Newsy

Liczba kart kredytowych będzie rosła. Citi Handlowy chce je wydawać w mniej niż pół godziny dzięki biometrii i analizie danych

2019-05-08  |  06:25

Citi Handlowy w ciągu następnych trzech lat pokaże, jak wygląda drugie życie karty kredytowej i dlaczego jest ona atrakcyjna dla klientów – zapowiada prezes banku Sławomir S. Sikora. Jak ocenia, mimo spadku liczby kart w obiegu w ostatnich kilku latach, obecnie jest to jeden z najbardziej perspektywicznych produktów. Citi Handlowy chce wykorzystać m.in. biometrię i analizę danych, aby móc zaoferować ją nowym klientom w maksymalnie pół godziny. Prezes banku ocenia również, że pierwszy kwartał tego roku okazał się dobrym początkiem do realizacji nowej strategii skupionej na cyfrowej transformacji i technologiach.

– W nowej strategii podkreśliliśmy trzy filary. Pierwszym jest digitalizacja banku. W segmencie bankowości instytucjonalnej prawie 100 proc. z 7 mln transakcji zostało przeprowadzonych drogą elektroniczną. Natomiast w segmencie klientów indywidualnych mamy ponad 70-proc. wzrost sprzedaży pożyczek drogą online – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Sławomir S. Sikora, prezes zarządu Citi Handlowy.

Zgodnie z nową strategią rozwoju do 2021 roku Citi Handlowy zamierza zwiększyć liczbę klientów detalicznych o 50 proc. i udzielić im 2 mld zł nowych kredytów. Bank skupia się w niej przede wszystkim na poprawie doświadczeń klientów oraz cyfrowej transformacji, bazującej na nowych technologiach takich jak biometria, sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe. To z tymi rozwiązaniami będzie związany rozwój nowych kart kredytowych.

Naszym rozwiązaniem będzie karta kredytowa, której oferowanie dla nowego klienta mamy nadzieję zmieścić w pół godziny. Dziś jest to proces znacznie dłuższy. Dzięki wykorzystaniu biometrii, analizy danych i tzw. silnika kredytowego będziemy w stanie skroić ofertę na miarę nowego klienta w czasie nie dłuższym niż pół godziny – mówi Sławomir S. Sikora.

Citi Handlowy ma w Polsce blisko 700 tys. klientów korzystających z kart płatniczych i kredytowych. Prezes banku ocenia, że mimo spadku liczby kart kredytowych w obiegu w ostatnich 6–7 latach jest to jeden z najbardziej perspektywicznych produktów.

Zgadzam się z tymi, którzy mówią, że ona zniknie fizycznie. Może nie tak szybko, ale w końcu plastik przestanie być popularny. Natomiast liczba klientów kart kredytowych – mówiąc o funkcjonalności – wzrośnie. Citi Handlowy będzie tym bankiem, który w ciągu następnych 3 lat pokaże, jak wygląda drugie życie karty kredytowej i dlaczego jest ona atrakcyjna dla klientów – zapowiada Sławomir S. Sikora.

W nadchodzącym kwartale bank zapowiada też wprowadzenie dalszych nowości w ofercie dla firm.

W obszarze firm będą dwie grupy produktowe. Pierwsza to nowoczesny system rozliczania – tu przyszłością będą nie pojedyncze produkty, ale kompleksowe rozwiązania. Przykładowo, dla firmy, która rozwozi jedzenie, kwestia bieżącego rozliczania się jest kluczowa. Chcielibyśmy, żeby dla takich firm i ich pracowników rozliczenia były szybkie, łatwe i bezpieczne. Innym produktem, który będzie się rozwijał, będzie finansowanie dużych przedsięwzięć – zarówno budowania nowych fabryk, jak i fuzji i przejęć – mówi Sławomir S. Sikora.

Zapowiada, że w segmencie małych i średnich firm dostępne będą rozwiązania czerpiące z obsługi największych globalnych koncernów. Pozwoli to wspierać polskie przedsiębiorstwa w ich ekspansji zagranicznej (dzięki sieci Citi dostępnej w 100 krajach), a także zagraniczne firmy, które dopiero wchodzą na krajowy rynek.

Prezes Citi Handlowy podkreśla, że pierwszy kwartał br. okazał się dobrym początkiem do realizacji nowej, 3-letniej strategii. Bank odnotował w I kwartale br. skonsolidowany zysk netto w wysokości 59,5 mln zł, co oznacza prawie 60-proc. spadek względem poprzedniego. To przede wszystkim efekt wyższej składki na fundusz restrukturyzacji Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Dodatkowa opłata regulacyjna wyniosła 95 mln zł, co oznacza blisko dwukrotny wzrost w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.  

– Pierwszy kwartał przyniósł nam wynik, który oceniamy jako bardzo przyzwoity w porównaniu z poprzednim. Pomijając jednorazowe zdarzenie, w postaci gwałtownego wzrostu opłat na Bankowy Fundusz Gwarancyjny, zysk kształtował się na poziomie 155 mln zł, zbliżonym do ostatnich dwóch kwartałów. Jednakże raportowany wynik ze względu na ponad 80-proc. wzrost opłaty na fundusz restrukturyzacyjny ostatecznie wyniósł 59 mln zł. Cieszy nas duża dynamika biznesu, zarówno w segmencie klientów indywidualnych, jak i instytucjonalnych – mówi prezes zarządu Citi Handlowy.

W tym samym czasie przychody banku osiągnęły poziom 537,1 mln zł (spadek o 30,4 mln, czyli 5,4 proc. w ujęciu kwartalnym). Portfel kredytów był o 11 proc. wyższy niż przed rokiem, z kolei depozyty indywidualne na koniec marca urosły o 15 proc., a instytucjonalne – o 13 proc.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Bankowość

W czasie pandemii co trzeci Polak zwiększył liczbę płatności online. Rosną obawy o bezpieczeństwo takich transakcji

Stan epidemii sprawia, że Polacy boją się zarówno o swoje zdrowie, jak i finanse. 2/3 rodaków obawia się, że sytuacja negatywnie odbije się na ich domowym budżecie – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Biura Informacji Kredytowej. Zdaniem 40 proc. badanych zawirowania związane z koronawirusem mogą  także spowodować zmniejszenie bezpieczeństwa transakcji płatniczych w sieci. A tych w ostatnim czasie przybywa, szczególnie w związku z częstszymi zakupami produktów spożywczych online. Pozytywne jest to, że ponad połowa Polaków już podjęła albo zamierza podjąć działania zwiększające bezpieczeństwo haseł dostępu do kont bankowych czy poczty mailowej.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Edukacja

[DEPESZA] Zdalne lekcje są dla nauczycieli testem cyfrowych kompetencji. Mogą też unowocześnić model nauczania

Blisko 70 proc. uczniów już w ubiegłym tygodniu uczestniczyło w lekcjach online, a 92 proc. z nich miało zadawane prace domowe – wynika z badania przeprowadzonego przez Brainly. Jednak połowie uczniów brakuje kontaktów z nauczycielami. Jak ocenia dyrektor Instytutu Badań Edukacyjnych, Piotr Stankiewicz, przymusowe zdalne lekcje będą testem cyfrowych kompetencji nauczycieli, ale stworzą również szansę na zmianę dotychczasowego, archaicznego modelu nauczania. – Od dawna mówi się o konieczności przejścia na bardziej angażujący model, w którym nauczyciel nie naucza, ale wspiera dziecko w poznawaniu świata, rozbudza jego pasje, pomaga kształtować kompetencje i samodzielnie się kształcić – podkreśla ekspert.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

W najbliższych dniach przedsiębiorcy będą decydować o utrzymaniu lub cięciu etatów. Największa fala upadłości spodziewana jest latem

W kolejnych dniach przedsiębiorcy muszą zdecydować, czy stać ich na przedłużanie umów z pracownikami. W skali najbliższego miesiąca zagrożone są setki tysięcy miejsc pracy – zauważa Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Cięć etatów można spodziewać się zwłaszcza w branżach najbardziej zagrożonych bankructwem, czyli m.in. w handlu, gastronomii czy turystyce. Wiele firm już w tej chwili ma ogromne problemy z płynnością, ale największej fali upadłości można spodziewać się na przełomie lata i jesieni – prognozują eksperci kancelarii Zimmerman i Wspólnicy.