Newsy

Średnio co 8 minut ktoś w Polsce dostaje udaru mózgu. 90 proc. czynników ryzyka można wykluczyć samodzielnie

2018-10-29  |  06:05
Mówi:dr Michał Karliński, neurolog, Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie

Sebastian Szyper, prezes Stowarzyszenia Udarowcy – Liczy się wsparcie!

Karolina Mitruczuk, edukatorka, Międzynarodowe Stowarzyszenie Studentów Medycyny

Funkcja:Michał Malinowski, aktor

Każdego roku udar mózgu dotyka ponad 80 tys. Polaków i powoduje ok. 30 tys. zgonów. To trzecia, po chorobach serca i nowotworach, najczęstsza przyczyna śmierci i główny powód trwałej niepełnosprawności Polaków po 40 roku życia. 90 proc. czynników, które potęgują ryzyko udaru mózgu, można zmodyfikować albo całkiem wykluczyć samodzielnie. Wystarczy zmienić styl życia i dietę, rzucić palenie, ograniczyć alkohol i więcej się ruszać. W praktyce poziom wiedzy dotyczący przyczyn oraz objawów udaru mózgu jest jednak wciąż niski. Dlatego ważne, żeby szerzyć ją od najmłodszych lat. To właśnie cel Ogólnopolskiego Programu na rzecz Profilaktyki Udarowej pt. „I Ty możesz zostać superbohaterem”, który jest właśnie realizowany w szkołach w całej Polsce.

Udar mózgu jest bardzo powszechną chorobą. Ryzyko, że ktoś z nas dozna udaru mózgu, wynosi 1 do 6. W skali Polski jest to rocznie około 80 tys. nowych przypadków, spośród których 25 proc. pacjentów nie przeżyje pierwszych trzech miesięcy. Kolejna połowa jest zagrożona trwałą niesprawnością, więc jest to istotny problem zdrowotny. W ujęciu ogólnym udar mózgu jest trzecią co do liczebności przyczyną zgonów i najczęstszą przyczyną niesprawności u osób dorosłych, więc jest to bardzo poważny problem, z którym radzimy sobie stopniowo coraz lepiej, ale nadal dalece nieoptymalnie –mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr Michał Karliński, neurolog w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Ryzyko wystąpienia udaru znacząco zwiększają schorzenia układu sercowo-naczyniowego, takie jak nadciśnienie tętnicze, choroba niedokrwienna serca i migotanie przedsionków, a także cukrzyca, otyłość, brak aktywności fizycznej, nadużywanie alkoholu czy palenie tytoniu.

 Szalenie istotna jest profilaktyka, dlatego że poprzez optymalizację stylu życia i leczenie chorób towarzyszących, takich jak nadciśnienie tętnicze, migotanie przedsionków, miażdżyca czy cukrzyca, możemy zmniejszyć ryzyko udaru mózgu. Co ważniejsze, możemy zapobiec połowie udarów mózgu poprzez wprowadzenie pięciu konkretnych zachowań prozdrowotnych, tj. niepalenie tytoniu, zachowanie prawidłowej masy ciała, regularną aktywność fizyczną, nienadużywanie alkoholu bądź spożywanie go w niewielkich ilościach i zdrowa dieta. Zdrowy styl życia naprawdę ma znaczenie – podkreśla dr Michał Karliński.

W praktyce poziom wiedzy dotyczący objawów udaru mózgu oraz czynników go wywołujących jest wciąż niski. Ważne, żeby szerzyć ją od najmłodszych lat i to właśnie jest celem Ogólnopolskiego Programu Edukacyjnego na rzecz Profilaktyki Udarowej.

– W ramach kampanii „Stop udarom” od 2012 roku razem z firmą Boehringer Ingelheim działamy na rzecz profilaktyki i prewencji udarów mózgu w Polsce. W tym roku po raz pierwszy zainicjowaliśmy nowy program pod nazwą „I ty możesz zostać superbohaterem”, który dociera przede wszystkim do młodzieży ze szkół podstawowych. To jest dość innowacyjne podejście do tematyki profilaktyki i prewencji udarów mózgu. Ten program w zamyśle ma dotrzeć do różnych grup społecznych i rodzin, zarówno do dzieci, ale poniekąd też do ich rodziców, dziadków, rodzeństwa. Dzieci mają zwrócić na ten problem uwagę rodziców, którzy potencjalnie są też narażeni na wystąpienie udaru mózgu – mówi Sebastian Szyper, prezes Stowarzyszenia Udarowcy, Liczy się Wsparcie!.

Program skierowany do uczniów piątych klas jest prowadzony w szkołach na terenie całej Polski. Ma formułę interaktywnych warsztatów edukacyjnych. W trakcie zajęć dzieci dowiadują się, jak działa mózg, jak dochodzi do udaru i jakie funkcje mózgu może on wyłączyć. Uczą się, jakie są objawy udaru mózgu i jak należy reagować w sytuacji ich wystąpienia. Scenariusze zajęć zostały przygotowane wspólnie z nauczycielami z Polskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Przedmiotów Przyrodniczych. Prowadzą je edukatorzy z Międzynarodowego Stowarzyszenia Studentów Medycyny IFMSA-Poland.

Warsztaty odbywają się w trakcie 45-minutowej lekcji, podczas której uczymy dzieci o udarze mózgu. Na początku opowiadamy pewne ciekawostki o samym mózgu, jak on funkcjonuje, jak się odżywia. W ten sposób staramy się wytłumaczyć, czym jest udar i jak poważne może mieć konsekwencje –mówi Karolina Mitruczuk, edukatorka z IFMSA-Poland.

Dzięki interaktywnej formie warsztaty angażują uczniów i w przystępny sposób przekazują wiedzę, która może uratować komuś życie. W trakcie zajęć dzieci rozwiązują krzyżówki i quizy, a w części praktycznej przeprowadzają doświadczenie, które pokazuje przepływ krwi do mózgu. Oglądają też edukacyjną animację, w której główną rolę odgrywa Doktor Stroke – Pogromca Udarów, w którego wciela się aktor Michał Malinowski.

 Moim zadaniem, jako superbohatera, jest uświadamianie, jakim zagrożeniem jest udar mózgu, jakie konsekwencje niesie zignorowanie objawów. Z drugiej strony zwracam uwagę na fakt, że tym konsekwencjom możemy przeciwdziałać dzięki podstawowej wiedzy, którą można posiąść w kilka minut. To może później decydować o życiu, śmierci lub trwałej niepełnosprawności. Zanim zaangażowałem się w kampanię nie miałem pojęcia, że skala udarów mózgu w Polsce jest aż tak duża. Mówi się o nowotworach, chorobach serca, a to jest równie duży problem – mówi Michał Malinowski.

Inicjatorzy kampanii STOP UDAROM (www.stopudarom.pl) podkreślają, że w Światowym Dniu Udaru Mózgu, który jest obchodzony 29 października, warto przypomnieć sobie jego podstawowe objawy, czyli: usta wykrzywione, dłoń opadnięta, artykulacja utrudniona i rozmazane widzenie. Pierwsze litery każdego z nich składają się w słowo „udar”. W przypadku zaobserwowania takich symptomów u kogoś bądź u siebie należy bezwzględnie i jak najszybciej wezwać pogotowie.

Czytaj także

Kalendarium

CES 2019

Konsument

Dziś startuje usługa Twój e-PIT. Urząd skarbowy wypełni deklaracje za podatników

15 lutego startuje usługa Twój e-PIT, w ramach której urząd skarbowy wypełni deklaracje PIT-37 i PIT-38 zamiast podatników. Może skorzystać z niej nawet 20 mln osób. W tym celu należy się zalogować w systemie i sprawdzić, czy dane w automatycznie wygenerowanym formularzu są poprawne. Jeśli nie, można je uaktualnić, uzupełniając deklarację m.in. o ulgi i odliczenia. Jeśli podatnik nie wprowadzi zmian, zeznanie roczne w zaproponowanej formie zostanie złożone do 30 kwietnia. W przyszłym roku podobna intuicyjna usługa zostanie uruchomiona również dla przedsiębiorców – zapowiada minister finansów Teresa Czerwińska.

Transport

Procedowane w UE zmiany mogą oznaczać koniec dominacji polskiej branży transportowej. Zagrożonych jest wiele miejsc pracy

Proponowane przez Unię Europejską nowe przepisy o zabezpieczeniu społecznym, w połączeniu z Pakietem mobilności czy zmianami w zakresie dostępu do zawodu i rynku mogą oznaczać katastrofę dla polskich firm przewozowych. Ich sytuację może pogorszyć także twardy brexit. W konsekwencji kilkadziesiąt tysięcy firm ograniczy swoją działalność lub upadnie, a to oznacza likwidację wielu miejsc pracy – ostrzega Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców „Transport i Logistyka Polska”.

Przemysł

W ciągu pięciu lat światowa sprzedaż robotów dla przemysłu wzrośnie dziesięciokrotnie. W Polsce ich wykorzystanie wciąż niewielkie

Popyt na roboty współpracujące, zaprojektowane do pracy z ludźmi, zwiększy się przynajmniej dziesięciokrotnie w ciągu nadchodzących pięciu lat. W Polsce ten wzrost będzie jeszcze większy, bo pod względem wykorzystania robotów w przemyśle na razie odstajemy od sąsiadów – prognozuje Enrico Krog Iversen, dyrektor generalny OnRobot. Dla polskich firm wykorzystanie robotów może być odpowiedzią na niedobory kadr i rosnące płace, a dodatkowo pozwoli zwiększyć wydajność i obniżyć koszty. Zakres możliwości robotów stale się poszerza, więc mogą być wykorzystywane w coraz większej liczbie gałęzi przemysłu.

Media i PR

Najgorsze w historii wyniki dla szukających pracy w branży PR. W 2018 roku pojawiło się dla nich jedynie 1,1 tys. ogłoszeń

Tylko nieco ponad 1,1 tys. ofert pracy dla PR-owców pojawiło się w 2018 roku. To najgorszy wynik od kiedy prowadzone są badania, czyli od 2008 roku – wynika z danych PRoto.pl. Z analizy ubiegłorocznych ogłoszeń wynika, że w agencjach PR zmienia się profil stanowisk, na które poszukiwano pracowników. Choć na najwięcej ofert pracy mogą liczyć konsultanci i asystenci, do których skierowane jest mniej więcej co trzecie ogłoszenie, coraz częściej poszukiwani są też specjaliści. Na pracę mogą liczyć osoby, które mają już kilkuletnie doświadczenie. Najwięcej ofert pracy w firmach dotyczyło branż IT i nowych technologii.