Newsy

UE przyspiesza tempo walki ze zmianami klimatycznymi. Nowy pakiet Fit for 55 pozwoli zrealizować bardziej ambitne cele

2021-07-15  |  06:20

14 lipca Komisja Europejska przyjęła pakiet zmian w przepisach, które pozwolą zrealizować nowe, bardziej ambitne cele klimatyczne, m.in. redukcję do 2030 roku emisji gazów cieplarnianych o 55 proc. względem 1990 roku. Proponowane w pakiecie Fit for 55 regulacje obejmują m.in. reformę handlu uprawnieniami do emisji czy wprowadzenie tzw. cła węglowego na niektóre kategorie produktów sprowadzanych spoza UE. – Te propozycje zostały tak zaprojektowane, żeby służyć nie tylko łagodzeniu zmian klimatu, ale też stymulowaniu rozwoju gospodarczego, nowych miejsc pracy i innowacji – podkreśla Izabela Zygmunt z WISE Europa.

Do tej pory mieliśmy przepisy skalibrowane na niższy, 40-proc. cel redukcji emisji, teraz trzeba je będzie wszystkie poprawić, żeby doprowadziły do redukcji o co najmniej 55 proc. One dotyczą kilku obszarów – to są m.in. zmiany dotyczące obciążania opłatami emisji gazów cieplarnianych, zmiany dotyczące transportu i paliw w transporcie. Wreszcie są też nowe cele dotyczące udziału odnawialnych źródeł w wytwarzaniu energii czy efektywności energetycznej – mówi agencji Newseria Biznes Izabela Zygmunt, starsza analityczka ds. energii i klimatu w think tanku WISE Europa.

Komisja Europejska proponuje, by udział OZE w unijnym miksie energetycznym został zwiększony do 40 proc. do 2030 roku. Chce też określić bardziej ambitny cel dotyczący ograniczenia zużycia energii. Zwiększy on prawie dwukrotnie roczne zobowiązanie państw członkowskich w zakresie oszczędności energii.

Jednym z głównych założeń nowego pakietu jest reforma systemu EU ETS, czyli handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla. Dzięki wprowadzeniu opłat w ciągu 16 lat już udało się zredukować szkodliwe emisje w przemyśle o prawie 43 proc.

Reforma będzie polegała na tym, że uprawnienia do emisji będą znikać z rynku szybciej i to będzie prowadziło do tego, że ich ceny będą rosnąć. To jest dla Polski impuls do tego, żeby szybciej podejmować ten wysiłek dekarbonizacyjny i przechodzić ze źródeł kopalnych na odnawialne – mówi Izabela Zygmunt. – Od momentu, kiedy pakiet wejdzie w życie, 100 proc. tych pieniędzy, które elektrownie czy zakłady przemysłowe wpłacają do budżetu państwa z tytułu opłat za emisje, będzie musiało być reinwestowane w transformację energetyczną, w przedsięwzięcia, które przyspieszą nam dojście do tego etapu, kiedy już nie będziemy musieli ponosić więcej opłat za emisje.

KE proponuje także, by zniknęły darmowe uprawnienia dla sektora lotnictwa oraz by sektor żeglugi również został objęty obowiązkiem płacenia za te uprawnienia.

Aby rozwiązać problem braku redukcji emisji w transporcie drogowym i w budynkach, ustanowiono odrębny, nowy system handlu uprawnieniami do emisji w odniesieniu do dystrybucji paliwa dla transportu drogowego i budynków – czytamy w komunikacie Komisji Europejskiej. – Specjalna część dochodów z tego systemu powinna łagodzić ewentualne skutki społeczne dla gospodarstw domowych, mikroprzedsiębiorstw i użytkowników transportu znajdujących się w trudnej sytuacji.

Ponadto KE wprowadzi bardziej rygorystyczne normy emisji CO2 dla samochodów osobowych i dostawczych (średnie emisje z nowych aut będą musiały zmaleć od 2030 roku o 55 proc., a  od 2035 roku – o 100 proc. względem 2021 roku). To oznacza, że za 14 lat wszystkie nowe samochody będą bezemisyjne.

Kolejną zmianą będzie wprowadzenie tzw. cła węglowego pobieranego na granicach UE.

Mechanizm ten będzie dotyczył kilku kategorii wysokoemisyjnych produktów, takich jak cement, nawozy sztuczne, stal czy energia. Będzie to opłata, która wyrówna koszty producentów z krajów trzecich z kosztami ponoszonymi przez producentów w UE. Chodzi o to, żeby np. huty szkła czy zakłady nawozowe nie przenosiły się poza granice Unii Europejskiej, a jednocześnie żeby producentów spoza UE zachęcać do obniżania emisji. Producent zainteresowany importem do UE będzie musiał albo w swoim kraju podlegać równorzędnemu mechanizmowi opłat za emisje, albo na własną rękę postarać się obniżyć swoje emisje po to, żeby ten produkt był równie niskoemisyjny jak ekwiwalentny produkt wytwarzany w Unii – wyjaśnia ekspertka WISE Europa.

Jak podkreśla, ten mechanizm będzie podlegał negocjacjom z partnerami handlowymi UE, również ze Światową Organizacją Handlu.

Ten pakiet powstał po to, żebyśmy dali radę osiągnąć światowy cel wyznaczony w porozumieniu paryskim, jakim jest złagodzenie i zahamowanie zmian klimatu. To jest element światowego wysiłku. Wszyscy zgadzają się co do tego, że jest to jedyna droga, bo zmiany klimatu będą powodowały straty ekonomiczne, niebezpieczeństwo dla ludzi i dla przyrody. Ten pakiet jest tak zaprojektowany, żeby służyć nie tylko łagodzeniu zmian klimatu, obniżaniu emisji, ale też stymulowaniu rozwoju gospodarczego. Ma dać nowe miejsca pracy, wzrost gospodarczy i innowacje – wymienia Izabela Zygmunt.

Propozycje Komisji Europejskiej trafią teraz do Parlamentu Europejskiego i Rady UE, które najpierw wypracują swoje stanowiska wobec projektu, a następnie rozpoczną wspólne negocjacje.

Jak wszystko dobrze pójdzie, skończy się to w połowie 2023 roku, więc to będzie długi proces, zanim ten przedstawiony pakiet stanie się prawem – mówi ekspertka. 

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Ochrona środowiska

Prawnicy spodziewają się wysypu pozwów za zaniedbania Polski w polityce klimatycznej. Podobne sprawy toczą się w innych krajach

W połowie tego roku pięcioro Polaków pozwało Skarb Państwa o naruszenie swoich dóbr osobistych i zaniedbania w obszarze polityki klimatycznej. Chcą, żeby sąd zobowiązał rządzących do bardziej zdecydowanych działań na rzecz klimatu i 60-proc. redukcji emisji gazów cieplarnianych przed końcem tej dekady. – To przecieranie szlaków, więc nie chciałbym spekulować, ale na świecie podobne sprawy kończą się sukcesem – mówi Wojciech Kukuła, prawnik Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. Jak wskazuje, obecnie można już mówić o wysypie tego typu spraw, które toczą się w kilku innych krajach UE. Jednak Polska, której polityka klimatyczna należy do najmniej ambitnych w całej Europie, musi liczyć się z tym, że podobne roszczenia mogą kierować też inne państwa.

Konsument

W 2022 roku będą dotacje na wymianę kopciuchów w budynkach wielorodzinnych. Trwają też prace nad kolejną odsłoną Mojego Prądu

Trzecia edycja programu Mój Prąd, z budżetem przekraczającym 530 mln zł, wciąż cieszy się rekordową popularnością. Do tej pory do NFOŚiGW wpłynęło już ok. 150 tys. wniosków o dofinansowanie przydomowej fotowoltaiki. Fundusz szacuje, że budżet programu wystarczy w sumie na sfinansowanie ok. 178 tys. wniosków i przy obecnym tempie za chwilę się wyczerpie. NFOŚiGW pracuje już jednak nad uruchomieniem kolejnej, czwartej edycji, która ma zachęcić prosumentów do autokonsumpcji energii wytwarzanej w gospodarstwach domowych. Trwają też prace nad poszerzeniem kolejnego, popularnego programu Czyste Powietrze o dotacje na wymianę kopciuchów w budynkach wielolokalowych.

Zdrowie

Opieka nad seniorami i osobami z niepełnosprawnościami ma być świadczona w miejscu zamieszkania. Rząd pracuje nad zmianami w funkcjonowaniu domów pomocy społecznej

Rząd zapowiada odejście od opieki w dużych instytucjach na rzecz zapewnienia wsparcia w środowisku lokalnym, w miejscu zamieszkania – takie jest główne założenie „Strategii rozwoju usług społecznych”. Przede wszystkim zmieni się funkcja domów opieki społecznych. Planowany jest także rozwój mieszkalnictwa treningowego i wspomaganego, opieki wytchnieniowej, wsparcie asystencji osobistej osób starszych i osób z niepełnosprawnościami. Deinstytucjonalizacja obejmie także pieczę zastępczą – przedstawiona niedawno ustawa zakłada ułatwienia w tworzeniu i funkcjonowaniu rodzin zastępczych oraz zakaz tworzenia nowych placówek wychowawczo-opiekuńczych.

Firma

Design thinking staje się kluczową strategią w pracy nad innowacjami. Tę metodę wdraża coraz więcej firm z różnych branż

Myślenie projektowe, czyli design thinking, polega na twórczym projektowaniu rozwiązań, usług czy produktów, które w centrum zainteresowania stawia potrzeby odbiorcy. Pięcioetapowy proces wymaga stworzenia zespołu projektowego, w skład którego wchodzą eksperci z różnych działów. Nowa metoda prac nad nowymi wdrożeniami w firmie pozwala zwiększyć zaangażowanie pracowników i maksymalnie wykorzystać ich potencjał twórczy. Design thinking na całym świecie jest już podstawową strategią wykorzystywaną w tworzeniu innowacji. Polska ciągle jeszcze dopiero poznaje jej możliwości.