| Mówi: | Arnold Bresch |
| Funkcja: | członek zarządu, dyrektor ds. realizacji inwestycji |
| Firma: | PKP Polskie Linie Kolejowe SA |
Wielomiliardowe inwestycje na kolei nabierają rozpędu. Pociągi będą się poruszać z maksymalną prędkością 250 km/h
Dzięki pracom na Centralnej Magistrali Kolejowej po raz pierwszy w historii polskiej sieci kolejowej ma być możliwa podróż pociągiem pasażerskim z prędkością maksymalną wynoszącą 250 km/h – to jeden z planowanych efektów nowego Krajowego Programu Kolejowego do 2030 roku z perspektywą przedłużenia o kolejne dwa lata, który w połowie sierpnia br. został przyjęty przez rząd. Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe SA (PLK SA), która zarządza krajową siecią kolejową, już wcześniej ogłosiła przetargi na ponad 20 mld zł i zapowiada, że w momencie przyznania funduszy z nowego KPK będzie gotowa do podpisywania umów z wykonawcami. To oznacza, że inwestycje na kolei w nadchodzących latach nabiorą rozpędu, co przełoży się na impuls dla całej gospodarki.
– Cele inwestycyjne naszej spółki nie zmieniają się od lat – chcemy poprawić dostępność do kolei dla podróżnych i przewoźników towarowych. Działania, które prowadzimy, skupiają się na poprawie ruchu w aglomeracjach, tak żeby można było odseparować pociągi przewożące pasażerów od pociągów towarowych. Chcemy też znacząco poprawić dostęp do portów morskich – mamy przebudowane największe stacje portowe w Polsce i w tej chwili musimy zapewnić do nich komfortowy dostęp, między innymi poprzez likwidację wąskich gardeł w sieci kolejowej – zapowiada w rozmowie z agencją Newseria Biznes Arnold Bresch, członek zarządu, dyrektor ds. realizacji inwestycji PKP Polskie Linie Kolejowe SA.
Zarządca krajowej sieci kolejowej wciąż jest w trakcie realizacji wartego 79 mld zł Krajowego Programu Kolejowego (KPK), czyli programu inwestycyjnego, który obejmuje ponad 240 projektów i modernizację ok. 9 tys. km torów kolejowych. Według danych na koniec sierpnia w ramach KPK zakończono już inwestycje o wartości blisko 35 mld zł, natomiast projekty warte 43,6 mld zł wciąż są w trakcie realizacji.
KPK ma przede wszystkim wpłynąć na znaczącą poprawę ruchu kolejowego w aglomeracjach, skrócenie czasu i podniesienie standardu podróży (widoczne już m.in. na trasie Warszawa–Radom czy Warszawa–Lublin, którą pociągi pokonują obecnie w ok. 1,5 godziny) oraz polepszenie warunków dla przewozu towarów. Inwestycje realizowane w ramach programu obejmują m.in. linie kolejowe w całej Polsce, budowę nowych i przebudowę istniejących stacji kolejowych oraz ich integrację z transportem miejskim, przywracanie połączeń i uruchamianie pociągów pasażerskich na nieczynnych od lat trasach, a także inwestycje kolejowe na przejściach granicznych i w portach, czego przykładem jest modernizacja strategicznych linii kolejowych nr 201 i 203, łączących Trójmiasto z Bydgoszczą i dalej z centrum Polski. Obie te inwestycje mają kluczowe znaczenie dla rozwoju kolei w północnej Polsce.
– Musimy poprawić dostępność do kolei tak, żeby była ona konkurencją dla przewozów samochodowych – podkreśla Arnold Bresch. – Działania, które prowadzimy, mają podnieść efektywność całego systemu transportowego. Chcemy poprawić dostępność do punktów ładunkowych, ale musimy też poprawić dostępność do olbrzymich hubów komunikacyjnych, czyli m.in. portów morskich. Te działania są prowadzone i liczymy na to, że również spotka się z zainteresowaniem osób czy instytucji, które nadają towary.
PLK SA w ubiegłym roku podpisały umowy na inwestycje o wartości ok. 10 mld zł. W nowej perspektywie spółka chce płynnie przejść do realizacji kolejnego Krajowego Programu Kolejowego do 2030 roku z perspektywą do roku 2032, który w połowie sierpnia br. został przyjęty przez rząd (formalnie ten dokument jest aktualizacją obecnego KPK, który obowiązuje do końca bieżącego roku). Dlatego już wcześniej ogłosiła przetargi na ponad 20 mld zł i zapowiada, że w momencie przyznania funduszy z nowego KPK będzie gotowa do podpisywania umów z wykonawcami.
– Mówimy o inwestycjach rzędu kilkunastu miliardów złotych – mówi członek zarządu kolejowej spółki. – One są prowadzone w kilku segmentach. Mamy inwestycje, które związane są z programami unijnymi, między innymi CEF „Łącząc Europę” czy FEnIKS. Mamy też mniejsze zadania, które są finansowane z budżetu państwa, ale one są równie ważne, bo skupiają się na budowie nowych przystanków czy rewitalizacji linii służących poprawie komunikacji wokół aglomeracji.
Nowy KPK zabezpiecza finansowanie dla kontynuacji strategicznych projektów kolejowych. Jego łączna wartość wyniesie ok. 170 mld zł (w tym 79 mld zł w zakresie perspektywy 2014–2020, 80 mld zł w zakresie perspektywy 2021–2027 i 11 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy). Główne priorytety aktualizacji programu to m.in. dokończenie już rozpoczętych dużych projektów inwestycyjnych jak np. prace na linii średnicowej w Warszawie, budowa tunelu w Łodzi czy modernizacja trasy Gdynia–Słupsk. Kontynuowane mają być również prace na kluczowych liniach sieci TEN-T (m.in. ciąg Katowice–Zebrzydowice) i Rail Baltica na odcinku Białystok–Ełk–Trakiszki. Jak podaje resort infrastruktury, do końca 2030 roku w ramach wszystkich inwestycji planowanych przez PLK SA ma zostać również zelektryfikowane prawie 1,4 tys. km linii kolejowych.
Efektem realizacji inwestycji w ramach KPK 2030 będą też szybsze połączenia. Po raz pierwszy w historii polskiej sieci kolejowej będzie możliwa podróż pociągiem pasażerskim z prędkością maksymalną wynoszącą 250 km/h, dzięki pracom planowanym na Centralnej Magistrali Kolejowej (linia kolejowa nr 4). Pozwoli to na skrócenie czasu podróży m.in. w relacji Warszawa–Kraków/Katowice. Ponadto dzięki dostosowaniu szeregu odcinków do prędkości 120–200 km/h znacząco skróci się czas podróży w takich relacjach jak Warszawa–Kołobrzeg, Warszawa–Białystok–Ełk, Białystok–Olsztyn, Warszawa–Radom–Kielce–Kraków Główny, Kraków Główny–Nowy Sącz oraz Warszawa–Lublin.
– Na naszej mapie kolejowej wciąż są jednak białe plamy, czyli miejsca, do których kolej nie dociera. To wynika z zaległości poprzednich lat – mówi Arnold Bresch. – Od pewnego czasu prowadzimy działania związane z przywróceniem kolei do ośrodków, w których mieszka około 10 tys. ludzi, do większych ośrodków miejskich.
Kolej Plus to program, którego celem jest rozbudowa sieci kolejowej o połączenia kolejowe z/do miejscowości o populacji powyżej 10 tys. mieszkańców, które nie mają dostępu do połączeń pasażerskich z miastami wojewódzkimi. Jest skierowany przede wszystkim do jednostek samorządu terytorialnego lub związków metropolitalnych, które są zainteresowane rozwojem infrastruktury kolejowej na swoim terenie. Budżet programu Kolej Plus został w ubiegłym roku zwiększony dwukrotnie – z 5,6 mld zł do ponad 11 mld zł, a do realizacji zakwalifikowano 34 projekty zgłoszone przez jednostki samorządowe.
– Białe plamy komunikacyjne to również miejsca, w których są istniejące linie kolejowe, ale są w takim stanie, który uniemożliwia prowadzenie eksploatacji lub prowadzenie jej na bardzo słabych parametrach. W takich miejscach też będziemy się pojawiać z programami inwestycyjnymi, żeby likwidować wąskie gardła i poprawiać dostępność – zapowiada członek zarządu PLK SA.
Strategiczne inwestycje kolejowe planowane przez spółkę, które mają stanowić impuls rozwojowy dla całej gospodarki, były jednym z tematów omawianych podczas ubiegłotygodniowego Krynica Forum 2023, jednego z najważniejszych kongresów społeczno-gospodarczych w Europie Środkowo-Wschodniej. W tym roku wspólnie zainaugurowali je prezydenci RP Andrzej Duda i Litwy Gitanas Nausėda oraz premier Republiki Korei Han Duck-soo, a wydarzenie tradycyjnie już zgromadziło tysiące gości z kraju i zagranicy oraz setki prelegentów, którzy rozmawiali o najważniejszych wyzwaniach dla Polski, regionu CEE i całej Europy. Zarządca narodowej sieci linii kolejowych był aktywnym uczestnikiem paneli dotyczących polskiej gospodarki i inwestycji infrastrukturalnych.
– Tego typu inicjatywy pozwalają nam wyjść poza branżę kolejową, bo bardzo często spotykamy się w tym światku kolejowym, budowlanym i rozmawiamy o naszych problemach, o tym, w jaki sposób poprawić działalność naszego systemu kolejowego. W Krynicy mogliśmy się spotkać z tymi, dla których przygotowujemy ten system kolejowy, spotkać się z konkretnymi oczekiwaniami i zobaczyć, w jakim kontekście funkcjonujemy. Dlatego bardzo sobie chwalimy możliwość uczestniczenia w Krynica Forum, bo to jest miejsce, w którym uzupełniamy naszą wiedzę na temat rynku – mówi Arnold Bresch.
Czytaj także
- 2026-09-08: Naukowcy z Lublina opracowali sprężyny nawet o 70 proc. lżejsze od stalowych. Seria pilotażowa trafia na testy do firm
- 2026-08-27: Marcelina Zawadzka dojeżdżała na plan „Farmy” 300 km dziennie. „W moim domu w lesie czuję się najbezpieczniej na świecie”
- 2026-08-28: Europa nie może być zakładnikiem całkowitej globalizacji. Konieczna odbudowa konkurencyjności
- 2026-08-24: Wolne terminy na badania czekają w całej Polsce. Pacjenci masowo ignorują darmową profilaktykę
- 2026-08-24: Technologie podwójnego zastosowania mogą się stać polską przewagą. Potrzebne są jasne priorytety finansowania
- 2026-09-03: Drony, satelity i cyfrowe tarcze. Technologie podwójnego zastosowania napędzają rynek
- 2026-08-31: Budownictwo odbija, ale firmy z branży tną inwestycje. Na wzrost przychodów liczą dopiero w 2027 roku
- 2026-08-19: Polskie miasta szykują się na skutki ekstremalnych zjawisk pogodowych. Wrocław pracuje nad nowym planem adaptacji do zmian klimatu
- 2026-08-11: OKI mają zachęcić Polaków do inwestowania. W ciągu trzech lat nowe konta może otworzyć ponad 2 mln osób
- 2026-08-21: Ewa Wachowicz: Moje serce wraca teraz w rodzinne strony, do Beskidu Niskiego. Będę tam budować dom i realizować nowy program
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Transport
Firmy coraz bardziej otwarte na chińskie samochody. 59 proc. rozważa ich zakup
Chińskie marki samochodowe szybko zwiększają udział w polskim rynku. W lipcu odpowiadały za 15,5 proc. rejestracji nowych aut, podczas gdy w całym 2025 roku ich udział wynosił 8,2 proc. Coraz bardziej otwarte na nie są także firmy – z raportu EFL „Polskie firmy na motoryzacyjnych zakupach” wynika, że 59 proc. przedsiębiorstw co najmniej dopuszcza wybór chińskiej marki przy kolejnych decyzjach flotowych. O ich dalszej ekspansji w tym segmencie zdecydują jednak nie tylko cena i wyposażenie, ale przede wszystkim niezawodność, dostępność serwisu i części oraz całkowity koszt użytkowania.
Przemysł
Płatne subskrypcje stają się dźwignią branży muzycznej. Ponad 330 mln zł z samych abonamentów cyfrowych

Polski rynek muzyczny osiągnął w pierwszym półroczu 2026 roku wartość 515,7 mln zł, o 13,9 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub.r. Streaming nadal dominuje, ale wyraźnie rośnie sprzedaż nośników fizycznych. Wpływy z winyli zwiększyły się o 46,3 proc., niemal zrównując się z przychodami ze sprzedaży CD. Choć tempo wzrostu rynku nie jest tak dynamiczne jak w ostatnich latach, przedstawiciele branży zwracają uwagę na nietypową sytuację. Wzrost odnotowano zarówno w streamingu, jak i we wszystkich segmentach rynku nośników fizycznych.
Problemy społeczne
Zaledwie co czwarty Polak bada się regularnie. Psychoonkolog: Hamuje nas lęk przed wykryciem choroby

Choć większość Polaków w ciągu roku wykonuje chociaż jedno badanie profilaktyczne, większość nie robi tego regularnie. Najczęściej badamy krew i mocz. Na mammografię zgłasza się jedna trzecia uprawnionych kobiet – a to i tak najwyższy wynik, jeśli chodzi o zainteresowanie bezpłatnymi programami profilaktycznymi w kierunku nowotworów. Zdaniem psychoonkolożki jednym z hamulców jest lęk przed wykryciem choroby.









.gif)

|
|
|