może oznaczać nieco większy deficyt i niższe dochody – prognozuje ekonomista.

W jego opinii kolejne kwartały będą coraz trudniejsze dla polskiej gospodarki.

 – Spodziewam się, że będziemy zwalniać do 2 proc. na koniec roku. Czyli wejdziemy w rok 2013 z wolniejszym tempem wzrostu gospodarczego niż wchodziliśmy w 2012 rok – przestrzega Ryszard Petru.

Premier zapowiedział, że ostateczny projekt budżetu rząd chce przyjąć latem. Jednak, zdaniem ekonomisty, zbyt optymistyczne założenia budżetowe mogą spowodować, że na jesieni rząd będzie musiał ratować się planem B, czyli ostrożniejszą wersją ustawy.

Jak podkreśla Ryszard Petru, w warunkach zwalniającej gospodarki, decyzja o podniesieniu płacy minimalnej nie jest dobrym pomysłem. Rząd proponuje, by od 1 stycznia wynosiła 1600 zł brutto, ale związkowcy już wcześniej zapowiadali, że będą domagać się większej podwyżki.

 – W sytuacji rosnącego bezrobocia i spowolnienia gospodarczego podwyżka płacy minimalnej będzie oznaczała, że więcej osób będzie mieć problem ze znalezieniem pracy. Najbardziej uderza to w tych, którzy są niewykształceni i gorzej przygotowani do rynku pracy – stwierdza ekonomista.

Rząd zapowiedział również, że w przyszłym roku wróci procentowa waloryzacja rent i emerytur. Resort pracy proponuje, by podobnie jak w tym roku, wskaźnik waloryzacji wyniósł 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2012 roku.

Czytaj także

Kalendarium

Bankowość

J. Kwieciński: Firmy mogą liczyć na większe wsparcie z następnego budżetu UE. Priorytetem będzie finansowanie prac badawczo-rozwojowych

Wspieranie innowacyjności polskich firm poprzez finansowanie prac badawczo-rozwojowych jest priorytetem w polityce spójności w tej perspektywie finansowej – mówi minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. W przyszłej perspektywie środków na ten cel ma być jeszcze więcej. Dzięki unijnym środkom Polska nadrabia dystans dzielący ją od najbogatszych gospodarek Europy. Za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego, który wdraża instrumenty finansowe z obecnej perspektywy unijnej, do polskich firm trafiają znaczące sumy z Unii Europejskiej, m.in. na rozwój innowacji. Wartość innowacyjnych projektów inwestycyjnych, które otrzymają dofinansowanie z BGK, to ponad 13 mld zł.

Bankowość

J. Kwieciński: Firmy mogą liczyć na większe wsparcie z następnego budżetu UE. Priorytetem będzie finansowanie prac badawczo-rozwojowych

Wspieranie innowacyjności polskich firm poprzez finansowanie prac badawczo-rozwojowych jest priorytetem w polityce spójności w tej perspektywie finansowej – mówi minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. W przyszłej perspektywie środków na ten cel ma być jeszcze więcej. Dzięki unijnym środkom Polska nadrabia dystans dzielący ją od najbogatszych gospodarek Europy. Za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego, który wdraża instrumenty finansowe z obecnej perspektywy unijnej, do polskich firm trafiają znaczące sumy z Unii Europejskiej, m.in. na rozwój innowacji. Wartość innowacyjnych projektów inwestycyjnych, które otrzymają dofinansowanie z BGK, to ponad 13 mld zł.

Transport

GDDKiA zlikwiduje przed wakacjami nieczynny punkt poboru opłat na A2. Bez dotkliwych strat dla kasy państwa

Jeszcze przed sezonem wakacyjnym zostanie zlikwidowany uciążliwy dla kierowców, nieczynny punkt poboru opłat na pruszkowskim węźle autostrady A2. Dzięki temu kierowcy będą mieć do dyspozycji po dwa pasy ruchu w każdym kierunku i nie będą zmuszeni zwalniać – zapowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Wpływy z przejazdu samochodów do 3,5 tony nie będą na tym odcinku wpływać do kasy państwa, ale nie spowoduje to większych strat dla budżetu, bo i tak 70–80 proc. wpływów z systemu poboru do państwowej kasy opłat generują pojazdy ciężkie.

Regionalne - Dolnośląskie

Pod Wrocławiem rozpoczął działalność zakład do przeglądu i naprawy silników samolotowych m.in. Lufthansy. Inwestycja warta jest 1 mld zł

Powstający za miliard złotych zakład XEOS w Środzie Śląskiej, gdzie do przeglądu i naprawy trafiają najnowocześniejsze silniki wykorzystywane m.in. w samolotach Lufthansy, rozpoczął już działalność. Właśnie rusza drugi etap inwestycji – budowa specjalistycznej komory do testowania silników samolotowych. Taki element ma na wyposażeniu tylko kilka zakładów na świecie. Jednocześnie firma cały czas rekrutuje pracowników, których docelowo ma być ponad 600.