Newsy

Juliusz Braun (TVP): Przygotowujemy się do złożenia do KRRiT kolejnego wniosku na kanał tematyczny

2012-09-26  |  06:15

Telewizja publiczna chce mieć nowe stacje tematyczne. Władze TVP zamierzają złożyć wniosek do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o koncesję dla kanału dla dzieci. I m.in. z tym programem wystartują w konkursie na wolne miejsca na pierwszym multipleksie.  Nie wyobrażam sobie, żeby na MUX1 miały się znaleźć wyłącznie programy o charakterze popularno-rozrywkowym i jeden kanał o charakterze społeczno-religijnym – mówi Juliusz Braun, prezes TVP.

W Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji są już trzy wnioski TVP. Pierwszy dotyczy koncesji dla TVP Info. 

  To może być zaskakujące, bo kanał już działa, ale funkcjonuje jako wspólne przedsięwzięcie kanałów regionalnych. Teraz chcemy rozdzielić kanał informacyjny i kanały regionalne – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Juliusz Braun, prezes TVP.

Poza tym telewizja publiczna wnioskuje również o koncesje dla dwóch nowych stacji tematycznych: TVP Dokument i TVP Rozrywka.

Na rozwój oferty obu kanałów spółka nie planuje przeznaczać dużych pieniędzy.

  W tej chwili to są bardzo skromnie zaplanowane kanały od strony finansowej. W obu przypadkach oparte są na naszych archiwach. Są to archiwa bardzo bogate i cenne, a niezbyt kosztowne, jeśli chodzi o użytkowanie. Oczywiście, nic nie ma za darmo, bo każda emisja kosztuje, np. prawa autorskie – mówi prezes TVP.

O konkretnych kwotach rozmawiać nie chce. Wiadomo tylko, że nie przekraczają one wysokości budżetów obecnie działających kanałów tematycznych.

Termin uruchomienia TVP Rozrywka i TVP Dokument zależy od tego, kiedy KRRiT podejmie decyzję. Juliusz Braun twierdzi, że mogłyby wystartować nawet na przełomie 2012 i 2013 roku. Najpóźniej nowe kanały zostaną uruchomione pod koniec przyszłego roku.

  To jest na pewno wiele miesięcy pracy. We wniosku zapisaliśmy termin uruchomienia obu kanałów rok od przyznania koncesji – mówi. – Cały kalendarz uzależniamy od wyników konkursu na wolne sloty i naszych możliwości finansowych.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji deklaruje, że na pierwszym multipleksie być może jedno miejsce będzie przeznaczone na program adresowany do dzieci. Dlatego TVP przygotowuje się do złożenia kolejnego wniosku.

 – Uważamy, że jedyny, jak wszystko wskazuje, kanał dziecięcy naziemnej telewizji cyfrowej, powinien być kanałem telewizji publicznej, a nie zagranicznego nadawcy – podkreśla Juliusz Braun.

Teraz na multipleksie pierwszym (MUX-1) TVP ma trzy sloty na TVP1, TVP2 i TVP Info. Miejsca te będzie musiała zwolnić po 27 kwietnia 2014 roku.

 – TVP ma przyznane miejsca na MUX-3, który za niecały rok pokryje powierzchnię całego kraju. To będzie TVP1 i TVP2, oba w HD, oraz kanały tematyczne – informuje prezes.

I zapowiada, że mimo to TVP powalczy o zwalniane przez siebie miejsca na MUX-1.

 – Nie wyobrażam sobie, żeby na pierwszym multipleksie miały się znaleźć – żeby nikogo nie urazić – wyłącznie programy o charakterze popularno-rozrywkowym i – jak zapowiada KRRiT – jeden kanał o charakterze społeczno-religijnym. Myślę, że pozostałe trzy sloty powinny być przeznaczone na kanały o innym charakterze, najogólniej rzecz biorąc – mówi.

Poza trzema kanałami TVP miejsca na MUX-1 posiadają również Eska TV, Polo TV, TTV i ATM Rozrywka TV.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Infrastruktura

Europosłowie interweniują w sprawie upolityczniania rozwoju 5G. Ostrzegają przed poważnymi międzynarodowymi reperkusjami [DEPESZA]

Geopolityka nie powinna przeszkadzać w uczciwej konkurencji na rynku UE, zwłaszcza w tak istotnym temacie jak technologia 5G, która może mieć ogromną rolę w odbudowie gospodarki po pandemii – taki jest wydźwięk listu, jaki europosłowie z Włoch i Rumunii wystosowali do unijnych komisarzy. Grupa polityków jest zaniepokojona działaniami m.in. Polski i Szwecji, które planują wykluczenie Huaweia i innych chińskich firm technologicznych z wdrażania sieci 5G. – Chodzi tutaj o interesy samej Unii – podkreśla europoseł Fulvio Martusciello. – Ograniczanie wolnej konkurencji może wywołać poważne międzynarodowe reperkusje.

Ochrona środowiska

Ponad 250 mln zł na rozwój zielonych innowacji w polskich firmach. Celem m.in. redukcja emisji dwutlenku węgla i ilości odpadów

„Technologie przyjazne środowisku” oraz „Innowacje w obszarze wód morskich lub śródlądowych” – to m.in. na projekty z takich obszarów firmy mogły pozyskać granty w ramach programu realizowanego przy wsparciu Funduszy Norweskich. PARP wyłoniła właśnie 90 najlepszych, które otrzymają dofinansowanie na łączną kwotę 60 mln euro, czyli ponad ćwierć miliarda złotych. Większość z nich dotyczyła właśnie zielonych innowacji. Wyłonione projekty przyczynią się do redukcji emisji dwutlenku węgla i ilości odpadów w środowisku, a jedna trzecia z nich będzie realizowana we współpracy z norweskimi przedsiębiorstwami, uczelniami i jednostkami badawczymi.

Regionalne - Kujawsko Pomorskie

Poziom Bałtyku będzie rósł coraz szybciej i powodował ekstremalne zjawiska. Przerwanie Półwyspu Helskiego albo zalanie starówki w Gdańsku możliwe co kilka lat

Wzrost poziomu Morza Bałtyckiego nie będzie zauważalny gołym okiem, ale spowoduje większą częstotliwość ekstremalnych zjawisk. – W okresach letnich na wybrzeżu Bałtyku możemy się spodziewać coraz silniejszych burz, a jesienią i zimą coraz groźniejsze będą wezbrania sztormowe, co będzie powodowało zalania najniżej położonych obszarów – mówi prof. dr hab. Szymon Malinowski, naukowiec z UW i PAN. Powodem wzrostu poziomu wód w morzach i oceanach jest globalne ocieplenie klimatu wywołane przede wszystkim nadmierną emisją gazów cieplarnianych.

Prawo

Pandemia koronawirusa pogłębiła problemy ukraińskich imigrantek. Wśród nich są trudności ze znalezieniem pracy, brak opieki społecznej czy możliwości nauki języka

Imigrantki z Ukrainy boleśnie odczuły skutki pandemii – wynika z badania Fundacji „Nasz Wybór” przeprowadzonego we współpracy z Fundacją im. Heinricha Bölla. Wiele z nich straciło pracę przez zamknięcie gałęzi gospodarek, które chętnie zatrudniają Ukrainki, oraz mniejszy popyt na usługi sprzątania czy opieki nad dziećmi. W efekcie często zostały bez dochodów, dostępu do opieki społecznej i wsparcia rodzin w kraju. Mimo rządowego automatycznego przedłużenia zezwoleń na pobyt wiele osób zmagało się z trudnościami administracyjnymi. Dodatkowymi wyzwaniami są ograniczenie możliwości nauki języka polskiego i trudności związane z trybem zdalnym nauczania ich dzieci.