Newsy

Sieć Biedronka po raz kolejny nagrodzi pisarza i ilustratora książki dla dzieci. Na zwycięzców czeka po 100 tys. zł i debiut wydawniczy

2021-03-17  |  06:15
Mówi:Arkadiusz Mierzwa, dyrektor ds. komunikacji sieci Biedronka, juror konkursu Piórko
Agnieszka Syczyło, autorka ostatniej zwycięskiej opowieści nagrodzonej w konkursie Piórko

– Piórko to konkurs literacki adresowany do tych, którzy lubią pisać, ale z tego zajęcia nie zrobili jeszcze sposobu na życie. Nagradzamy debiutantów, a oprócz gratyfikacji finansowej efektem tego projektu jest wydanie zwycięskiej książki i jej dystrybucja w sieci Biedronka – wyjaśnia Arkadiusz Mierzwa, dyrektor ds. komunikacji sieci Biedronka i jeden z jurorów konkursu. W tym roku odbywa się już jego siódma edycja, a książki dla dzieci nagrodzone w sześciu poprzednich sprzedały się w ponad 320 tys. egzemplarzy. W tym roku wszystkie doczekają się wznowienia.

– Jesteśmy przekonani, że warto wspierać czytelnictwo, bo mądre książki i wartościowe opowieści o życiu wzbogacają dzieci o coś bardzo wartościowego, pewien bagaż, z którym idą dalej w świat. Z tego przekonania zrodził się pomysł, aby wspierać talenty literackie i graficzne, które dzięki konkursowi Piórko oraz promocji książki w ponad 3 tys. sklepów sieci Biedronka w całej Polsce mają szansę na swój pierwszy literacki sukces. Po sześciu edycjach konkursu wiemy, że w wielu przypadkach to jest dopiero początek ich dalszej kariery – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Arkadiusz Mierzwa.

Jak podkreśla, z roku na rok coraz więcej osób kupuje książki nagrodzone w konkursie Piórko. Sprzedają się bardzo dobrze we wszystkich sklepach sieci Biedronka, zarówno w mniejszych miejscowościach, jak i w największych polskich miastach.

– Wiemy, że jest bardzo duże grono klientów, którzy czekają na kolejną nagrodzoną pozycję i nowy debiut w naszej ofercie. Porównując sprzedaż zwycięskich książek w kolejnych latach, widzimy, że jest coraz większa. Przy okazji kolejnych konkursów wznawiamy również wcześniejsze publikacje konkursowe, bo wiemy, że te książki mają wielu fanów i sporo osób poszukuje ich w sklepach – dodaje dyrektor ds. komunikacji sieci Biedronka.

Pierwsza edycja konkursu odbyła się w 2015 roku, a projekt od początku cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem debiutujących twórców oraz małych czytelników. Łącznie w pięciu edycjach zgłoszonych zostało blisko 22 tys. prac tekstowych i graficznych. Na liście nagrodzonych pozycji są: „Szary domek”, „Córka bajarza”, „Nieustraszony Strach na Wróble”, „Mały Saj i wielka przygoda”, „O królewiczu, który się odważył” i ubiegłoroczny debiut – „O Malwinie i tajemnicy Dziadka piwnicy”. Wszystkie pozycje sprzedały się w sumie w ponad 320 tys. egzemplarzy.

–  Zwycięstwo w zeszłorocznej edycji konkursu Piórko było dla mnie bardzo dużym wyróżnieniem. Zważywszy, że w jury zasiadały postacie nieprzypadkowe, tym większa radość w sercu – mówi Agnieszka Syczyło, autorka „O Malwinie i tajemnicy Dziadka piwnicy”.

Laureatka nie ukrywa, że jej aktywność zawodowa jest zupełnie niezwiązana z pisaniem i jej twórczość to działalność amatorska i hobbystyczna, a do dziś trafiała głównie do szuflady.

– Nawet po informacji o tym, że moje opowiadanie zwyciężyło, nie sądziłam, że może to być jakiś przełom w mojej twórczości. Moment, w którym uwierzyłam w swój sukces, przyszedł znacznie później. Tak na dobrą sprawę wtedy, kiedy rzeczywiście fizycznie mogłam wziąć książkę do ręki i spłynął na mnie ten splendor, odrobina chwały, której w takim momencie doświadcza autor. To było bardzo miłe przeżycie. Jest to w pewien sposób budujące i zachęcające do tego, żeby coś z tym pisaniem dalej zrobić. Mam nadzieję, że dla mnie to nie jest jeszcze koniec kariery pisarskiej – podkreśla Agnieszka Syczyło.

Ubiegłoroczny harmonogram konkursu Piórko został nieco zakłócony przez pandemię. Przesunęły się terminy składania prac, rozstrzygnięcia i informacji o wygranej.

– Do mnie ta informacja dotarła w kwietniu, a był to miesiąc moich urodzin, więc tym większa była moja radość z takiego prezentu. Na oficjalne ogłoszenie musiałam poczekać do czerwca, a na publikację do listopada. Mam nadzieję, że w tym roku pandemia już nikomu nie pokrzyżuje planów – dodaje laureatka.

Konkurs Piórko skierowany jest do debiutujących pisarzy i ilustratorów, których zadaniem jest stworzenie książki dla dzieci w wieku 4–10 lat. Zgłoszenia w tegorocznej edycji przyjmowane są do 22 marca, a 30 września książka ma być dostępna w sprzedaży. Zgłoszone prace oceni profesjonalne jury, w skład którego wchodzą pisarze, dziennikarze i osoby związane z literaturą dziecięcą.

– Do 22 marca włącznie każdy zapalony literat, który chciałby zmierzyć się w konkursie i chciałby wysłać swoją propozycję tekstu książki dla dzieci, może to zrobić na stronie piorko.biedronka.pl – wskazuje Arkadiusz Mierzwa.

Laureaci konkursu Piórko – autor książki i ilustrator – otrzymają po 100 tys. zł. To jedna z najwyższych nagród finansowych w konkursach literackich organizowanych w Polsce.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Robert Gwiazdowski: Za 30 lat system emerytalny się rozpadnie. Jedynym rozwiązaniem jest emerytura obywatelska

Eksperci alarmują, że przy obecnym stanie demografii za kilkadziesiąt lat polski system emerytalny się załamie. Już teraz rokrocznie Fundusz Ubezpieczeń Społecznych dotowany jest z budżetu, a średnie świadczenie jest niskie, a wraz z upływem lat ma maleć. Szacunki mówią o tym, że stopa zastąpienia, czyli relacja emerytury do ostatniej pensji, zamiast ponad 50 proc. dziś spadnie do 30 proc. – Jedynym rozwiązaniem jest emerytura obywatelska, równa dla wszystkich – mówi dr hab. Robert Gwiazdowski. Rząd w Polskim Ładzie przedstawił rozwiązania kierowane do emerytów, ale według ekspertów są one korzystne tylko dla odbiorców najniższych świadczeń.

Fundusze unijne

MFiPR: Jesteśmy gotowi na kumulację środków z dwóch perspektyw finansowych UE. Pierwsze konkursy mogą ruszyć na przełomie 2021 i 2022 roku

– Jesteśmy w okresie, w którym nachodzą na siebie dwie perspektywy finansowe: 2014–2020 oraz nowa 2021–​2027. Przyszły rok może być takim czasem, kiedy środki z tych dwóch perspektyw się skumulują i będzie to dodatkowy zastrzyk pieniędzy, które napędzą gospodarkę – mówi Małgorzata Jarosińska-Jedynak, wiceminister funduszy i polityki regionalnej. Jak informuje, resort dopina już prace nas Umową Partnerstwa, określającą, w co Polska zainwestuje pieniądze z nowej, unijnej siedmiolatki, i niebawem przekaże ją do KE. Trwają też konsultacje programów krajowych i regionalnych, z których środki mają popłynąć już na przełomie 2021 i 2022 roku.

Surowce

Rosja chce się wybić na pozycję jednego z liderów rynku LNG. To może zagrozić polskiej polityce dywersyfikacji dostaw gazu

– Kiedy zostaną zrealizowane ambitne plany, kreślone na najbliższych 10–15 lat, Rosja ma szansę stać się jednym z trzech czołowych producentów LNG na świecie i objąć w tym rynku udział sięgający nawet 20 proc. – mówi dr Szymon Kardaś z Ośrodka Studiów Wschodnich. Jak wskazuje, dla Polski może to być z jednej strony szansa, bo oznacza więcej możliwości sprowadzania LNG z różnych kierunków. Z drugiej strony może być wyzwaniem w obliczu celu, jakim jest uniezależnianie się od dostaw gazu z Rosji. Jak podaje PGNiG, w 2020 roku LNG stanowiło już ponad 25 proc. gazu importowanego do Polski. Rozbudowa terminala w Świnoujściu, w efekcie której jego moce regazyfikacyjne wzrosną do 8,3 mld m3 gazu rocznie, ma się przyczynić do jeszcze większej dywersyfikacji dostaw tego surowca. 

Media i PR

Pandemia zwiększyła zainteresowanie portalami internetowymi i telewizją. Nie poszedł za tym wzrost przychodów wydawców z reklam

Okres pandemii sprzyja poszukiwaniu informacji w internecie. 44 proc. polskich internautów zadeklarowało, że więcej informacji czerpało w tym czasie z bezpłatnych serwisów informacyjnych. Wydłużył się też czas spędzany przez przeciętnego Polaka przed telewizorem. Jednak nie przełożyło się to na wyższe dochody z reklam dla wydawców i producentów. Jedynym segmentem, który nie stracił na pandemii, jest rynek reklamy internetowej – wynika z badania „Modele biznesowe mediów po pandemii” opublikowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny.