Newsy

Trzy czwarte studentów uważa, że w rozpoczęciu kariery pomogą im znajomości. Większość zamierza wyjechać za granicę lub rozważa taką możliwość

2016-10-21  |  06:30

Tylko 50 proc. studentów pozytywnie ocenia perspektywę znalezienia pracy po zakończeniu nauki. Trzy czwarte uważa, że w rozpoczęciu kariery zawodowej pomogą im znajomości i rozbudowana sieć kontaktów – wynika z badania „Start na rynku pracy” prowadzonego przez Fundację Inicjatyw Młodzieżowych. Zdecydowana większość zamierza jednak wyjechać do pracy za granicę lub poważnie rozważa taką możliwość. Pewny pozostania w kraju jest jedynie co piąty student.

 Studenci dość dobrze oceniają perspektywę znalezienia pracy po studiach, aczkolwiek wiedzą, że same studia nie zagwarantują im zatrudnienia. Dlatego skupiają się raczej na dodatkowych elementach, jak staże, praktyki i miejsca, w których można zdobyć doświadczenie poza uczelnią – mówi agencji Newseria Biznes Karol Leszczyński z Fundacji Inicjatyw Młodzieżowych, dyrektor programu „Start na rynku pracy”.

Z raportu, który powstał w ramach programu badawczego „Start na Rynku Pracy”, wynika, że 65 proc. studentów wskazuje doświadczenie zawodowe jako czynnik, który ułatwi im rozpoczęcie kariery zawodowej. 37 proc. liczy na to, że pomoże im w tym prestiż skończonej uczelni. Zdecydowana większość, bo aż 75 proc. studentów, za największe ułatwienie w znalezieniu pracy po studiach uważa jednak znajomości.

– Znajomości nie rozpatrujemy w kategoriach nepotyzmu. Chodzi raczej o sieć kontaktów: skoro mamy wielu znajomych, to szukamy wśród nich możliwości zatrudnienia. Kolejna rzecz, która ma ułatwić rozpoczęcie kariery, to prestiż uczelni oraz doświadczenie zawodowe zdobywane już w trakcie studiów podczas wakacyjnych staży, praktyk bądź programów stażowych – komentuje Karol Leszczyński.

Z raportu „Start na rynku pracy” wynika, że 75 proc. studentów chce związać swoją przyszłość zawodową z wybranym kierunkiem edukacji. Większość (również 75 proc.) zamierza po ukończeniu studiów rozpocząć pracę w dużej firmie lub założyć własną działalność. W mniejszości są ci, którzy nie mają jeszcze sprecyzowanych planów zawodowych (22 proc.).

– Niestety, około 30–40 proc. studentów jest zdecydowanych wyjechać do pracy za granicę. Tyle samo, czyli kolejne 30–40 proc., nie wyklucza takiej możliwości i wciąż ją rozważa. Jedynie 20 proc. deklaruje, że nie zamierza wyjeżdżać – wskazuje dyrektor programu „Start na rynku pracy”.

W opinii studentów główne bariery, które mogą utrudnić im start na rynku pracy, to przede wszystkim brak doświadczenia (74 proc.), niewielka liczba odbytych staży (42 proc.) oraz brak wystarczającej wiedzy o rynku pracy (22 proc.).

– Ponad połowa studentów zwraca uwagę na to, że dużym problemem są również wymagania pracodawców, którzy już na początku oczekują konkretnej wiedzy i umiejętności na danym stanowisku. Młodzi ludzie ich nie mają, bo poświęcali dotąd czas głównie na naukę, a nie na pracę. Dlatego właśnie pomocne są programy stażowe i współpraca uczelni z biznesem – mówi Karol Leszczyński.

Inicjatorzy badania podkreślają, że pracodawcy powinni traktować młodych ludzi jako długoterminową inwestycję w rozwój firmy. Kluczem do poprawy sytuacji młodych na rynku pracy jest również dobra komunikacja pomiędzy środowiskiem akademickim, podmiotami odpowiedzialnymi za szkolnictwo wyższe a biznesem.

„Start na Rynku Pracy” to program badawczy prowadzony przez Fundację Inicjatyw Młodzieżowych, którego celem jest poprawa sytuacji młodych ludzi rozpoczynających karierę zawodową na rynku pracy.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Farmacja

W czasie pandemii spadła akceptacja dla szczepień przeciwko innym chorobom niż COVID-19. Liczba dzieci niezaszczepionych przeciw odrze wzrosła najmocniej od 20 lat

W Polsce liczba wykonanych szczepień przeciw COVID-19 sięga już prawie 31 mln, przy czym liczba osób zaszczepionych w pełni wynosi prawie 20,3 mln. Średnio co trzeci Polak w wieku od 18 do 65 lat przyznaje, że nie zamierza się zaszczepić, a większości z nich nic nie skłoni do zmiany zdania. Niechęć do szczepień przeciw COVID-19 przełożyła się także na inne szczepionki. WHO wskazuje, że na całym świecie odnotowano największy od dwóch dekad wzrost liczby dzieci niezaszczepionych przeciwko odrze. Eksperci podkreślają, że potrzebna jest edukacja, by ponownie przywrócić zaufanie do szczepień, które przecież pomogły opanować dziesiątki chorób zakaźnych i coraz częściej wykorzystywane są także w profilaktyce nowotworowej. 

Bankowość

Omicron napędza niepewność na rynkach finansowych. Europejskie indeksy są bardziej narażone na jej skutki [DEPESZA]

– Sytuacja na rynkach finansowych przypomina w tej chwili przejażdżkę kolejką górską, co jest głównie efektem pojawienia się nowej mutacji koronawirusa (Omicron) – mówi Michał Milewski, zarządzający funduszami w Generali Investments TFI. Ta wysoka zmienność na rynkach będzie się utrzymywać, dopóki związany z nowym wariantem szum informacyjny będzie nakręcał strach inwestorów. Na wahania notowań bardziej narażone są indeksy europejskie. W USA więcej jest spółek nowej ekonomii, które są odporniejsze na ewentualne lockdowny w gospodarce. Amerykańscy inwestorzy czekają teraz na zaplanowane na połowę grudnia posiedzenie Fed.

Transport

Blisko 10 mln euro trafi na innowacje w obszarze wód śródlądowych i morskich. W styczniu rusza nowy nabór do konkursu dla małych i średnich firm

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości w okresie luty–marzec 2022 roku planuje przeprowadzić nabór do konkursu „Innowacje w obszarze wód śródlądowych lub morskich”. O dofinansowanie w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego w wysokości do 2 mln euro będą mogły się starać mikro-, małe i średnie firmy. – Chodzi o przedsiębiorców działających nad morzem, na jeziorach, rzekach, ale nie rybaków. Mamy na myśli działalność związaną z turystyką, oczyszczaniem wód, dbaniem o ochronę środowiska w obszarze wodnym – wymienia Monika Karwat-Bury z PARP. Do  rozdysponowania będzie ok. 10 mln euro.

Konsument

Codziennie w Polsce używa się 3 mln plastikowych słomek. Robione ze słomy mogą być dla nich ekologiczną alternatywą

Idea zero waste oraz unijny zakaz wprowadzania m.in. jednorazowych, plastikowych rurek do napojów do obrotu skłoniły rynek do szukania alternatyw. Jedną z propozycji oferuje przedsiębiorstwo społeczne z Siemianowic Śląskich Eco Value, które wytwarza rurki ze słomy żytniej. Biosłomki są bardziej wytrzymałe niż te z papieru. Firma miesięcznie wytwarza ich ok. 1,7 mln sztuk, łącząc produkcję proekologiczną z misją społeczną. Zatrudnia bowiem przy produkcji osoby z niepełnosprawnościami.