Newsy

Brytyjczycy mieszkający w Polsce powinni wystąpić o nowe dokumenty pobytowe. Dotąd swój pobyt w Polsce zarejestrowało ponad 6 tys. obywateli Wielkiej Brytanii

2020-12-15  |  06:15

Obywatele Wielkiej Brytanii oraz członkowie ich rodzin mieszkający w Polsce powinni po 1 stycznia 2021 roku złożyć wnioski o wydanie nowych dokumentów pobytowych. Procedura ma charakter deklaratoryjny, tzn. nie jest  obowiązkowa, ale Urząd do Spraw Cudzoziemców rekomenduje, aby Brytyjczycy jak najszybciej uzyskali stosowne dokumenty. – Będą one potwierdzały w sposób bezpośredni wszelkie prawa wynikające z umowy o wystąpieniu dla obywateli Wielkiej Brytanii – wyjaśnia Jakub Dudziak, rzecznik prasowy Urzędu do Spraw Cudzoziemców.

Wielka Brytania opuściła Unię Europejską 31 stycznia 2020 roku na podstawie umowy o wystąpieniu, która określiła m.in. okres przejściowy, podczas którego prawa pobytowe jej obywateli w Polsce się nie zmieniały. Okres przejściowy kończy się 31 grudnia, ale od 1 stycznia 2021 roku obywatele Wielkiej Brytanii i członkowie ich rodzin będą dalej posiadać prawo pobytu w Polsce co do zasady na dotychczasowych warunkach, ale z dwoma zastrzeżeniami. Po pierwsze, jeśli korzystali z prawa pobytu w Polsce zgodnie z prawem UE przed zakończeniem okresu przejściowego (dotyczy to także obywateli Zjednoczonego Królestwa, którzy wjechali do Polski po dacie brexitu, a przed upływem okresu przejściowego), po drugie, jeśli w dalszym ciągu mieszkają w Polsce.

– Obowiązki obywateli Wielkiej Brytanii obecnie przebywających w Polsce nie zmienią się do końca tego roku. Natomiast należy pamiętać, że osoby, które przebywają w Polsce powyżej trzech miesięcy, powinny swój pobyt zarejestrować w urzędzie wojewódzkim właściwym ze względu na miejsce swojego pobytu – informuje Jakub Dudziak.

Osoby, które posiadały prawo pobytu w Polsce w tym roku i będą przebywały w niej dalej, a więc w 2021 roku, co do zasady będą miały takie prawo i będą beneficjentami umowy o wystąpieniu.

– W praktyce oznacza to, że będą mogły, po pierwsze, ubiegać się o wydanie nowego dokumentu pobytowego z adnotacją, że są beneficjentami umowy o wystąpieniu. Dotyczy to osób, które już zarejestrowały swój pobyt lub zrobią to do końca tego roku. A jeżeli obywatel Wielkiej Brytanii takiego pobytu nie zarejestrował, może to zrobić w przyszłym roku i uzyskać od razu nowy dokument pobytowy przewidziany umową o wystąpieniu – tłumaczy rzecznik prasowy Urzędu do Spraw Cudzoziemców.

Z przyczyn praktycznych każdy obywatel Wielkiej Brytanii lub członek jego rodziny, który przebywa obecnie w Polsce powyżej trzech miesięcy, powinien zarejestrować swój pobyt w urzędzie wojewódzkim. Obecnie zrobiło to nieco ponad 6 tys. Brytyjczyków. Po 1 stycznia 2021 roku obywatel Wielkiej Brytanii, który zarejestrował swój pobyt i posiada dokument potwierdzający taką rejestrację, powinien (najdalej przed końcem 2021 roku) zgłosić się również do urzędu wojewódzkiego o wydanie nowego dokumentu określonego w umowie o wystąpieniu.  

– Natomiast, jeżeli obywatel Wielkiej Brytanii nie zarejestrował swojego pobytu, a przebywa powyżej trzech miesięcy i będzie swój pobyt kontynuował również w 2021 roku, powinien jak najszybciej zgłosić się do urzędu wojewódzkiego po 1 stycznia 2021 roku, aby uzyskać dokument dla obywatela Wielkiej Brytanii, który jest beneficjentem umowy o wystąpieniu. Będzie to istotne, ponieważ ten dokument będzie znacząco ułatwiał Brytyjczykom czy członkom ich rodzin pobyt w Polsce oraz podróżowanie. Będzie on wprost potwierdzał, że są to osoby będące beneficjentami umowy o wystąpieniu i posiadają wszystkie prawa w niej określone – podkreśla Jakub Dudziak.

Przy składaniu wniosku jest wymagana obecność małoletniego obywatela Wielkiej Brytanii lub członka jego rodziny, który do dnia złożenia wniosku ukończy szósty rok życia. Będą także pobierane odciski linii papilarnych. W szczególnie uzasadnionych przypadkach, w tym ze względu na stan zdrowia, osobiste stawiennictwo nie będzie konieczne.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Globalna pozycja węgla nie jest zagrożona w najbliższych latach. Popyt napędzają państwa azjatyckie, głównie Chiny i Indie

W ubiegłym roku światowe zapotrzebowanie na węgiel spadło o 5 proc. r/r, najmocniej od II wojny światowej. To w dużej mierze efekt globalnego spowolnienia w przemyśle wywołanego przez COVID-19. W tym roku wraz ze stopniowym powrotem gospodarek do normalności Międzynarodowa Agencja Energii spodziewa się wzrostu popytu na czarny surowiec o 2,6 proc., głównie za sprawą państw azjatyckich. – Energetyka światowa jest oparta na węglu i takie państwa jak Chiny, Indie, Indonezja nie odstąpią od tego najtańszego, najbardziej bezpiecznego nośnika energii. Czyli praktycznie świat poza Unią Europejską będzie nadal opierał swoje systemy energetyczne na tym paliwie – mówi Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej

Farmacja

Od dziś farmaceuci zyskują nowe uprawnienia. Właścicieli aptek czeka szereg wyzwań

16 kwietnia wchodzi w życie większość zapisów nowej ustawy o zawodzie farmaceuty, która rozszerza uprawnienia tego zawodu. Magister farmacji będzie mógł przeprowadzić z pacjentem wywiad farmaceutyczny, doradzić mu w kwestii przyjmowanych leków, przeprowadzić podstawowe nieinwazyjne badania diagnostyczne i przeszkolić w używaniu prostego sprzętu medycznego, np. glukometru. Otwartą kwestią pozostaje to, kto będzie płacił za opiekę farmaceutyczną jako świadczenie – sam pacjent czy może NFZ. Z kolei dla właścicieli aptek wyzwaniem będzie stworzenie miejsca, gdzie takie konsultacje mogą się odbywać, oraz zapewnienie odpowiednich zasobów kadrowych.

Problemy społeczne

W Polsce co roku przeprowadza się ok. 145 transplantacji serca, ale oczekujących jest trzy razy więcej. Problemem często jest brak zgody rodziny zmarłego

W 2020 roku wykonano 145 operacji transplantacji serca i podobna liczba utrzymuje się od kilku lat. Potrzeby są jednak znacznie większe, bo liczba osób oczekujących na przeszczep to 415 – wynika ze statystyk Poltransplantu. Choć większość Polaków zgadza się zostać dawcą narządów po swojej śmierci, rzadko informują o tym bliskich. – Nawet w 10–20 proc. przypadków rodzina nie zgadza się na przeszczep – wskazuje dr n. med. Zygmunt Kaliciński, transplantolog ze Szpitala MSWiA w Warszawie. Problemami są także nieodpowiednie przygotowanie szpitalnych koordynatorów oraz ich częsta rotacja.

Problemy społeczne

Pandemia ograniczyła aktywność fizyczną dzieci o ponad 30 proc. Wśród najmłodszych rośnie problem nieprawidłowej masy ciała i problemów z kręgosłupem

Już od ok. 20 lat poziom kondycji fizycznej dzieci i młodzieży systematycznie spada, a pandemia jeszcze pogłębiła ten problem. Nauka online, zamknięte szkoły, baseny, sale sportowe i boiska spowodowały, że aktywność fizyczna wśród najmłodszych spadła o 33 proc. – wynika z raportu „Aktywność fizyczna i żywienie dzieci w czasie pandemii”. – Możemy mieć przyrost populacji osób otyłych i z nadwagą, prawdopodobnie zwiększy się także częstotliwość występowania wad postawy i bólu  kręgosłupa – wymienia prof. Bartosz Molik, rektor AWF w Warszawie. Na zdrowie i kondycję dzieci przełożenie może mieć także coraz częściej diagnozowany zespół pocovidowy.