Newsy

Krajowy rynek lotniczy rośnie szybciej niż prognozowano. Polacy wciąż jednak latają rzadziej niż Niemcy czy Brytyjczycy

2017-08-09  |  06:45

Według wyliczeń Urzędu Lotnictwa Cywilnego w 2030 roku ruch pasażerski w Polsce podwoi się i przekroczy 60 mln pasażerów rocznie. Jeśli jednak utrzyma się dotychczasowa dynamika, to ten pułap może zostać osiągnięty wcześniej. Polski rynek przewozów lotniczych rośnie znacznie powyżej prognoz i tylko w I kwartale 2017 roku odnotował 17-proc. dynamikę. W największym stopniu wpływa na to rosnąca zamożność Polaków i ceny biletów. 

– Statystyczny Brytyjczyk lata samolotem trzy razy do roku, w Niemczech ten wskaźnik jest na poziomie 2,6. Natomiast w przypadku Polaków współczynnik mobilności wynosi 0,89. Widać więc, że mamy co nadrabiać. Jednak z roku na rok ten wskaźnik w Polsce rośnie – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Anna Jąkalska, główna specjalistka Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Statystyczny Polak lata dużo rzadziej niż Europejczyk. Według PwC (raport „Prognoza rozwoju rynku lotniczego”) wskaźnik liczby pasażerów lotniczych w stosunku do całej populacji utrzymuje się w Polsce na niskim poziomie (0,9) w porównaniu z krajami Europy Zachodniej. W 2016 roku w Niemczech wyniósł on 2,7, natomiast w Holandii – 4,1.

Dane ULC pokazują, że ta różnica się zmniejsza, a polski rynek przewozów rośnie dynamicznie i powyżej prognoz. Tylko w I kwartale tego roku krajowe porty lotnicze obsłużyły łącznie ponad 7,5 mln pasażerów, czyli o 17 proc. więcej niż rok wcześniej w analogicznym okresie.

ULC podaje, że zwiększyła się także liczba operacji pasażerskich (o 10 proc. do blisko 72 mln) oraz  współczynnika wypełnienia miejsc (tzw. seat factor wzrósł o 4 pkt proc. do poziomu 78 proc.). Ponadto polski rynek odnotował wyniki znacznie lepsze od rynków europejskich i światowych.

Ruch międzynarodowy zanotował 16-proc. dynamikę wzrostu, co oznacza wzrost o blisko 830 tys. pasażerów. Największy udział miał w tym Ryanair oraz krajowy przewoźnik PLL LOT. Wzrost krajowych przewozów pasażerskich przekroczył natomiast 30 proc. ULC ocenia, że motorem tak dynamicznych wzrostów jest nadrabianie zaległości w stosunku do krajów Europy Zachodniej oraz rosnąca aktywność przewoźników i konkurencja między nimi.

– Tak dobra koniunktura związana jest bezpośrednio z silną konkurencją przewoźników niskokosztowych i narodowego przewoźnika PLL LOT, jak również z bogaceniem się Polaków. Widać to po rynku czarterowym, na którym popularne są już nie tylko kraje europejskie, lecz także państwa Morza Karaibskiego, Dominikana czy Kuba – tutaj ruch wzrósł o około 46 proc. – komentuje Anna Jąkalska.

Rynek czarterowy, po nieco słabszych wynikach w ubiegłym roku, odnotował w I kwartale 2017 wzrost sięgający 23 proc., obsługując blisko 70 tys. pasażerów więcej. Podobnie jak w analogicznym okresie najbardziej popularnym kierunkiem była Hiszpania. Jednak największe wzrosty odnotowano w przypadku lotów czarterowych do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Egiptu, Izraela i na Kubę.

Zdaniem ekspertki z ULC rosnąca zamożność Polaków oraz ceny biletów to czynniki, które będą w największym stopniu napędzać rodzimy rynek lotniczy. Jeżeli ceny biletów lotniczych będą rosły, to można się spodziewać dalszego dynamicznego wzrostu popularności przewoźników niskokosztowych, którzy już teraz mają prawie 50-proc. udział w polskim rynku.

– Wpływ na cenę biletów mają ceny benzyny czy podatki. Pasażer widzi tylko finalną cenę biletu, nie dostrzega innych aspektów, które wpływają na tę kwotę. Norwegia wprowadziła z początkiem kwietnia nowy podatek, który z pewnością wpłynie na cenę biletów, co nie spodobało się przewoźnikom niskokosztowym. Można oczekiwać, że nastąpi spadek oferowania lotów do Norwegii. Ze względu na cenę paliwa, nowe podatki i opłaty hałasowe, o których mówi się coraz częściej, ceny biletów będą rosły. To z kolei przełoży się na liczbę pasażerów, którzy lubią latać ekonomicznie – mówi Anna Jąkalska.

W całym 2016 roku polskie porty lotnicze obsłużyły blisko 34 mln pasażerów, co stanowiło 12-proc. wzrost rok do roku (wzrost o ok. 4 mln osób). Liderami niezmiennie okazały się warszawskie Lotnisko Chopina (12,8 mln) oraz Kraków-Balice (5 mln pasażerów). Najbardziej popularnymi kierunkami były Wielka Brytania, Niemcy, Norwegia i Włochy. W ruchu czarterowym na pierwsze miejsca wysunęły się państwa basenu Morza Śródziemnego: Hiszpania, Grecja, Bułgaria i Włochy.

Analitycy globalnej firmy doradczej PwC w kwietniu szacowali, że w tym roku liczba pasażerów obsłużonych przez porty lotnicze może się zwiększyć o 11 proc. do około 37,8 mln osób. Dla porównania światowy rynek przewozów lotniczych w perspektywie długookresowej (do 2035 roku) ma się rozwijać w średniorocznym tempie na poziomie 4 proc.

– Polski rynek rośnie znacznie powyżej oczekiwań. W zeszłym roku zauważyliśmy, że wyniki znacznie przewyższyły te, które były prognozowane na 2017 i 2018 rok. Jeśli nie nastąpią żadne perturbacje, kryzys czy załamanie koniunktury na rynku, to można się spodziewać, że wyniki będą z roku na rok coraz lepsze – prognozuje główna specjalistka Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Czytaj także

Kalendarium

31 sierpnia
4 września

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Inwestycje

Warszawska giełda ma szanse na odbicie jeszcze w tym roku. Spółkom pomogłaby wyższa inflacja

Wysoki wzrost gospodarczy w Polsce i korzystna koniunktura na amerykańskich giełdach powinny się przełożyć jeszcze w tym roku na wzrost wartości firm na warszawskim parkiecie. Pierwsza połowa roku nie była jednak dla inwestorów korzystna. Według dyrektora Departamentu Inwestycji w Investors TFI pesymizm inwestorów na GPW sięgnął już tak głębokich poziomów, że teraz sytuacja może się odwrócić tylko na dobre.

Prawo

Polscy przedsiębiorcy coraz częściej zakładają fundacje za granicą. To efekt przestarzałych przepisów w kraju

Prawo fundacyjne w Polsce wymaga gruntownej nowelizacji i doprecyzowania zasad działania takich podmiotów – podkreślali eksperci podczas debaty Krajowej Izby Gospodarczej. Obowiązujące przepisy są przestarzałe i niejasne, ustawa o fundacjach pochodzi z lat 80. i liczy raptem dwadzieścia artykułów. Ponadto regulacje dotyczące opodatkowania fundacji budzą wątpliwości, bo często wywołują spory z organami podatkowymi. Dlatego polscy przedsiębiorcy coraz częściej decydują się na założenie fundacji poza granicami Polski. Szacuje się, że takich podmiotów może być łącznie prawie tysiąc.

Transport

Polska liderem wykorzystania środków unijnych na infrastrukturę. Do 2023 roku nowa jakość na polskich drogach i kolei

Pod względem wykorzystania środków unijnych na inwestycje infrastrukturalne jesteśmy liderem w Europie – podkreśla Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury. Tylko z programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko zostało zakontraktowane dwie trzecie środków z tej perspektywy unijnej. Lwia ich część jest przeznaczana na kolej i budowę dróg. Po zakończeniu tej siedmiolatki na polskich drogach i kolei będziemy mieć nową jakość – zapewnia resort inwestycji i rozwoju.

XXVIII Forum Ekonomiczne 2018

Bankowość

Inwestycje w dzieła sztuki mogą przynieść nawet 10 proc. zysk. Wymagają jednak dużej uwagi i cierpliwości

W Polsce inwestycje w obrazy, fotografie czy rzeźby są jeszcze stosunkowo mało popularne, ale z roku na rok przybywa chętnych. Już teraz co trzecia zamożna osoba planuje taką inwestycję, a polski rynek aukcyjny notuje rekordowe wyniki. Największym zainteresowaniem cieszy się sztuka współczesna, a zyski przy dwudziestoletnim okresie inwestycji przekraczają nawet 10 proc. Należy jednak śledzić trendy na rynku i patrzeć, co kupują inni kolekcjonerzy. Bardzo łatwo popełnić błąd, który może nas słono kosztować – podkreślają eksperci.

MSPO 2018