Newsy

Słupsk chce przyciągać innowacyjny przemysł. Sprzyja temu potencjał ekonomiczny i ekologiczny miasta

2019-11-28  |  06:10
Mówi:Krystyna Danilecka-Wojewódzka, prezydentka Słupska

Anna Gajda-Szewczuk, skarbnik Słupska

– Słupsk jest dzisiaj miastem przemysłu innowacyjnego, dlatego chcemy poszukiwać myśli innowacyjnej – podkreśla Krystyna Danilecka-Wojewódzka, prezydentka miasta. Inwestorzy doceniają potencjał ekonomiczny miasta, wysoki poziom edukacji i jedno z najmniejszych zanieczyszczeń powietrza w kraju. Podobnie jak inne byłe miasta wojewódzkie również Słupsk szuka nowych możliwości rozwoju i finansowania. Temu służyć miała ostatnia emisja obligacji komunalnych miasta.

Dajemy sobie szansę lepszego wykorzystania potencjału miasta. Dlatego, po pierwsze, dedykujemy nasze obligacje partnerom, którzy chcieliby zainwestować w naszym mieście. Po drugie, dzięki bardzo niskiej marży wynegocjowanej z bankiem, która wynosi raptem 0,93 proc., zyskujemy już na wejściu 4 mln zł. To są dla naszego miasta naprawdę znaczące pieniądze. Możemy je przeznaczyć np. na projekt odnowienia bulwarów nad Słupią, który ożywi centrum Słupska. Wejście na Giełdę Papierów Wartościowych sprawia, że poniekąd Słupsk staje się własnością wielu ewentualnych inwestorów –mówi agencji Newseria Biznes Krystyna Danilecka-Wojewódzka, prezydentka Słupska.

18 listopada Słupsk zadebiutował na rynku Catalyst, wprowadzając do obrotu giełdowego 10 serii obligacji komunalnych o łącznej wartości 49 mln zł i terminach spłaty przypadających na latach 2028–2032. Miasto będzie spłacać po dwie serie co roku, płacąc za wyemitowane obligacje WIBOR 6M plus 0,93 pkt proc. marży. Środki uzyskane z emisji obligacji standardowo zostaną przeznaczone na sfinansowanie deficytu budżetowego oraz spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań.

Obligacje to dzisiaj najtańszy instrument finansowania deficytu, który występuje w budżecie – mówi Anna Gajda-Szewczuk, skarbnik Słupska.

Jak podkreśla Krystyna Danilecka-Wojewódzka, giełdowy debiut Słupska jest również zabiegiem marketingowym, a – jak wiele innych samorządów, które straciły status miasta wojewódzkiego – Słupsk musi dzisiaj szukać nowych możliwości rozwoju i finansowania.

Wejście na giełdę to działanie inwestycyjne, które świadczy o nowoczesnej myśli, którą kierujemy się w zarządzaniu miastem – mówi Krystyna Danilecka-Wojewódzka. – Inwestorzy są wytrawnymi graczami i doskonale wiedzą, w co warto inwestować. Myślę, że przekona ich do tego oferta, potencjał Słupska i atuty takie jak strefa ekonomiczna, która ma wciąż jeszcze wolne tereny, bardzo dobra edukacja, która według badań Europolisu plasuje się na bardzo wysokim 5. miejscu czy rozwój budownictwa mieszkaniowego. Słupsku jest miastem bardzo przyjaznym, niezwykle zielonym, z najczystszym powietrzem w całej Polsce.

Wśród priorytetowych inwestycji Słupska jest m.in. zbrojenie nowych terenów inwestycyjnych dla deweloperów, od których z kolei miasto będzie kupować lokale dla zaspokojenia potrzeb mieszkańców i rozwoju komunalnego budownictwa.

– Te pieniądze będą przeznaczone także na ożywienie przestrzeni Słupska, które mogą podnieść wartość miasta dla przedsiębiorców i ewentualnych inwestorów. To m.in. odnowienie bulwarów wzdłuż rzeki Słupi, wzdłuż których są umieszczone najpiękniejsze i najdawniejsze zabytki miasta. To także rozwój komunikacji zbiorowej, co pozwoli ograniczyć liczbę samochodów i smog w centrum miasta. To także inwestowanie w innowacje edukacyjne, bo rozwój edukacji to najmądrzejsza inwestycja, na jaką powinno nas być stać – mówi Krystyna Danilecka-Wojewódzka.

Słupsk jest 25. emitentem długu komunalnego na Catalyst.

– Każdorazowo, kiedy mamy ustalony plan przychodów w naszej uchwale budżetowej, obligacje są emitowane i banki składają oferty. To nigdy nie jest jedna oferta, natomiast myślę, że biorąc pod uwagę nowoczesność miasta i nowoczesność finansów samorządowych, te obligacje będą cieszyły się dużym zainteresowaniem – mówi Anna Gajda-Szewczuk.

Przyszłoroczny budżet Słupska jest rekordowy i po raz pierwszy w historii dochody miasta mają wynieść prawie 630 mln zł, a wydatki 660 mln zł, co oznacza 30-milionowy deficyt. Zadłużenie miasta przekracza z kolei 290 mln zł.

Obligacje komunalne JST mogą generować mniejsze koszty odsetek niż kredyty bankowe, pozwalając samorządom gospodarnie zarządzać swoim długiem. Większość papierów komunalnych to obligacje 3, 5 lub 10-letnie, a na liście emitentów są m.in. Warszawa, Kraków, Przemyśl i mniejsze gminy jak Piła czy Olkusz. Jak podaje Związek Miast Polskich, w budżetach na 2019 rok emisję obligacji jako źródło finansowania ujęło co najmniej 327 gmin, powiatów i województw, a łączna planowana wartość emisji przekraczała 3,2 mld zł. 

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

CES 2020

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Polityka

W ciągu roku złoto podrożało o ponad 20 proc. Analitycy prognozują dalsze wzrosty

W ostatnich latach banki centralne na całym świecie skupują złoto na potęgę. Przoduje w tym Rosja, ale zainteresowanie tym kruszcem przejawia większość krajów, nie wykluczając Narodowego Banku Polskiego. Globalni ekonomiści zauważają, że jego skala jest największa od półwiecza. Zdaniem Łukasza Chojnackiego z inwestującej w metale szlachetne spółki Chojnacki & Kwiecień przyczyną tego boomu jest utrata wartości pieniądza papierowego. Analitycy prognozują dalszy wzrost wartości złota.

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Przemysł

W polskich firmach powstaje zbyt mało innowacji. Problemem jest brak wykwalifikowanych w tym zakresie menadżerów

Umiejętność rozpoznawania pomysłów z największym potencjałem, organizacji pracy nad nowymi projektami i zarządzania ryzykiem – takie kwalifikacje powinien posiadać menadżer innowacji, odpowiedzialny za wdrażanie w przedsiębiorstwie innowacyjnych procesów i produktów. W polskich firmach ich jednak brakuje. Lukę kompetencyjną chce wypełnić PARP, który prowadzi specjalny program szkoleniowy dla właścicieli firm i kadry zarządzającej. Ma on wykształcić menadżerów nowej generacji z unikatowymi kompetencjami w zakresie wdrażania innowacji. Do 20 lutego firmy – bez względu na wielkość i branżę – mogą zgłaszać się do PARP o dofinansowanie swojego udziału w tym przedsięwzięciu.

Transport

Prezes iTaxi: Dzięki zmianom w przepisach do branży taksówkarskiej szerzej wejdą nowe technologie. Skorzystają na tym również pasażerowie

Możliwość zastąpienia taksometru aplikacją w smartfonie i obowiązek posiadania licencji przez kierowców oraz firmy pośredniczące w przewozie osób – to najważniejsze zmiany wprowadzone od początku roku znowelizowaną ustawą o transporcie drogowym. Jak ocenia prezes iTaxi, nowe prawo jest korzystne zarówno dla pasażerów, którym zostanie zagwarantowane większe bezpieczeństwo, jak i dla całego rynku, ponieważ zrównuje prawa i obowiązki firm działających do tej pory na odmiennych zasadach. Co więcej, korporacjom taksówkowym otwiera nowe możliwości związane z wykorzystaniem technologii.

Handel

Współpraca z firmami z Hongkongu pomoże polskim produktom zdobyć chiński rynek. Największe szanse mają żywność i kosmetyki

Hongkong daje polskim firmom wiele możliwości współpracy. Tamtejsza gospodarka dynamicznie się rozwija, jest otwarta na produkty z Europy i zna realia współpracy z europejskimi firmami. Dodatkowo może być bramą dla polskich produktów na chiński rynek. Marki wypromowane w Hongkongu łatwiej sprzedają się w Chinach kontynentalnych. – Największy potencjał rozwoju mają branża spożywcza i kosmetyczna – tłumaczy Maciej Wilk z Rady Rozwoju Handlu Hongkongu.