Newsy

W tym roku do użytku zostanie oddanych niemal 500 kilometrów nowych dróg. Kończymy budowę szkieletu autostrad i dróg ekspresowych

2019-01-07  |  06:20

W 2018 roku w Polsce przybyło ponad 321 km nowych dróg, a w realizacji było łącznie 113 inwestycji o długości ponad 1,4 tys. km. Na ukończeniu jest już cały szkielet budowy dróg krajowych i autostrad. Także w najbliższych latach oddane do użytku zostaną m.in. ostatnie fragmenty autostrady A1 i A2 oraz ciągi dróg ekspresowych na wschodzie kraju. Obecnie najważniejsze dokończenie S7 wraz z obwodnicą Krakowa i Warszawy oraz budowa Via Carpatia – mówi Jarosław Wielopolski z Multiconsult Polska.

– Rok 2018 był okresem prawdziwego boomu inwestycyjnego, wreszcie mamy do czynienia z prawdziwymi inwestycjami drogowymi. To drugi rok prawdziwego działania. Pierwsze przygotowania w latach 2015–2016 to była budowa rzędu kilkudziesięciu kilometrów dróg krajowych i autostrad, w 2017 roku – 360 km i 320 km w 2018 roku. To już są godne poziomy, a firmy stają w obliczu prawdziwych wyzwań inwestycyjnych i organizacyjnych – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Jarosław Wielopolski, prezes Multiconsult Polska.

Obecnie w Polsce sieć dróg szybkiego ruchu liczy 3 730,7 km, w tym 1 638,5 km autostrad i 2 092,2 km dróg ekspresowych. W 2018 roku oddano do użytku 320 km nowych tras. Najdłuższą udostępnioną drogą jest S3, dzięki której połączono niemal północ z południem kraju. W ubiegłym roku powstało też 87 km trasy S7 i 38 km S5. W 2019 roku ma zostać otwartych 390 km nowych dróg ekspresowych – S5 oraz S7 oraz S6. Gotowa ma być także autostrada A1 – uruchomione zostaną trzy kolejne odcinki między Częstochową a Katowicami (Blachownia–Zawodzie, Woźniki–Pyrzowice oraz Zawodzie–Woźniki).

– Zamówiono też dla autostrady A2 ostatni odcinek koncepcji programowej od Mińska przez Siedlce, Białą Podlaską, aż do granicy państwa. Kiedy będzie gotowy projekt, będzie można przystąpić do postępowań przetargowych na budowę ostatniego odcinka autostrady A2. Będziemy mieli wówczas kompletną oś autostrad, autostrada A2 wschód – zachód, autostrada A4 wschód – zachód i kończymy autostradę A1 – wskazuje Jarosław Wielopolski.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiada, że w 2019 roku dokończonych ma być 36 inwestycji. W pierwszej połowie roku ma to być m.in. 9 km drogi ekspresowej S51 wokół Olsztyna, obwodnica Suwałk w ciągu drogi S61, odcinek S8 od Radziejowic do Przeszkody oraz pierwsze kilometry trasy S6. Nieco później gotowe będą dwa odcinki S17 Warszawa–Lublin, część S3, S5, S7 i S10. W czwartym kwartale oddanych ma być łącznie blisko 240 km. Łącznie w 2019 roku kierowcy mają mieć do dyspozycji niemal pół tysiąca kilometrów nowych dróg.

– Front robót już jest na tyle rozbudowany, że powinno się to udać. To jest poziom, który osiągnęliśmy już w poprzedniej perspektywie, więc specjalnych zagrożeń dla tych inwestycji nie widzę – ocenia Wielopolski.

Jak podkreśla ekspert, oprócz gotowego szkieletu autostrad (po ukończeniu A1 i A2) gotowe będą też drogi krajowe, które połączą największe miasta.

– Najważniejsze jest dokończenie S7, czyli od Gdańska poprzez Warszawę do Krakowa, wraz z całą obwodnicą Krakowa i Warszawy. To także połączenie S8, zakończenie odcinka obwodnicy warszawskiej, który jest na pewno najbardziej skomplikowany – mówi prezes Multiconsult Polska.

Priorytetową inwestycją dla rządu jest budowa Via Carpatia, czyli międzynarodowego szlaku od Litwy, przez Białystok, Lublin, Rzeszów, słowackie Koszyce, węgierski Debreczyn do Rumunii, Bułgarii i Grecji.

– Bardzo cenna jest budowa Via Carpatia, czyli S19 od granicy państwa, Barwinek – Dukla, aż do granic północnych. Myślę, że cały region zachodni będzie miał dokończoną S5, dzięki czemu będzie połączony autostradami i drogami szybkiego ruchu. Te podstawowe drogi zapewnią nam pełną komunikację całego kraju – przekonuje Jarosław Wielopolski.

Czytaj także

Prawo

Od lipca duże firmy dołączą do pracowniczych planów kapitałowych. Ponad 400 przedsiębiorców wybrało inne rozwiązanie

1 lipca przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 250 pracowników zostaną automatycznie włączone do pracowniczych planów kapitałowych (PPK). Na alternatywną wersję, czyli wdrożenie pracowniczego programu emerytalnego (PPE), zdecydowało się dotąd 411 firm. Wśród nich są m.in. spółki Grupy VELUX, które zatrudniają łącznie ponad 1,8 tys. osób. Firma podkreśla, że PPE to rozwiązanie korzystniejsze dla samych pracowników, bo w całości finansowane przez pracodawcę. Od momentu uruchomienia programu w spółkach grupy dołączyło do nich już 75 proc. zatrudnionych.

Finanse

Małym i średnim firmom trudno pozyskać pieniądze na rozwój. Coraz częściej finansują go dzięki emisji obligacji skierowanej do konkretnych inwestorów

Małe i średnie firmy mają często problem z dostępem do finansowania zewnętrznego, ponieważ banki wolą mniej ryzykowne inwestycje, giełda preferuje większe podmioty, a rynek obligacji korporacyjnych wciąż odczuwa skutki afery GetBacku. Alternatywą może być emisja obligacji skierowana do konkretnych inwestorów.

Farmacja

Wcześnie wykryty rak piersi może być uleczalny. W Polsce brakuje jednak dostępu do nowoczesnej terapii i wiedzy na temat tej choroby

Zastosowanie terapii celowanej z wykorzystaniem podwójnej blokady na wczesnym etapie rozwoju HER2-dodatniego raka piersi może doprowadzić do całkowitego wyleczenia. W Polsce refundacji podlega jednak tylko jeden z dwóch wykorzystywanych w tej terapii leków. Eksperci podkreślają, że problemem jest także to, że kobiety, które słyszą diagnozę „wczesny rak piersi”, są pozostawione same sobie, bez dostępu do informacji i wsparcia w pierwszym, bardzo trudnym etapie leczenia. Tego typu wsparcie chcą zaoferować twórcy kampanii „Wylecz raka piersi HER2+”.

Handel

Polska w krótkim terminie nie powinna negatywnie odczuć wznowienia wojny handlowej między USA a Chinami. Sytuacja może nawet sprzyjać rodzimemu eksportowi

Po półrocznym zawieszeniu w maju wybuchła kolejna odsłona bitwy na cła między Stanami Zjednoczonymi a Chinami – prezydent Donald Trump podniósł stawki dla chińskich towarów o wartości 200 mld dol. i zagroził wprowadzeniem kolejnych opłat. Na cenzurowanym znalazł się chiński koncern Huawei, z którym na skutek dekretu Trumpa amerykańscy potentaci zrywają współpracę. Choć Polska znajduje się na peryferiach tego konfliktu, może on skutkować m.in. osłabieniem złotego, co jest korzystne dla eksporterów.