Newsy

Velux zainwestuje w tym roku 100 mln zł w fabryki w Polsce. Zatrudnienie wzrośnie do 3,5 tys. osób

2015-10-13  |  06:55

Tegoroczny program inwestycyjny Grupy Velux i spółek siostrzanych w zakładach w Gnieźnie, Namysłowie i Wędkowach zakłada zwiększenie zatrudnienia do 3,5 tys. osób i wzrost powierzchni fabryk o 17 tys. mkw. Inwestycje warte 100 mln zł mają zakończyć się w I połowie 2016 roku. Dzięki nim już w tym roku dynamika wzrostu przychodów ma być znacznie większa niż w 2014 roku.

Ostatnie trzy lata oraz 2015 rok to okres wzmożonych inwestycji w naszej firmie. Większość z nich była związana z wprowadzeniem na rynek nowej, bardziej energooszczędnej i bardziej komfortowej generacji okien – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Jacek Siwiński, dyrektor generalny Velux Polska.

Inwestycje realizowane przez Grupę Velux oraz jej spółki siostrzane w latach 2012-2014 wyniosły łącznie 350 mln zł. W tym roku nakłady wyniosą dodatkowe 100 mln zł. Grupa prowadzi teraz trzy duże projekty inwestycyjne w zakładach w Gnieźnie, Namysłowie oraz Wędkowach koło Tczewa. Po ich zakończeniu znacząco zwiększy się oferta oraz potencjał produkcyjny spółki.

Na ukończeniu jest rozbudowa fabryki okuć w Gnieźnie, która będzie przejmowała coraz więcej globalnej produkcji okuć dla Grupy Velux. Jednocześnie w Namysłowie ruszyła budowa nowej hali na komponenty produkcyjne, dzięki której zwiększymy elastyczność i efektywność naszej produkcji oraz wdrożymy bardziej zaawansowane produkty – informuje Siwiński.

W pomorskim zakładzie należącym do spółki siostrzanej Grupy Velux powstaje natomiast lakiernia proszkowa, której powierzchnia wyniesie 10 tys. mkw. W wyniku realizowanych działań łączne zatrudnienie zwiększy się do około 3,5 tys. osób. Wzrośnie także sprzedaż na eksport spółki.

Rola naszych zakładów produkcyjnych zlokalizowanych w Polsce w globalnym systemie produkcyjnym Grupy rośnie systematycznie. Można powiedzieć, że Polska stanowi strategiczne zaplecze produkcyjne dla naszej organizacji. Większość produktów, które wytwarzamy, jest sprzedawana na rynkach eksportowych – tłumaczy dyrektor generalny Velux Polska.

Do najważniejszych rynków eksportowych należą: Francja, Niemcy, Wielka Brytania oraz kraje skandynawskie.

W związku z inwestycjami, jakie prowadzimy, nasze tegoroczne przychody będą wykazywały dużo wyższą dynamikę niż w latach poprzednich – ocenia Siwiński.

Przychody uzyskane przez Grupę Velux i spółki siostrzane w 2014 roku w Polsce wyniosły 1,43 mld zł (wzrost o 4 proc. rok do roku). Plasowało to firmę na pozycji największego producenta i eksportera okien w naszym kraju.

Według badań Centrum Analiz Branżowych, na które powołuje się spółka, udział Grupy Velux i spółek siostrzanych w krajowej produkcji wynosił ponad 15 proc. Udział w produkcji okien z drewna sięgał w ubiegłym roku 45 proc.

Obserwujemy pewne symptomy ożywienia na rynku budowlanym. Skupiamy się głównie na rynku budownictwa indywidualnego. Parametry tego rynku są bardzo obiecujące, ale jest za wcześnie, by ocenić ich wpływ. Moim zdaniem branża stolarki w tym roku osiągnie na rynku polskim poziom lekko powyżej ubiegłorocznego – dyrektor Jacek Siwiński.

Firma Velux obchodzi w tym roku 25-lecie działalności w Polsce. Jak podkreśla Siwiński, w tym czasie znacząco zmieniła się oferta spółki, bo zmieniły się także oczekiwania klientów wobec okien.

Dzisiejsze okna różnią się zasadniczo od tych produkowanych 25 lat temu. Głównie chodzi tu o energooszczędność, która polega na lepszej termoizolacyjności okien, ale też i lepszej zdolności do absorpcji darmowej energii słonecznej z otoczenia, czyli na tzw. bilansie energetycznym – wyjaśnia Jacek Siwiński. – Dziś okna można kupić z szybami, na których są różne specjalne powłoki, wpływające na takie parametry, jak energooszczędność, czystość szyby czy jej parowanie. Dostępna jest również szeroka oferta akcesoriów do okien związana z regulacją światła, z ochroną przed ciepłem, z automatyką. Wszystko po to, by zwiększyć energooszczędność, bezpieczeństwo i komfort użytkowania – dodaje.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

W czasie pandemii Polacy zaczęli korzystać z carsharingu na dłuższe dystanse. Na krótkoterminowy wynajem aut stawia też coraz więcej firm

W czasie kolejnych lockdownów mobilność Polaków była mniejsza, ale z drugiej strony własny samochód stał się jedynym pewnym i bezpiecznym środkiem transportu. Za zmianami wynikającymi z obostrzeń pandemicznych szybko nadążyły też firmy carsharingowe, które wprowadziły do oferty usługę dezynfekcji pojazdu, tak żeby ich użytkowanie było bezpieczne dla zdrowia. Po chwilowym zahamowaniu popytu w ubiegłym roku w kolejnych miesiącach klienci chętniej sięgali po auta na minuty. I to nie tylko na krótkich dystansach, lecz również na dłuższe podróże. – Musieliśmy rozszerzyć naszą ofertę o pakiety dobowe czy tygodniowe i weszliśmy do 100 kolejnych miast – mówi Maciej Panek z PANEK Carsharing. Wynajem aut na minuty – zamiast własnej floty – rozważa też coraz więcej firm.

Ochrona środowiska

Do końca czerwca Krajowy Plan Odbudowy powinien uzyskać zgodę Komisji Europejskiej. Polska liczy na pierwsze środki już w wakacje

W drugiej połowie tego roku krajową gospodarkę powinny realnie wesprzeć środki przewidziane na realizację Krajowego Planu Odbudowy. Projekt tego dokumentu kilka dni temu trafił do konsultacji. Jego głównymi celami mają być m.in. wzmocnienie konkurencyjności i odbudowa polskiej gospodarki po pandemii, wsparcie ochrony zdrowia i zielonej transformacji. Do rozdysponowania będzie prawie 60 mld euro. – W najbliższych miesiącach będziemy obserwowali boom gospodarczy i rozwojowy, o ile uporamy się z pandemią – mówi wiceminister Waldemar Buda. 

Prawo

W kwietniu możliwe duże zmiany w ubezpieczeniach społecznych. Rząd pracuje nad ustawą, która ma usprawnić rozliczenia płatników z ZUS-em

1 kwietnia 2021 roku ma wejść w życie nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, nad którą pracuje Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. Zgodnie z założeniami projekt ma uporządkować system ubezpieczeń społecznych, wprowadzić jednolite rozwiązania w zakresie przyznawania i wypłaty świadczeń oraz usprawnić rozliczanie płatników z ZUS-em. Część rozwiązań budzi jednak wątpliwości. – Skrócenie do roku możliwości samodzielnego złożenia korekt informacji ZUS IWA, czyli dokumentów, na podstawie których ZUS ustala wysokość składki wypadkowej dla płatnika, zaburza równowagę między przedsiębiorcą a urzędem – komentują eksperci Inventage.

Problemy społeczne

Efektem pandemii może być fala samobójstw wśród nastolatków. Prawie 40 proc. zmaga się z objawami depresji, a co piąty z nich ma myśli samobójcze

Polska jeszcze przed pandemią COVID-19 była w niechlubnej czołówce państw z najwyższym odsetkiem samobójstw wśród dzieci i młodzieży. W 2019 roku w grupie wiekowej 13–18 lat odnotowano blisko tysiąc prób samobójczych. W ubiegłym roku było ich nieco mniej, ale specjaliści od zdrowia psychicznego obawiają się, że długotrwałym skutkiem pandemii może być fala samobójstw wśród nastolatków. – W grupie nastolatków z objawami depresji, potrzebującej natychmiastowej pomocy psychologa i psychiatry, ok. 18 proc. zmaga się z myślami samobójczymi – alarmuje psycholog dr Beata Rajba. – Nie oznacza to, że te nastolatki popełnią samobójstwo, ale że są w grupie wysokiego ryzyka i potrzebują natychmiastowej pomocy – dodaje.