Newsy

Szpitale przygotowują się na drugą falę pandemii. Z pomocą biznesu Caritas przekazuje im właśnie kolejne z setki zamówionych respiratorów

2020-06-10  |  06:20
Mówi:płk Robert Trela, komendant Filii w Ełku, 1 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką w Lublinie
Anna Drobińska, lekarz
ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska
Andrea Simoncelli, prezes Generali

W czasie pandemii jednym z głównych problemów jest dostępność sprzętu medycznego. Już dzisiaj szpitale przygotowują się na drugą falę zachorowań, która według ministra zdrowia może nadejść jesienią. Nie mają jednak w swoich budżetach wystarczających środków na zakup respiratorów. Dlatego w pomoc zaangażował się biznes: wiele firm zdecydowało się na zakup respiratorów i przekazanie ich do najbardziej potrzebujących szpitali. Do polskich placówek pierwsze z ponad setki takich urządzeń, zamówionych jeszcze w kwietniu, dostarcza już Caritas w ramach akcji #WdzięczniMedykom. Prawie połowa z nich została zakupiona ze środków przekazanych przez Generali Polska.

– Koronawirus powoduje ostrą niewydolność oddechową. Takich pacjentów należy zawsze zaintubować i dalej prowadzić za pomocą respiratora. Jest to sprzęt niezbędny do ratowania życia pacjentów z tą chorobą – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes dr Anna Drobińska, lekarz, koordynator SOR-u Filii w Ełku 1. Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką SPZOZ w Lublinie.

W czasie trzech miesięcy trwania pandemii w Polsce zakażonych zostało ponad 24,1 tys. osób. Blisko 2,2 tys. pacjentów wciąż jest hospitalizowanych. Osoby, których stan wymaga pobytu w szpitalu, trafiają do szpitali zakaźnych oraz przekształconych na zakaźne szpitali jednoimiennych. W tych placówkach dla zakażonych koronawirusem w gotowości jest 10 tys. łóżek i 1,3 tys. respiratorów. To urządzenia, które wspomagają lub zastępują mięśnie pacjenta w pracy oddechowej. Dla pacjentów z Covid-19, u których rozwinęła się ciężka niewydolność oddechowa, są one niezbędne do przeżycia. 

– Respirator, czyli sztuczne płuco, służy do ratowania życia i zdrowia ludzi. Jest urządzeniem medycznym, które pomaga w prowadzeniu czynności oddechowych. Może być wykorzystywany na szpitalnym oddziale ratunkowym, przez zespoły ratownictwa medycznego, na oddziale intensywnej terapii i salach operacyjnych. Każdy taki sprzęt jest w tej chwili na wagę złota – mówi płk Robert Trela, komendant Filii w Ełku 1. Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką SPZOZ w Lublinie.

W wielu krajach na początku pandemii, kiedy przypadki nowych zakażeń były liczone w tysiącach dziennie, to właśnie dostępność respiratorów dla najciężej chorych była dużym problemem. Lekarze nierzadko musieli decydować, których pacjentów do nich podłączać. W pomoc włączyło się pospolite ruszenie biznesu. Prace nad skonstruowaniem urządzeń wspomagających oddech rozpoczęli m.in. inżynierowie Tesli pracujący dla Elona Muska i zespół z Formuły 1, w skład którego weszli specjaliści Mercedesa, Red Bulla i Renault.

Już teraz warto zacząć przygotowywać się na drugą falę pandemii, która według epidemiologów i samego ministra zdrowia spodziewana jest na jesieni. Już wcześniej wiele firm zdecydowało się na zakup respiratorów i przekazanie ich do najbardziej potrzebujących szpitali. Do polskich placówek pierwsze z setki takich urządzeń, zamówionych jeszcze w kwietniu, dostarcza Caritas w ramach akcji #WdzięczniMedykom.

– Krótko po rozpoczęciu pandemii koronawirusa Caritas Polska zamówił 100 respiratorów, które trafiają już do naszych szpitali. Dzięki współpracy z Generali Polska mogliśmy kupić aż 48 takich urządzeń – mówi ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska.

Już na początku kwietnia spółki Generali w Polsce wsparły zakup ośmiu respiratorów dla szpitali w Poznaniu i w Lublinie, a w kolejnym etapie sfinansowały zamówienie jeszcze 40 urządzeń.

– Dostaliśmy respirator transportowy, który ratuje życie i umożliwia wentylację mechaniczną płuc pacjentów z ostrą niewydolnością oddechową, ale pozwala również na transportowanie ich w stanie zagrożenia życia, np. do karetki, między szpitalami czy w obrębie danej placówki – mówi dr Anna Drobińska.

– Z medycznego punktu widzenia w czasie pandemii jest to sprzęt bardzo ważny, który pozwala nam na ratowanie życia i zdrowia ludzi – dodaje płk Robert Trela.

Taka pomoc jest istotna o tyle, że kryzys wywołany przez pandemię SARS-CoV-2 nie pozwala placówkom wygospodarować w swoim budżecie wystarczających środków na zakup takiego sprzętu. Jak podkreśla prezes Generali Polska, pomoc ze strony firmy ma na celu nie tylko wesprzeć szpitale w odpowiednim ich wyposażeniu, lecz również okazać wdzięczność lekarzom i personelowi medycznemu za ciężką pracę i zaangażowanie w ratowanie życia innych w czasie pandemii.

– W ramach tych podziękowań dołączyliśmy do inicjatywy Caritas #WdzięczniMedykom i postanowiliśmy sfinansować zakup respiratorów dla polskich szpitali. Przeznaczyliśmy na ten cel ponad 1,5 mln zł. Było to możliwe dzięki specjalnemu funduszowi całej Grupy Generali, w ramach którego dedykowaliśmy 100 mln euro na walkę z koronawirusem na całym świecie – podkreśla Andrea Simoncelli, prezes Generali.

Akcja #WdzięczniMedykom została uruchomiona przez Caritas Polska w odpowiedzi na zapotrzebowanie szpitali i placówek, które tworzą pierwszy front w walce z pandemią koronawirusa. Celem jest dostarczenie im sprzętu i wyposażenia dla personelu medycznego. Do tej pory akcję wsparło 12 partnerów biznesowych, w tym właśnie Generali i Concordia. Równolegle Caritas Polska uruchomił też zbiórkę pieniędzy dla darczyńców indywidualnych. W sumie zebrane środki pozwolą na przekazanie szpitalom i placówkom w całej Polsce m.in. ponad 100 respiratorów, 300 tys. maseczek chirurgicznych, 50 tys. masek KN95, 200 tys. rękawiczek ochronnych, 10 tys. kombinezonów ochronnych, 2 tys. przyłbic oraz kilkunastu specjalistycznych łóżek szpitalnych do intensywnej terapii.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Aktualne oferty pracy

Specjalista ds. sprzedaży

Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

Transport

Centralny Port Komunikacyjny ma przynieść 290 tys. nowych miejsc pracy. Aby zrealizować inwestycję, potrzebne są pieniądze publiczne i inwestor zagraniczny

Centralny Port Komunikacyjny „Solidarność” ma być węzłem transportowym, który zintegruje transport lotniczy, kolejowy i drogowy, a przy tym pobudzi rozwój innowacji, turystyki i przemysłu. – To nie jest zwykły projekt infrastrukturalny, to jest olbrzymi projekt cywilizacyjny – podkreśla Sławomir Majman, wiceprezes Zarządu Targów Warszawskich. Jak pokazują analizy firmy Kearney dotyczące przyszłego funkcjonowania CPK, jego powstanie pozwoli stworzyć do 2040 roku 290 tys. nowych miejsc pracy i zapewni wzrost łącznej produkcji w Polsce nawet o 90 mld zł rocznie.

Handel

Koronawirus nie zahamował rolniczych inwestycji. Rośnie sprzedaż ciągników i przyczep rolniczych

Pandemia nie wstrzymała inwestycji rolników w sprzęt. We wrześniu sprzedaż ciągników wyniosła 873 sztuk i była o 123 większa niż przed rokiem. Od początku roku na pola wyjechało 7,4 tys. nowych maszyn, o ponad 20 proc. więcej niż w tym samym okresie 2019 roku. Rośnie też sprzedaż przyczep rolniczych. – Wydaje się, że trend wzrostowy zostanie utrzymany do końca roku. Szacujemy, że rynek wzrośnie o 8–12 proc. w zależności od segmentu maszyn rolniczych – ocenia Michał Spaczyński, wiceprezes Polskiej Izby Gospodarczej Maszyn i Urządzeń Rolniczych. Najnowsze badanie nastrojów w branży pokazuje większy optymizm niż to przeprowadzone w kwietniu br.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Gastronomia znów przed widmem bankructwa. Proponowana pomoc rządu nie rozwiązuje problemów

Branża gastronomiczna krótko miała możliwość prowadzenia biznesu. Już pierwszy lockdown spowodował spadek obrotów rzędu 80–90 proc., a przez wakacje restauratorom nie udało się odrobić strat. Branża spodziewa się, że nowy lockdown potrwa co najmniej do końca roku, a wiele firm go nie przetrzyma. Rządową pomoc, zaproponowaną w ramach branżowej tarczy antykryzysowej, ocenia jako dalece niewystarczającą. Wątpliwości budzą niejasne zasady postojowego, które de facto ograniczą grupę beneficjentów w porównaniu do poprzednich tarcz. Zabrakło również rozwiązania kwestii czynszów w czasie lockdownu. Ograniczona reakcja rządu przyczyni się do problemów z utrzymaniem miejsc pracy w branży zatrudniającej nawet ponad pół miliona osób.

 

Problemy społeczne

Leczenie udarów mocno utrudnione w czasie pandemii. Mimo że są większym zagrożeniem dla życia niż COVID-19

Udar mózgu to w Polsce przyczyna śmierci ok. 30 tys. osób rocznie i główny powód niepełnosprawności dorosłych Polaków. Jeżeli osoba z udarem szybko trafi na szpitalny oddział, ma szansę tego uniknąć. – Udar mózgu wciąż stanowi większe zagrożenie niż COVID-19 – podkreśla neurolog prof. Adam Kobayashi. W tym roku po raz kolejny wystartowała kampania ALERT UDAROWY, która ma przypomnieć Polakom, jakie są charakterystyczne objawy udaru i jak na nie reagować.