Newsy

SkyShowtime zadowolone z liczby subskrybentów w Polsce. Planuje oryginalne, lokalne produkcje

2023-06-21  |  06:20

Serwis streamingowy SkyShowtime zadebiutował w Polsce w lutym i – jak informuje CEO Monty Sarhan – już może się pochwalić szybko rosnącą liczbą subskrybentów, a w planach ma intensywne plany podboju tutejszego rynku. Mają się do tego przyczynić nie tylko premiery i najlepsze hollywoodzkie tytuły, ale i lokalne produkcje, takie jak polski serial „Warszawianka”, który zadebiutował w serwisie 19 czerwca. Produkcja jest jedną z pierwszych, które pojawią się na platformie jako SkyShowtime Originals. – Premiera „Warszawianki” to dopiero początek, mamy plany na kolejne wartościowe produkcje oryginalne – zapowiada Monty Sarhan.

Polska to jeden z naszych najważniejszych rynków i od samego początku idzie nam tutaj rewelacyjnie. Jesteśmy zadowoleni z liczby subskrybentów i cieszy nas zaangażowanie, z jakim ludzie oglądają i dyskutują o naszych treściach – mówi agencji informacyjnej Newseria Monty Sarhan, CEO platformy SkyShowtime.

Nowy europejski serwis streamingowy jest wspólnym przedsięwzięciem Comcastu i Paramount Global. Oficjalnie zadebiutował we wrześniu ubiegłego roku na początku w Danii, Finlandii, Norwegii i Szwecji, a w tej chwili jest już dostępny łącznie w 22 krajach. W Polsce wystartował w lutym tego roku, kusząc subskrybentów tańszym, promocyjnym dostępem i szeroką ofertą filmów i seriali wyprodukowanych przez Universal Pictures i Paramount Pictures czyli dwa najstarsze hollywoodzkie studia filmowe, a także DreamWorks Animation, Nickelodeon, Paramount+, Showtime, Sky Studios i Peacock.

– Polska jest dla nas bardzo ważna. Weszliśmy na tutejszy rynek cztery miesiące temu i jesteśmy na nim całkowicie zaangażowani. Chcemy dawać widzom autentyczne i ważne historie, które bez nas nie mogłyby się przebić do szerszej publiczności – mówi CEO SkyShowtime.

Oprócz premier i najlepszych hollywoodzkich tytułów SkyShowtime ma oferować widzom również lokalne produkcje, stworzone specjalnie na tę platformę. Firma już ogłosiła pozyskanie 21 seriali oryginalnych  w tym nowych, które zadebiutują na platformie w tym roku jako SkyShowtime Originals. Jako pierwsze są to czeski „The Winner” i polska „Warszawianka”.

– Własne produkcje mają kluczowe znaczenie, zdecydowanie przysporzą nam widzów – mówi Monty Sarhan. – Widzowie lubią oglądać historie, które są im bliskie, i postacie, z którymi się identyfikują, i chcemy, żeby takie produkcje w Polsce były właśnie u nas. Wiemy, że realizując seriale oryginalne, takie jak „Warszawianka”, możemy liczyć na jeszcze większe zainteresowanie naszą platformą.

„Warszawianka” to 11-odcinkowy serial, który można oglądać na platformie od 19 czerwca br. Został wyreżyserowany przez Jacka Borcucha i wyprodukowany przez Izabelę Łopuch na podstawie scenariusza Jakuba Żulczyka. Obok Borysa Szyca w roli głównej zagrali w nim też m.in. Krystyna Janda, Jerzy Skolimowski, Ilona Ostrowska i Jan Peszek. Produkcja opowiada o tragikomicznych losach Franka Czułkowskiego 40-letniego playboya, imprezowicza, seryjnego uwodziciela, który próbuje odnaleźć się w otaczającej go rzeczywistości.

W ubiegłym tygodniu w stolicy „Warszawianka” miała swoją oficjalną premierę, a na czerwonym dywanie obok występujących w niej gwiazd nie zabrakło osób ze świata kultury i rozrywki oraz znanych influencerów, wśród których znaleźli się m.in. Karol Paciorek, Kamil Szymczak, Adrianna Krysian czy Izabela Zabielska.

– Jesteśmy dumni z tego serialu, ale premiera „Warszawianki” to dopiero początek. Mamy plany na kolejne wartościowe produkcje oryginalne i już nie możemy się doczekać, kiedy trafią one do naszych subskrybentów – zapowiada CEO SkyShowtime.

„Warszawianka” została zrealizowana w Polsce ze wsparciem finansowym na podstawie ustawy o finansowym wspieraniu produkcji audiowizualnej, przyznanym przez Polski Instytut Sztuki Filmowej ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Natomiast serwis SkyShowtime jest dostępny dla subskrybentów w Polsce za pośrednictwem aplikacji na urządzeniach Apple iOS, tvOS, Android oraz na stronie internetowej: www.skyshowtime.com. Miesięczna, regularna opłata za korzystanie z serwisu wynosi 24,99 zł.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

Elektryfikacja floty będzie wyzwaniem dla warsztatów i producentów części zamiennych. Popyt na klasyczne komponenty znacząco spadnie

 Dopiero w 2038 roku po europejskich drogach będzie jeździć więcej elektryków niż samochodów spalinowych – wynika z prognoz kancelarii Roland Berger i Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Części Motoryzacyjnych CLEPA. Rynek części zamiennych i warsztatów musi jednak już dziś się przygotować na znaczące przyspieszenie elektryfikacji, która pociągnie za sobą spadek popytu na klasyczne komponenty. Z drugiej strony musi być także gotowy na konieczność równoległej obsługi jeszcze przez wiele lat floty spalinowej oraz elektrycznej. Chociaż nadchodzące lata będą okresem dużych zmian i wyzwań, to rynek widzi też dla siebie szanse. 

Problemy społeczne

O pracownikach 50+ krąży wiele szkodliwych stereotypów. Ta grupa wiekowa wymaga dostrzeżenia i docenienia na rynku pracy

Wraz ze starzeniem się społeczeństwa na polskim rynku pracy przybywa osób w wieku 50+ i ten trend będzie się tylko nasilać. Ich sytuacja jest jednak skomplikowana: z jednej strony pracodawcy doceniają ich staż, lojalność i doświadczenie, z drugiej strony nadal obecne jest zjawisko ageizmu, a wielu pracodawców – niezależnie od kompetencji dojrzałych pracowników – preferuje zatrudnienie młodszych osób, które mają niższe oczekiwania płacowe. Statystyki pokazują, że w tej sytuacji dla wielu starszych pracowników rozwiązaniem jest własny biznes – według danych CEIDG w 2022 roku osoby po 50-tce założyły ponad 35 tys. nowych, jednoosobowych działalności gospodarczych, czyli 12 proc. wszystkich zarejestrowanych w tym czasie.

Prawo

Algorytmy mają niższą skuteczność w wykrywaniu plagiatów muzycznych niż ludzie. Mogą być jednak cennym narzędziem pomocniczym

Sztuczna inteligencja nie zastąpi ludzi w ocenianiu, czy dany utwór muzyczny jest plagiatem – uważają naukowcy z Auckland. Analizie poddano 40 historycznych spraw o plagiat. Sztuczna inteligencja wykazała o 8 pkt proc. niższą skuteczność niż ludzie. Do podstawowych ograniczeń zastosowania algorytmów w takich sprawach zalicza się zbyt małą i obarczoną błędem selekcji bazę wiedzy. Sztuczna inteligencja opiera się bowiem na sprawach, w których zapadły wyroki, nierzadko kontrowersyjne. Większość sporów z oczywistym wynikiem było natomiast rozstrzyganych poza wokandą.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.