Newsy

Tylko 15 proc. małych i średnich firm uwzględnia w swojej strategii koncepcję Przemysłu 4.0. Platforma Przemysłu Przyszłości pomoże zlikwidować część barier

2019-04-04  |  06:25
Mówi:Andrzej Soldaty
Funkcja:lider projektu Platforma Przemysłu Przyszłości w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii

Polski przemysł nie wykorzystuje jeszcze w pełni możliwości, jakie daje cyfryzacja. O ile pod względem e-administracji nie zostajemy w tyle, o tyle na tle europejskiej konkurencji słabo wypadają przedsiębiorstwa. Pomóc to zmienić może Platforma Przemysłu Przyszłości, dzięki której ma powstać ekosystem wspomagania transformacji. – Dla Polski to szansa na zmianę z pozycji tworzenia rozwiązań w oparciu o czyjeś idee na pozycję, w której te rozwiązania wprowadzane są tutaj na rynek – przekonuje Andrzej Soldaty, lider projektu Platforma Przemysłu Przyszłości. Jej działania operacyjne ruszą we wrześniu.

– Projekt Platforma Przemysłu Przyszłości ma służyć integracji i inicjatywom na rzecz transformacji krajowego przemysłu, inicjatyw oddolnych i inicjatyw odgórnych – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Andrzej Soldaty, lider projektu Platforma Przemysłu Przyszłości w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii. – Platforma ma być łącznikiem pomiędzy tymi, którzy dostarczają rozwiązania, i tymi, którzy je użytkują, między tymi, którzy posiadają środki do wspomagania transformacji, i odbiorcami tych środków.

Włączenie się w cyfrową transformację to dla polskich firm być albo nie być. Fundacja Platforma Przemysłu Przyszłości ma być odpowiedzią na nadchodzącą rewolucję 4.0. Będzie wspierać przedsiębiorców w obszarze transformacji cyfrowej w zakresie procesów, produktów i modeli biznesowych. Sama transformacja ma bazować na wykorzystaniu rozwiązań z obszaru automatyzacji, sztucznej inteligencji i najnowszych technologii. Dziś polskie przedsiębiorstwa w niewielkim stopniu wykorzystują możliwości, jakie daje cyfryzacja.

– Platforma będzie się starała koncentrować na tych wszystkich obszarach, które mają kluczowe znaczenie dla budowania nowej generacji przemysłu: poczynając od budowania świadomości, poprzez ukierunkowywanie przedsiębiorstw na nowej drodze, budowanie kompetencji niezbędnych do tego, żeby zmianę przeprowadzić, jak również na wspomaganiu tworzenia rozwiązań i ich wdrażaniu. Czyli cały cykl od budowania świadomości aż do konkretnego wykorzystania rozwiązań – tłumaczy Andrzej Soldaty.

Jednym z kluczowych działań Platformy będzie wyposażenie przedsiębiorstw w wiedzę z zakresu Przemysłu 4.0. Dlatego jej działania mają się koncentrować na informowaniu, wspieraniu i inicjowaniu działań budujących i rozwijających konkurencyjny przemysł. Fundacja ma też budować kompetencje doradcze i sieci wsparcia dla przedsiębiorców.

– Formalnie platforma rozpocznie działalność już w kwietniu, natomiast organizacyjne przygotowania, przygotowanie zasobów, przygotowanie siedziby umożliwią działanie już operacyjne na rynku od września – wskazuje Soldaty.

Zgodnie z założeniami platforma będzie budować odpowiednie środowiska wokół Przemysłu 4.0, proponować rozwiązania technologiczne, zarządzać wiedzą i innowacjami. Jej zadaniem ma być również tworzenie mechanizmów współdziałania, dzielenia się wiedzą oraz budowania zaufania w relacjach między podmiotami zaangażowanymi w proces transformacji cyfrowej.

Wsparcie ma mieć charakter niefinansowy i obejmować m.in. szkolenia, doradztwo, przedsięwzięcia integrujące przedsiębiorców w obszarze transformacji cyfrowej.

– Ważnym elementem w działalności platformy będzie punkt kontaktowy, gdzie będzie można uzyskać informacje o dostępnych środkach, możliwych działaniach wspomagających. Będzie bardzo mocno rozbudowana sieć doradczo-konsultacyjna, gdzie każdy z przedsiębiorców, nawet najmniejszy, będzie miał możliwość uzyskania informacji o rozwiązaniach przemysłu przyszłości. Jednym słowem – powstanie ekosystem wspomagania transformacji – wymienia Soldaty.

Przemysł 4.0 należy do sześciu kluczowych megatrendów, które w najbliższych latach ukształtują globalną gospodarkę. Tymczasem, jak wynika z raportu „Smart Industry Polska 2018”, przygotowanego przez Siemens we współpracy z Ministerstwem Przedsiębiorczości i Technologii, 60 proc. przedsiębiorstw z sektora MŚP w ogóle nie zna koncepcji Przemysłu 4.0. W swojej strategii uwzględnia ją nieco ponad 15 proc. Im mniejsze firmy, tym słabiej wykorzystują możliwości cyfryzacji. Najważniejsze bariery ograniczające adaptację technologii związane są nie tylko z brakiem środków finansowych na taką działalność (65 proc.), lecz także z brakiem czasu (62 proc.) i wykwalifikowanej kadry (53 proc.). Platforma pomoże zlikwidować część z tych barier.

– Doświadczenia z wdrażania Przemysłu 4.0 wyraźnie wskazują na skokowe wzrosty produktywności, lepsze wykorzystanie możliwości rynkowych. Ale równocześnie stwarza to krajowym przedsiębiorstwom szansę wejścia bardziej aktywnie w rozwiązania Przemysłu 4.0 i z większą ekspansją na rynki światowe – mówi Andrzej Soldaty. – Przed krajowym przemysłem stoi szansa na zmianę w łańcuchu wartości z pozycji tworzenia rozwiązań w oparciu o czyjeś idee na pozycję tych, którzy te rozwiązania wprowadzają na rynek. To są pozycje bardziej rentowne.

Czytaj także

Kalendarium

Bankowość

J. Kwieciński: Firmy mogą liczyć na większe wsparcie z następnego budżetu UE. Priorytetem będzie finansowanie prac badawczo-rozwojowych

Wspieranie innowacyjności polskich firm poprzez finansowanie prac badawczo-rozwojowych jest priorytetem w polityce spójności w tej perspektywie finansowej – mówi minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. W przyszłej perspektywie środków na ten cel ma być jeszcze więcej. Dzięki unijnym środkom Polska nadrabia dystans dzielący ją od najbogatszych gospodarek Europy. Za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego, który wdraża instrumenty finansowe z obecnej perspektywy unijnej, do polskich firm trafiają znaczące sumy z Unii Europejskiej, m.in. na rozwój innowacji. Wartość innowacyjnych projektów inwestycyjnych, które otrzymają dofinansowanie z BGK, to ponad 13 mld zł.

Motoryzacja

Młodych kierowców gubi brawura i małe doświadczenie. Powodują najwięcej wypadków drogowych

Młodzi kierowcy w wieku 18–24 lata stanowią największą grupę zarówno sprawców, jak i ofiar wypadków drogowych. Tylko w Polsce w 2018 roku z 31,7 tys. wypadków ponad 5 tys. spowodowali właśnie młodzi kierowcy. Gubi ich szybka jazda i skłonność do brawury w połączeniu z brakiem doświadczenia oraz stosunkowo niewielkimi umiejętnościami. Niezbędną wiedzę mogą zdobyć na szkoleniach z zawodowymi kierowcami.

Transport

GDDKiA zlikwiduje przed wakacjami nieczynny punkt poboru opłat na A2. Bez dotkliwych strat dla kasy państwa

Jeszcze przed sezonem wakacyjnym zostanie zlikwidowany uciążliwy dla kierowców, nieczynny punkt poboru opłat na pruszkowskim węźle autostrady A2. Dzięki temu kierowcy będą mieć do dyspozycji po dwa pasy ruchu w każdym kierunku i nie będą zmuszeni zwalniać – zapowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Wpływy z przejazdu samochodów do 3,5 tony nie będą na tym odcinku wpływać do kasy państwa, ale nie spowoduje to większych strat dla budżetu, bo i tak 70–80 proc. wpływów z systemu poboru do państwowej kasy opłat generują pojazdy ciężkie.

Regionalne - Dolnośląskie

Pod Wrocławiem rozpoczął działalność zakład do przeglądu i naprawy silników samolotowych m.in. Lufthansy. Inwestycja warta jest 1 mld zł

Powstający za miliard złotych zakład XEOS w Środzie Śląskiej, gdzie do przeglądu i naprawy trafiają najnowocześniejsze silniki wykorzystywane m.in. w samolotach Lufthansy, rozpoczął już działalność. Właśnie rusza drugi etap inwestycji – budowa specjalistycznej komory do testowania silników samolotowych. Taki element ma na wyposażeniu tylko kilka zakładów na świecie. Jednocześnie firma cały czas rekrutuje pracowników, których docelowo ma być ponad 600.