Newsy

Klienci wracają do T-Mobile. Operator nową ofertą i komunikacją chce zawalczyć o klientów

2017-07-13  |  06:50
Mówi:Frederic Perron
Funkcja:członek zarządu ds. rynku prywatnego
Firma:T-Mobile Polska

T-Mobile zaostrza konkurencję na rynku usług telekomunikacyjnych. Telekom chce być liderem w zakresie konsumpcji danych i mocno rozwija tę kategorię usług. Postawił na zmianę komunikacji i wprowadził nowe oferty, co  ma zdystansować konkurencję i przyciągnąć klientów, zwłaszcza z pokolenia millenialsów. Skuteczność tej strategii ma już odbicie w wynikach operatora – w II kwartale liczba przenoszonych numerów do T-Mobile była najwyższa od 6 lat.

– Zdaliśmy sobie sprawę z tego, że branża telekomunikacyjna nie do końca potrafi dotrzeć do millenialsów. Zmieniliśmy więc całkowicie podejście komunikacyjne. Stwierdziliśmy, że lepiej wydać pieniądze na jak najlepszą ofertę, a nie na celebrytów. Postawiliśmy na coś zupełnie nowego i pierwsze wyniki są bardzo budujące. Notujemy 30-proc. wzrost pozytywnych opinii klientów na temat naszych reklam, a to dopiero początek – zapowiada w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Frederic Perron, członek zarządu ds. rynku prywatnego w T-Mobile Polska.

Tegoroczna edycja globalnego badania „Meaningful Brands”, którą przedstawiła w lutym agencja Havas, potwierdza stale rosnące oczekiwania klientów wobec marek. Jak wynika z sondażu, 75 proc. konsumentów oczekuje, że firmy będą mieć realny wpływ na zwiększanie komfortu i jakości ich życia. Jednocześnie aż 60 proc. kontentu produkowanego przez marki nie trafia do odbiorców.

Firmy mają problem z dotarciem zwłaszcza do millenialsów i przedstawicieli generacji Z, którzy są mobilni, przez cały czas online, a dostęp do internetu jest dla nich fundamentem komunikowania się. Są też bardziej zdystansowani wobec przekazów reklamowych, a przy tym oczekują najlepszej jakości usług i produktów.

– To właśnie najmłodsza generacja najczęściej przenosi do nas numery. Klienci chcą dostępu do jak najszybszej sieci, szczególnie pokolenie millenialsów. Można powiedzieć to prawdziwy need for speed. Coraz częściej chcą też oglądać wideo na swoich telefonach. Nie chcą już tylko rozmawiać przez telefon czy przeglądać treści. W coraz większym stopniu koncentrują się nie na cenie, lecz na jakości. To dzieje się na całym świecie i dlatego jestem optymistą, jeżeli chodzi o naszą pozycję na tym rynku – mówi Frederic Perron.

Telekom wkłada w ostatnim czasie dużo pracy w dostosowanie się do oczekiwań klientów. W ciągu minionych sześciu tygodni wprowadził gruntowne zmiany w swojej ofercie. Pod koniec maja uruchomił pakiety Supernet Video, w ramach których zapewnia nielimitowany dostęp do wideo za 5 zł. T-Mobile jako pierwszy wprowadził na polski rynek taką usługę i – jak zapewnia – zainteresowanie klientów przerosło nawet wstępne założenia. T-Mobile współpracuje też z Netflixem. Dba w ten sposób o dostarczenie nie tylko usługi przesyłu danych, lecz także dobrych, popularnych treści rozrywkowych.

– Zrozumieliśmy, że jest wyraźne zainteresowanie ze strony klientów usługami tego rodzaju, więc postanowiliśmy pójść dalej. W czerwcu rozszerzyliśmy ofertę bez limitu de facto na wszystko: internet, SMS-y i usługi głosowe. Wysyłamy czytelny sygnał do rynku, do naszych pracowników i – co najważniejsze – do naszych klientów: chcemy być liderem w zakresie konsumpcji danych, będziemy odważnie poczynać sobie na tym rynku, a T-Mobile to najlepsza sieć w tym kraju. Jak wiadomo, najlepsza sieć jest tylko jedna – mówi Frederic Perron.

T-Mobile w nowej ofercie proponuje bardzo popularne smartfony w konkurencyjnych cenach.

– Przez ostatnie sześć tygodniach udowodniliśmy, że jesteśmy gotowi grać zdecydowanie, działać agresywnie na rynku i dostarczać nową jakość naszym klientom. Nowa oferta T-Mobile to przede wszystkim nielimitowane wideo, którego nie ma nikt inny. Oferujemy też najlepsze modele telefonów. Już w abonamencie 70 złotych miesięcznie można otrzymać fantastyczne urządzenie zapewniające świetną jakość video. T-Mobile One w porównaniu z konkurencyjnymi ofertami jest też tańsza – wylicza Frederic Perron.

Dzięki nowej ofercie i zmianie strategii T-Mobile odbudowuje swoją pozycję. Opublikowane przed weekendem wyniki przenoszalności numerów pokazują, że T-Mobile oddał najmniej numerów spośród czterech największych operatorów oraz najbardziej poprawił swój bilans przenoszalności.

– W II kwartale tego roku zanotowaliśmy w T-Mobile najlepsze wyniki, jeżeli chodzi o przenoszenie numerów od sześciu lat. To nie jest jednorazowy strzał, lecz kontynuacja pozytywnego trendu, który zauważamy. Dotyczy to w szczególności klientów abonamentowych. Mamy tu świetne wyniki. Ciekawe jest to, skąd ci klienci przychodzą. Przychodzą od konkurentów, na rzecz których straciliśmy ich wcześniej. Innymi słowy, klienci wracają do T-Mobile, ponieważ zaczynają sobie zdawać sprawę z tego, że to, czego szukają, to przede wszystkim najlepsza sieć – mówi członek zarządu T-Mobile Polska. 

Czytaj także

Kalendarium

Partner serwisu

Advertisement

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Dziś w serwisie Innowacje

Wieczna zmarzlina na Spitsbergenie może się roztopić w ciągu 10 lat. Polscy naukowcy w ciągu roku oszacują związane z nią zmiany klimatyczne

Jednym z efektów postępującego globalnego ocieplenia jest rozmarzanie wiecznej zmarzliny w rejonie Spitsbergenu. Badaniami nad tzw. permafrostem zajmują się Polacy. W ciągu roku chcą oszacować zakres zmian klimatycznych spowodowanych roztapianiem się arktycznego zlodowacenia. Chcą oszacować zmiany klimatyczne w perspektywie 100 lat. Niedawno polscy naukowcy wykonali pierwsze pomiary w warunkach letnich na Spitsbergenie. Planowane są już kolejne pomiary.

Motoryzacja

Trwa ofensywa SUV-ów na polskim rynku motoryzacyjnym. To obecnie najszybciej rosnący segment rynku

Segment SUV-ów jest jednym najszybciej rosnącym rynku motoryzacyjnym. Ten trend chce wykorzystać DS Automobiles – najmłodsza marka w portfolio Grupy PSA, do której należy również Peugeot i Citroën. W marcu rusza ze sprzedażą naszpikowanego technologią modelu DS7 Crossback – SUVa z kategorii premium, który właśnie zadebiutował na polskim rynku. 

Problemy społeczne

Nowe kompetencje na rynku pracy pozwalają podnieść wynagrodzenie nawet o 30 proc. Pracodawcy cenią umiejętności cyfrowe i gotowość do zmiany branży

Programowanie, kompetencje cyfrowe i znajomość języków obcych – to część z kompetencji, które mogą zapewnić awans w 2018 roku. Ich zdobycie wymaga kilka miesięcy pracy i w znaczący sposób przekłada się na zarobki. Osoby, które zmienią zawód lub swoją ścieżkę kariery wewnątrz zawodu, mogą liczyć na wynagrodzenie wyższe o ok. 30 proc. Nowe kompetencje u pracowników najbardziej docenia branża związana z programowaniem.

Patronat Newserii

Polityka

Polska gospodarka po nie najlepszym 2016 roku zwiększyła tempo rozwoju. Deficyt finansów publicznych mimo dobrej koniunktury niepokoi ekonomistów

PKB Polski wyraźnie przyspiesza, a budżet po wrześniu wykazał nadwyżkę. Jednak nawet członkowie rządu przyznają, że Polska nie uniknie ani w tym, ani w przyszłym roku kilkudziesięciomiliardowego deficytu. W obliczu dobrej koniunktury budżet powinien mieć nadwyżkę, a kolejne niedobory mogą osłabić długofalowe tempo wzrostu – uważa Andrzej Rzońca, były członek Rady Polityki Pieniężnej.

Przemysł

PZL-Świdnik inwestuje 10 proc. przychodów w badania i rozwój. W ten sposób chce budować narodową markę

Krajowe zakłady PZL-Świdnik przeznaczają na innowacje prawie 10 proc. przychodów całej grupy. Koncern ma własne centrum badawczo-rozwojowe, zatrudnia ponad 650 inżynierów i odpowiada za lokalny rynek pracy. Producent, którego maszyny wykorzystuje już m.in. brytyjska Marynarka Wojenna, bierze też udział w postępowaniu MON na śmigłowce dla polskiej armii. – Zakup maszyn przez państwo byłby silnym impulsem prorozwojowym i proeksportowym. W ten sposób możemy budować narodową markę – podkreślał Krzysztof Krystowski, wiceprezes Leonardo Helicopters, w czasie Kongresu 590 w Jasionce koło Rzeszowa.