Newsy

Kary cielesne negatywnie wpływają na poczucie bezpieczeństwa dziecka. W Polsce stosuje je 26 proc. rodziców

2019-08-08  |  06:10

Kary fizyczne na dzieciach są coraz mniej akceptowalne przez polskich rodziców. Wciąż jednak 26 proc. Polaków uważa klapsy za dobrą metodę wychowawczą. Zdaniem ekspertów tego rodzaju kary są jednak nieskuteczne, mają też negatywny wpływ na psychikę dziecka. Jak oceniają, tego typu działania zaburzają jego poczucie bezpieczeństwa i obniżają samoocenę.

Aby dziecko rozwijało się prawidłowo, konieczne jest zaspokajanie jego podstawowych potrzeb, zarówno fizycznych, takich jak potrzeba pożywienia, snu czy ruchu, jak i emocjonalnych, do których należy m.in. poczucie bezpieczeństwa, akceptacja samego siebie oraz bliskość ze strony rodziców. Przemoc wobec dziecka to działania zakłócające ten optymalny rozwój, przybierające różnoraką postać: przemocy fizycznej, zaniedbania, wykorzystywania seksualnego oraz przemocy emocjonalnej. Zdaniem ekspertów za krzywdzenie dziecka uznaje się niedawanie maluchowi tego, co jest dla niego ważne na danym etapie życia.

– Przemoc może się przejawiać w lekceważeniu różnych potrzeb dziecka, niedawaniu mu bliskości, poczucia bezpieczeństwa, tego, co warunkuje jego prawidłowy rozwój. Może polegać też na zaniedbaniu, czyli niedostrzeganiu różnych aspektów funkcjonowania małego dziecka – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Urszula Kubicka-Kraszyńska z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Bardzo często rodzice, od których dziecko jest całkowicie zależne, zwłaszcza w pierwszych miesiącach życia, krzywdzą swoje pociechy nieintencjonalnie. Wielu z nich kieruje się źle pojmowanym dobrem dziecka, nie mając świadomości, że ich zachowanie ma krzywdzący charakter. Zdaniem ekspertów może to być wynikiem przenoszenia wzorców z własnego dzieciństwa – sami zostali wychowani w ten sposób, teraz powielają zaś wzorce postępowania swoich rodziców.

– Może się zdarzyć, że rodzice stosują niekonstruktywne sposoby zajmowania się dzieckiem, ponieważ postępują dokładnie tak, jak postępowali ich rodzice czy stosują karcenie fizyczne, klapsy – mówi Urszula Kubicka-Kraszyńska.

W Polsce, zgodnie z obowiązującą od 1991 roku Konwencją o prawach dziecka, stosowanie kar cielesnych wobec osób nieletnich jest niezgodne z prawem. Także Kodeks rodzinny zakazuje tej formy karcenia dzieci. Jednak jak pokazuje badanie przeprowadzone przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę, tylko 61 proc. dorosłych Polaków zdaje sobie sprawę z istnienia przepisów zakazujących bicia dzieci, a klapsy jako metodę wychowawczą stosuje 26 proc. rodziców. Eksperci fundacji podkreślają, że jest to metoda nieskuteczna, mająca długofalowo negatywny wpływ na całościowe funkcjonowanie dziecka i jego równowagę emocjonalną.

– Kary fizyczne nie uczą dziecka, jak należy postępować w danej sytuacji, raczej służą wyładowaniu napięcia, które ma dorosły, kiedy jest zniecierpliwiony czy wyprowadzony z równowagi. Stosowanie kar fizycznych bardzo negatywnie wpływa na poczucie bezpieczeństwa dziecka i jego relacje z opiekunem – mówi Urszula Kubicka-Kraszyńska.

Rodzice muszą mieć świadomość, że dzieci mają niedojrzały układ nerwowy, ich reakcje bywają więc nadmiernie emocjonalne. Szybko męczą się nadmiarem bodźców, nie mają też narzędzi do radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Histeria to często także próba przekazania rodzicom emocji, których dziecko nie jest w stanie lub nie chce wypowiedzieć. Warto pamiętać, że sytuacje trudne emocjonalnie dla osoby dorosłej w przypadku dziecka stają się jeszcze trudniejsze do udźwignięcia. Dla wyprowadzonego z równowagi rodzica często pierwszym odruchem jest jednak wymierzenie maluchowi klapsa.

– Dlatego też hasło jednej z naszych kampanii brzmi: „Potrafię się zatrzymać”. To zwrot adresowany do rodzica, aby na chwilę się zatrzymał i nie zareagował zbyt gwałtownie, tylko dał sobie moment na wzięcie oddechu, policzenie do 10 i spokojne wyjaśnienie z dzieckiem konfliktowej sytuacji – mówi Urszula Kubicka-Kraszyńska.

Dorośli powinni także uświadomić sobie, że to na nich spoczywa odpowiedzialność za wychowanie dziecka w bezpiecznych, także pod względem emocjonalnym, warunkach. Dotyczy to nie tylko rodziców, lecz także pracowników żłobka, przedszkola i szkoły.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Handel

16 proc. internautów robi zakupy spożywcze w sieci. Podczas pandemii stały się one możliwe niemal w całej Polsce

Żywność to jedna z kategorii zakupów internetowych, która najmocniej zyskała w czasie lockdownu. Zgodnie z badaniem „Omni-commerce. Kupuję wygodnie” Izby Gospodarki Elektronicznej zakupy spożywcze w sieci robi 16 proc. internautów, czyli o 6 pkt proc. więcej niż rok temu. Dzięki pandemii zakup artykułów żywnościowych bez wychodzenia z domu jest już możliwy nie tylko w dużych miastach. – Polacy stali się społeczeństwem cyfrowym i pokochali zakupy w internecie. Nawet po lockdownie kupują w e-sklepach, głównie ubrania, elektronikę i artykuły wyposażenia domu – mówi Patrycja Sass-Staniszewska, prezes e-Izby. 

Prawo

Podgrzewanie tytoniu mniej szkodliwą alternatywą dla palenia. Najnowsza decyzja amerykańskiej agencji FDA może być przełomowa dla palaczy

Branża tytoniowa od dekady rozwija nowatorskie rozwiązania dla palaczy, które mają być mniej szkodliwą alternatywą dla tradycyjnych papierosów. Coraz więcej państw bierze ten rozwój pod uwagę i rozważa zmianę podejścia regulacyjnego, zakładając, że dzięki niższej toksyczności produkty nowego typu mogą ograniczyć koszty i szkody społeczne związane z paleniem. To stanowisko potwierdziła niedawno amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA), która zarejestrowała podgrzewacz tytoniu IQOS jako produkt tytoniowy o zmodyfikowanym ryzyku i uznała go za „właściwy dla promocji zdrowia publicznego”.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Polityka

Sytuacja związana z koronawirusem potęguje niezadowolenie społeczne. Możemy mieć do czynienia z falą protestów na całym świecie

– W najbliższym czasie czeka nas fala niezadowolenia społecznego i protestów. Wydaje mi się, że politycy w skali globalnej źle rozegrali sytuację z koronawirusem – mówi Jacek Purski z Instytutu Bezpieczeństwa Społecznego. Widać to już w Stanach Zjednoczonych, gdzie do masowych protestów na tle rasowym, które przybierają formę zamieszek, dochodzą jeszcze napięcia społeczne związane z trudną sytuacją gospodarczą oraz krytyczną postawą wobec władz.

Prawo

Pracodawca nie może pytać pracownika o kierunek wakacyjnego wyjazdu. W uzasadnionych przypadkach pracownik sam powinien o tym poinformować

Tylko co trzeci Polak wyjedzie w tym roku na urlop, a zdecydowana większość zamierza spędzić go w kraju. Wielu z nich musiało zrewidować swoje wakacyjne plany, które mieli na początku roku. Pandemia SARS-CoV-2 zmieniła nie tylko to, lecz także ilość czasu wolnego. Tarcza antykryzysowa 4.0 wpłynęła na sposób naliczania dni urlopowych, przy okazji dając pracodawcom nowe uprawnienia, m.in. możliwość wysłania pracownika na zaległy urlop nawet bez jego zgody i oddelegowania go do pracy zdalnej po powrocie z wakacji. Generalnie pracodawca nie ma jednak prawa żądać od pracownika podania destynacji wyjazdu.