Newsy

Branża fashion umacnia swoją pozycję w internecie. Firmy wciąż spodziewają się wyższej sprzedaży w sieci niż przed pandemią

2020-07-09  |  06:15

Po marcowym zamrożeniu wydatków w sieci i kwietniowym boomie zakupowym sytuacja w branży fashion powoli wraca do normy. Na ponad połowę firm sprzedających na platformie Domodi.pl koronawirus miał negatywny wpływ, ale na 26 proc. miał korzystne przełożenie. Zdecydowana większość firm spodziewa się, że popyt w sieci utrzyma się większy niż przed pandemią. Sprzyja temu model pracy zdalnej. Badanie Domodi.pl pokazało, że 60 proc. osób pracujących w domu pozostaje w sieci po pracy i wykazuje aktywność zakupową – kupuje odzież, obuwie i dodatki.

– Pierwsza połowa roku była dla sklepów odzieżowych pełna wyzwań. Pojawiły się nowe problemy po tym, jak we Włoszech i Hiszpanii z powodu koronawirusa zostały zamknięte szwalnie i wyhamowała produkcja. Efektem pandemii było także zamknięcie sklepów w wielu krajach Europy. Od marca do kwietnia byliśmy świadkami bardzo dużego spadku związanego z popytem konsumenckim w sieci. Ruch online’owy po prostu zamarł – mówi agencji Newseria Biznes Marta Kaleta-Domaradzka z Grupy Domodi.

Na początku lockdownu konsumenci skupili się na zakupach produktów niezbędnych, zaspokajających najważniejsze potrzeby życiowe. Dopiero w połowie kwietnia, wraz z luzowaniem restrykcji, ruch w handlu powrócił i powoli uzyskuje poziomy podobne do tych sprzed pandemii.

– Na przełomie maja i czerwca przeprowadziliśmy ankietę wśród partnerów, która pokazała wpływ pandemii koronawirusa na finanse firm działających w polskim e-commerce. Aż 46 proc. ankietowanych wskazało, że był on negatywny, a dla 8 proc bardzo negatywny. Pozytywne aspekty zanotowało 18 proc. badanych podmiotów, a te wyjątkowo korzystne wskazało 13 proc. Wśród badanej grupy 15 proc. nie zauważyło wpływu wirusa na sytuację finansową swojej firmy – relacjonuje Marta Kaleta-Domaradzka.

Największe obawy wiązały się jednak z potencjałem zakupowym konsumentów i zyskami sklepów. Dla 28 proc. badanych przychody od momentu ogłoszenia pandemii wzrosły, a 18 proc. firm zauważyło, że wzrost ten był znaczny. Według 24 proc. badanych w ich sytuacji nie zmieniło się nic. Z kolei 31 proc. ankietowanych wskazało na spadki, w tym 25 proc na lekkie, a 6 proc – znaczące.

Konsumenci wstrzymali swoje zakupy, głównie modowe, zaraz po ogłoszeniu lockdownu, czyli ok. 13 marca – kontynuuje ekspertka z Grupy Domodi.. – Wiązało się to przede wszystkim z obawą o to, co czeka nas w najbliższej przyszłości. Z uwagi na ograniczone wyjścia z domu najpopularniejsze zwykle w marcu kategorie – sukienki czy baleriny – nie były kupowane. Na popularności zyskały natomiast obuwie i odzież sportowa oraz wszystkie wygodne rzeczy sprzyjające pracy w domu – dresy, piżamy, wygodne kapcie. Oczywiście w połowie kwietnia, w związku z kolejnymi obostrzeniami, „wybuchła” nowa kategoria produktowa – maseczki.

Według ankiety w Grupie Domodi praca zdalna uruchomiła korzystne zjawisko dla branży e-commerce – Polacy częściej korzystali z internetu i chętniej robili w nim zakupy. Przewidywania firm w tej kwestii są optymistyczne. 68 proc. sklepów uważa, że w przyszłości zwiększy się popyt w sieci, 11 proc. stwierdza, że nic się nie zmieni w porównaniu z tym, z czym mierzyliśmy się do marca. Z kolei tylko 10 proc. zakłada, że popyt w sieci będzie niższy.

Przewidujemy, że zdecydowana większość użytkowników pozostanie wierna online’owi. Po lockdownie nie otworzyło się wiele sklepów w galeriach handlowych, które pozostają w reżimie sanitarnym, ograniczają liczbę osób, które mogą w nich przebywać. Dlatego też część sklepów zdecydowała się na sprzedaż wyłącznie w kanale internetowym, gdzie popyt jest stale wysoki. Wiele sklepów stacjonarnych nie zatowarowało się w nowe kolekcje, które  są dostępne tylko w ich magazynach online’owych oraz na stronach www – zauważa Marta Kaleta-Domaradzka.

Ponadto firmy z branży fashion zdecydowały się na wcześniejsze wprowadzenie śródsezonowych wyprzedaży, tzw. mid season sales, które w przypadku kolekcji wiosennych rozpoczynały się zwykle w połowie kwietnia. Tymczasem w tym roku pojawiły się w marcu i sięgały do 30 proc. ceny. Konsumenci mogą się spodziewać kolejnych obniżek. Magazyny sklepów odzieżowych są wypełnione po brzegi i wyprzedaże mają na celu wyeliminowanie zapasów, które zalegają po okresie mniejszych obrotów w marcu i kwietniu.

Więcej na temat
Handel Handel podróbkami kwitnie. Państwa i firmy w UE tracą na tym procederze dziesiątki miliardów euro rocznie Wszystkie newsy
2020-07-08 | 06:15

Handel podróbkami kwitnie. Państwa i firmy w UE tracą na tym procederze dziesiątki miliardów euro rocznie

Straty w dochodach budżetowych na poziomie 15 mld euro rocznie, czyli prawie 64 mld zł, w całej Unii Europejskiej to efekt handlu podrobionymi towarami. Problemem fałszerstw
Handel Co czwarty internauta woli robić zakupy w sieci niż w tradycyjnych sklepach. Rozszerzona rzeczywistość może zmniejszyć liczbę zwrotów
2020-07-07 | 06:20

Co czwarty internauta woli robić zakupy w sieci niż w tradycyjnych sklepach. Rozszerzona rzeczywistość może zmniejszyć liczbę zwrotów

Migracja konsumentów z trybu offline do online trwa już od dawna, ale pandemia SARS-CoV-2 okazała się katalizatorem, który przyspieszył ten proces. W sieci kupuje już 72
Handel Gemius: Zakupy w sieci biją rekordy popularności. Co czwarty internauta robiłby je częściej, gdyby miał do wyboru więcej opcji dostawy
2020-07-01 | 06:30

Gemius: Zakupy w sieci biją rekordy popularności. Co czwarty internauta robiłby je częściej, gdyby miał do wyboru więcej opcji dostawy

Zakupy online robimy częściej niż przed pandemią. Jak wynika z opublikowanego właśnie raportu Gemius, już 73 proc. internautów kupuje w sieci, czyli o 11 pkt proc.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Handel

16 proc. internautów robi zakupy spożywcze w sieci. Podczas pandemii stały się one możliwe niemal w całej Polsce

Żywność to jedna z kategorii zakupów internetowych, która najmocniej zyskała w czasie lockdownu. Zgodnie z badaniem „Omni-commerce. Kupuję wygodnie” Izby Gospodarki Elektronicznej zakupy spożywcze w sieci robi 16 proc. internautów, czyli o 6 pkt proc. więcej niż rok temu. Dzięki pandemii zakup artykułów żywnościowych bez wychodzenia z domu jest już możliwy nie tylko w dużych miastach. – Polacy stali się społeczeństwem cyfrowym i pokochali zakupy w internecie. Nawet po lockdownie kupują w e-sklepach, głównie ubrania, elektronikę i artykuły wyposażenia domu – mówi Patrycja Sass-Staniszewska, prezes e-Izby. 

Prawo

Podgrzewanie tytoniu mniej szkodliwą alternatywą dla palenia. Najnowsza decyzja amerykańskiej agencji FDA może być przełomowa dla palaczy

Branża tytoniowa od dekady rozwija nowatorskie rozwiązania dla palaczy, które mają być mniej szkodliwą alternatywą dla tradycyjnych papierosów. Coraz więcej państw bierze ten rozwój pod uwagę i rozważa zmianę podejścia regulacyjnego, zakładając, że dzięki niższej toksyczności produkty nowego typu mogą ograniczyć koszty i szkody społeczne związane z paleniem. To stanowisko potwierdziła niedawno amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA), która zarejestrowała podgrzewacz tytoniu IQOS jako produkt tytoniowy o zmodyfikowanym ryzyku i uznała go za „właściwy dla promocji zdrowia publicznego”.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Polityka

Sytuacja związana z koronawirusem potęguje niezadowolenie społeczne. Możemy mieć do czynienia z falą protestów na całym świecie

– W najbliższym czasie czeka nas fala niezadowolenia społecznego i protestów. Wydaje mi się, że politycy w skali globalnej źle rozegrali sytuację z koronawirusem – mówi Jacek Purski z Instytutu Bezpieczeństwa Społecznego. Widać to już w Stanach Zjednoczonych, gdzie do masowych protestów na tle rasowym, które przybierają formę zamieszek, dochodzą jeszcze napięcia społeczne związane z trudną sytuacją gospodarczą oraz krytyczną postawą wobec władz.

Prawo

Pracodawca nie może pytać pracownika o kierunek wakacyjnego wyjazdu. W uzasadnionych przypadkach pracownik sam powinien o tym poinformować

Tylko co trzeci Polak wyjedzie w tym roku na urlop, a zdecydowana większość zamierza spędzić go w kraju. Wielu z nich musiało zrewidować swoje wakacyjne plany, które mieli na początku roku. Pandemia SARS-CoV-2 zmieniła nie tylko to, lecz także ilość czasu wolnego. Tarcza antykryzysowa 4.0 wpłynęła na sposób naliczania dni urlopowych, przy okazji dając pracodawcom nowe uprawnienia, m.in. możliwość wysłania pracownika na zaległy urlop nawet bez jego zgody i oddelegowania go do pracy zdalnej po powrocie z wakacji. Generalnie pracodawca nie ma jednak prawa żądać od pracownika podania destynacji wyjazdu.