Newsy

TikTok rośnie najszybciej w naszym regionie Europy. Globalnie ma już miliard użytkowników

2021-10-18  |  06:05

TikTok globalnie ma już miliard użytkowników, jest przede wszystkim platformą rozrywkową, a jego grupa odbiorców jest bardzo zróżnicowana. TikTok w coraz większym stopniu skupia się na współpracy z biznesem i reklamodawcami. Także w Polsce, gdzie na początku tego roku otworzył swoje biuro, pełniące jednocześnie funkcję regionalnego hubu na całą Europę Centralną. To właśnie w tym regionie platforma notuje w tej chwili najszybszy wzrost.

– TikTok w regionie Europy Centralnej notuje bardzo dynamiczne wzrosty, dużo wyższe niż średnio na całym świecie. Zainteresowanie platformą jest bardzo duże nie tylko w tej najmłodszej grupie, early adopters, czyli młodzieży, która najchętniej i najszybciej korzysta z nowości. Widzimy też duże zainteresowanie i wzrost w segmencie osób starszych, czyli 24+ i nawet do 40. roku życia. Tak więc TikTok zaczyna być już platformą dojrzałą – mówi Sylwia Chada, general manager TikToka w Polsce i Europie Centralnej.

TikTok króluje w globalnych zestawieniach najczęściej pobieranych aplikacji. Liczba jego użytkowników na całym świecie przekroczyła już 1 mld, a w samej Europie platforma ma ponad 100 mln aktywnych kont i ta liczba stale rośnie.

– Ten wzrost wynika z szybkiego rozwoju platformy globalnie. TikTok rozwijał się w poszczególnych regionach świata w różnych latach. Europa Centralna jest najmłodszym dzieckiem w całej naszej rodzinie, dlatego teraz tutaj obserwujemy najszybsze wzrosty. Poza tym – patrząc na region Europy Centralnej, w tym także Polskę – tutaj dostępność innych social mediów jest dość ograniczona. To też powoduje, że jest duże zainteresowanie pojawiającymi się nowinkami – mówi Sylwia Chada.

TikTok szybko zdobył popularność wśród młodych odbiorców i utarło się przekonanie, że jest platformą głównie dla nastolatków. Jednak coraz powszechniej korzystają z niego również starsi odbiorcy i – jak podkreśla ekspertka – profil użytkowników staje się coraz bardziej zdywersyfikowany. – Są to zarówno kobiety, jak i mężczyźni w różnym wieku, z różnymi profilami zainteresowań. Przynajmniej połowa użytkowników obecnych na platformie poszukuje nowych treści, inspiracji. Są to osoby zainteresowane tym, co się dzieje na świecie i w Polsce, chcą mieć wpływ na decyzje podejmowane w bardzo małych społecznościach lokalnych, ale także mieć swój głos w rozmowie dotyczącej tematów globalnych – mówi  general manager TikToka w Polsce i Europie Centralnej.

Inkluzywność aplikacji sprawia, że na platformie każdy może tworzyć i oglądać treści dopasowane do użytkownika, niezależnie od wieku, płci i poglądów. Jak podkreśla Sylwia Chada, TikTok jest firmą odpowiedzialną społecznie, więc zwraca uwagę na to, jakie treści pojawiają się w serwisie i są share’owane wśród użytkowników. 

W minionym roku – na skutek pandemii – obserwowany był intensywny napływ użytkowników, którzy do tej pory nie byli przekonani do aplikacji albo jeszcze o niej nie wiedzieli. W dobie pandemii użytkownicy korzystali z TikToka w poszukiwaniu rozrywki. TikTok to jedyna aplikacja, o której mówią, że „podnosi na duchu”, podając to jako główny powód korzystania z niej. Jak pokazują badania przeprowadzone przez Walnut Unlimited („Marketing Science Holiday Shopping Behaviour Research 2020”) – 75 proc. użytkowników odwiedza TikToka w poszukiwaniu rozrywki, natomiast 46 proc. korzysta z niego, aby odkrywać nowe rzeczy („Nielsen authenticity study 2020”, „TikTok EU Holiday shopping behavior study 2020”, Walnut Unlimited). 

Jednym z ważnych elementów, który wpływa szczególnie na młode osoby, jest dążenie do perfekcji, m.in. pod względem wizerunkowym. Tym, na co my bardzo mocno stawiamy, jest natomiast naturalność i różnorodność. Jedną z naszych zasad społeczności, której przestrzegamy też we współpracy z reklamodawcami, jest właśnie promowanie różnorodności i naturalności, a nie wkładanie nas w pewne ramy, schematy i oczekiwania, które są niezdrowe i negatywnie wpływają na użytkowników – mówi ekspertka.

TikTok stwarza również możliwości dla firm, pozwalając między innymi na dotarcie do unikalnej grupy użytkowników. Jak pokazują badania App Annie z kwietnia 2021 roku, około 50 proc. jego użytkowników nie korzysta z innych platform mediowych. General manager platformy w Polsce i Europie Centralnej podkreśla jednak, że firma w coraz większym stopniu skupia się na promowaniu i współpracy z biznesem i reklamodawcami, także w Polsce, gdzie na początku tego roku TikTok otworzył swoje biuro, pełniące jednocześnie funkcję regionalnego hubu na całą Europę Centralną.

Biuro, które mamy w Warszawie, odpowiada za operacje w całym regionie Europy Centralnej, więc jesteśmy takim hubem, który – mam nadzieję – będzie miał wpływ na rozwój polskiego biznesu również za granicą. Rozmawiamy i blisko współpracujemy z przedsiębiorcami, z naszymi użytkownikami, słuchamy, jakie są ich potrzeby, staramy się zrozumieć, w jakim kierunku będzie rozwijał się polski biznes i gdzie możemy się wpisać, jak możemy ten rozwój wesprzeć. Jesteśmy też otwarci na informacje, które przynoszą do nas potencjalni partnerzy. Tworzymy plan na przyszłość, żeby z jednej strony pozostawać w zgodzie z globalnymi planami rozwoju firmy, a z drugiej – działać lokalnie i wspierać lokalny biznes – mówi Sylwia Chada.

O wyjątkowości TikToka jako efektywnej platformy mediowej świadczą liczby. Według badań Nielsena 61 proc. użytkowników twierdzi, że filmy na TikToku są bardziej unikalne niż na jakiejkolwiek innej platformie, a z badań Kantara wynika, że 7 na 10 twierdzi, że reklamy na TikToku są przyjemne. Aż 57 proc. badanych użytkowników przyznało, że dokonało zakupów po tym, jak zostali do tego zachęceni na platformie. Według badania efektywności kampanii przeprowadzonego przez Kantar intencje zakupowe konsumentów po obejrzeniu reklamy na TikToku są 2,6 razy wyższe w porównaniu do standardów branżowych.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Edukacja

Stan czytelnictwa w Polsce się poprawia. Rośnie zainteresowanie literaturą dziecięcą

Według najnowszego raportu Biblioteki Narodowej co najmniej jedną książkę (lub jej fragment) w ciągu 12 miesięcy poprzedzających badanie przeczytało 42 proc. respondentów. To najlepszy wynik od sześciu lat, choć wciąż nie jest dobry. Oznacza wzrost o 3 proc. w skali roku i o 5 proc. na przestrzeni dwóch lat. Choć księgozbiory domowe częściej znajdują się tam, gdzie mieszkają osoby do 18. roku życia, to posiadanie książek w domu wciąż nie jest zjawiskiem powszechnym. Nadal potrzebna jest promocja czytelnictwa, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. Taki jest cel konkursu Literacka Podróż Hestii, który właśnie miał swój finał.

Handel

Coraz mniejsze spożycie piwa. Branża spodziewa się dalszych spadków z powodu kolejnej podwyżki akcyzy

Zaledwie kilka dni po przyjęciu ustawy podnoszącej akcyzę od piwa o 10 proc. od nowego roku oraz o kolejne 28 proc. w ciągu następnych pięciu lat posłowie rozpoczęli prace nad kolejnym projektem zakładającym podwyżkę akcyzy od dosładzanych piw smakowych. Zdaniem przedstawicieli branży będzie to skutkować podwyżką cen piwa i dalszym spadkiem jego spożycia. A to przełoży się na kondycję nie tylko browarów i to głównie tych mniejszych, ale też rolników czy małych sklepów, które żyją ze sprzedaży piwa.

Problemy społeczne

Pacjenci korzystający z respiratorów w domach stracą dostęp do leczenia. Grozi im powrót do szpitali

W Polsce jest 9 tys. osób, które korzystają z respiratora w warunkach domowych. To m.in. pacjenci z chorobami płuc, POChP czy powikłaniami pocovidowymi. – Dzięki temu możemy w ogóle egzystować. Jeżeli tego nie będzie, to po pewnym czasie następuje zapalenie dróg oddechowych czy zapalenie płuc i szpital. Czyli to jest coś, co jest koniecznością i co ratuje nasze życie – podkreśla Ryszard Rusnarczyk, prezes Stowarzyszenia „Jednym Tchem”. Mimo że kolejka potrzebujących tego rodzaju świadczenia się wydłuża, Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej wstrzymał właśnie przyjęcia nowych pacjentów. Powodem jest propozycja NFZ dotycząca obniżki wyceny tego świadczenia nawet o 60 proc.

Ochrona środowiska

Włóknisty materiał może zastąpić plastik w branży rolno-spożywczej. Polska firma na razie wykorzystuje go do uprawy roślin

Polski start-up opracował materiał, który może zastąpić plastik w wielu różnych zastosowaniach, przyczyniając się do ograniczenia nieodnawialnych zasobów naturalnych takich jak torf. Wykorzystuje do tego naturalne włókna roślinne. Dziś głównie proponuje ich zastosowanie w rolnictwie – do podłoży w uprawach roślin. Dzięki temu kiełkujące rośliny są mniej narażone na choroby odglebowe, uprawy są bardziej regularne i wymagają mniej podlewania. W przyszłości włóknisty materiał mógłby znaleźć zastosowanie m.in. w budownictwie jako alternatywa dla wełny mineralnej.