Newsy

W tym roku ulga na dzieci na nowych zasadach. Skorzystają przede wszystkim rodziny wielodzietne

2015-03-13  |  06:20
Mówi:Dominika Dragan-Berestecka
Funkcja:doradca podatkowy
Firma:Kancelaria Chmieliński & Żemantowski
  • MP4
  • W rozliczeniu podatkowym za 2014 rok zwiększono ulgi na dzieci. Skorzystają na tym przede wszystkim rodzice z co najmniej trójką dzieci, bo ulgi na trzecie i każde kolejne dziecko będą wyższe o 20 proc. Lepsza jest też sytuacja tych podatników, którzy do tej pory nie mogli w pełni wykorzystać tej ulgi, bo ich podatek był niższy od jej maksymalnego poziomu. W tym roku takim rodzinom państwo zwróci kwotę niewykorzystanej ulgi.

     

    Ulga na dzieci jest jedną z najpopularniejszych. Pozwala na odliczenie od podatku wynikającej z przepisów podatkowych kwoty przypadającej na jedno dziecko. W przypadku, gdy podatnik jest uprawniony do rozliczenia ulgi na więcej niż jedno dziecko, kwota to odpowiednio się zwiększa. W tym roku wysokość ulgi w przypadku trzeciego i kolejnych dzieci jest wyższa o 20 proc. – mówi agencji Newseria Biznes Dominika Dragan-Berestecka, doradca podatkowy w Kancelarii Chmieliński & Żemantowski.

    Wyższe ulgi na dzieci w rozliczeniu za 2014 rok to kontynuacja zmian z 2013 roku, kiedy ulgę na trzecie dziecko zwiększono o 50 proc., a na każde kolejne o 100 proc. Teraz rodzice mogą odliczyć za pierwsze i drugie dziecko ponad 1,1 tys. zł, za trzecie – 2 tys., a za każde kolejne – 2,7 tys. zł.

    Podatnicy, którzy wykazują niskie dochody i niski podatek w zeznaniu rocznym, dotychczas w wielu przypadkach nie mieli możliwości pełnego odliczenia ulgi, bo podatek wynikający z zeznania był niższy niż kwota ulgi. Począwszy od rozliczenia za 2014 rok, takie osoby otrzymają zwrot różnicy między pełną kwotą ulgi, a tą, która jest możliwa do rozliczenia z uwagi na wysokość podatku – tłumaczy ekspertka.

    Zwrot dopłacony przez państwo nie może być jednak wyższy niż łączna kwota zapłaconych przez podatnika składek na ubezpieczenie zdrowotne i społeczne. To oznacza, że ze zmian skorzystają rodzice zatrudnieni na podstawie jakiejkolwiek umowy. Praca przynajmniej jednego z małżonków musi podlegać opodatkowaniu i oskładkowaniu.

    Rząd szacuje, że na dodatkowe wsparcie w postaci zmienionej ulgi na dzieci będzie mógł liczyć ponad milion rodzin, w których wychowuje się ok. 2 mln dzieci. 97 proc. rodzin, płatników PIT, będzie mogło wykorzystać te ulgi w pełni.

    Jak podkreśla ekspertka, wciąż można skorzystać z ulgi rehabilitacyjnej, która przysługuje niepełnosprawnym i ich opiekunom. Maksymalna kwota odliczenia w roku podatkowym wynosi 2280 zł.

    Obowiązuje też ulga internetowa, ale powoli ulega ona ograniczeniom. Mogą ją odliczyć tylko podatnicy, którzy dotychczas jeszcze z niej nie korzystali. Mają prawo z niej skorzystać przez dwa kolejne lata podatkowe – zaznacza Dragan-Berestecka.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Bankowość

    Ruch w biurach sprzedaży mieszkań powraca do poziomów sprzed pandemii. Nie ma co liczyć na spadki cen

    Pandemia SARS-CoV-2 chwilowo zachwiała rynkiem deweloperskim. W kwietniu liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto, spadła o prawie 40 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, a statystyki wskazywały na malejące zainteresowanie kredytami hipotecznymi. Powoli widać jednak odbicie – klienci wracają do biur sprzedaży zainteresowani zakupem mieszkania. Nie powinni jednak liczyć na duże spadki cen w związku z koronawirusem. Tym, na co warto zwrócić uwagę przy zakupie, jest za to pozycja i sytuacja finansowa dewelopera oraz terminowość realizacji inwestycji. Z tym ostatnim nie ma raczej problemów, bo pandemia nie wstrzymała prac na budowach.

    Problemy społeczne

    Szpitale przygotowują się na drugą falę pandemii. Z pomocą biznesu Caritas przekazuje im właśnie kolejne z setki zamówionych respiratorów

    W czasie pandemii jednym z głównych problemów jest dostępność sprzętu medycznego. Już dzisiaj szpitale przygotowują się na drugą falę zachorowań, która według ministra zdrowia może nadejść jesienią. Nie mają jednak w swoich budżetach wystarczających środków na zakup respiratorów. Dlatego w pomoc zaangażował się biznes: wiele firm zdecydowało się na zakup respiratorów i przekazanie ich do najbardziej potrzebujących szpitali. Do polskich placówek pierwsze z ponad setki takich urządzeń, zamówionych jeszcze w kwietniu, dostarcza już Caritas w ramach akcji #WdzięczniMedykom. Prawie połowa z nich została zakupiona ze środków przekazanych przez Generali Polska.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Edukacja

    Polscy naukowcy badają pracę mózgu u dzieci z dysleksją. Chcą opracować metodę wczesnego wykrywania zaburzeń w nauce czytania

    Około 10 proc. dzieci w Polsce może mieć problemy z nauką czytania, co często powoduje niechęć do nauki, kompleksy i problemy emocjonalne. – Diagnoza dysleksji możliwa jest dopiero od trzeciej klasy szkoły podstawowej, a to dość późno, żeby wprowadzać trening i terapię – mówi Katarzyna Chyl, doktorantka w Instytucie Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN. Dzięki jej badaniom, które wykazały zmienione działania lewej półkuli mózgu u dzieci z dysleksją, możliwe będzie opracowanie testów przesiewowych do stosowania na wcześniejszym etapie edukacji. Za tę pracę ekspertka otrzymała stypendium w ramach programu START Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.

    Transport

    Liczba rejestracji nowych samochodów najniższa od kilkunastu lat. Sprzedaż w tym roku spadnie co najmniej o kilkadziesiąt procent

    Pandemia koronawirusa mocno uderzyła w branżę motoryzacyjną. Tegoroczny kwiecień był najsłabszym miesiącem od 15 lat. Sprzedaż samochodów osobowych spadła o 67 proc., a dostawczych – o 55 proc. W połączeniu ze wzrostem cen aut ze względu na wyższe normy bezpieczeństwa czy emisji CO2 spadku sprzedaży może nie udać się odrobić. – Nawet jeśli założymy najbardziej optymistyczny scenariusz, to spadek w całym roku wyniesie kilkadziesiąt procent – ocenia Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.