Newsy

Modlin planuje powiększenie terminala i budowę hotelu przy lotnisku. W przyszłym roku możliwy nowy przewoźnik

2014-06-09  |  06:55
Mówi:Piotr Okienczyc
Funkcja:prezes
Firma:Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin
  • MP4
  • Najpóźniej w lipcu lotnisko w Modlinie chce rozpocząć prace związane z budową hotelu przy lotnisku. Otwarcie zaplanowano na koniec 2015 r. lub na 2016 r. Port lotniczy planuje też rozbudowę terminala i inne inwestycje okołolotniskowe za 40 mln zł. Od zimy liczba pasażerów może rosnąć szybciej, bo bazę w Modlinie otwiera Ryanair.

    Zakładam, że postępowanie zaczniemy jeszcze w tym miesiącu, najpóźniej w przyszłym i sądzę, że otwarcie hotelu będzie na przełomie 2015 i 2016 roku, a może w 2016 roku. To będzie zależało od tego, jak długo będzie trwała budowa. Mieliśmy postępowanie wcześniej, pojawiły się firmy chcące to zrobić, ale rozpoczniemy proces w tym miesiącu – zapowiada w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Piotr Okienczyc, prezes Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin.

    Hotele w bezpośrednim sąsiedztwie lotniska działają już m.in. przy głównym warszawskim lotnisku Chopina i w Gdańsku, a w Krakowie budowa jest na ukończeniu. Okienczyc podkreśla, że to intratne przedsięwzięcie dla partnerów biznesowych, więc jest pewien, że wiele firm będzie zainteresowanych budową hotelu w Modlinie.

    Prezes podwarszawskiego portu dodaje, że budowa hotelu to nie jedyna inwestycja. Łącznym nakładem 40 mln zł w Modlinie powiększona zostanie ogrodzona część lotnicza i zbudowany zostanie północny punkt kontroli, w którym sprawdzane będą pojazdy i przesyłki wjeżdżające na teren lotniska. Port lotniczy szykuje się też do rozbudowy terminala pasażerskiego. Na razie trwa pozyskiwanie projektu. Na potrzeby lotniska ma też powstać linia kolejowa bezpośrednio do terminala, choć na razie nie wiadomo, kiedy województwu i PKP PLK uda się zrealizować tę inwestycję.

    Zwiększenie przepustowości lotniska jest potrzebne, bo w sezonie zimowym przybędzie połączeń. Od końca października, czyli wejścia w życie zimowego rozkładu lotów, bazę w Modlinie otworzy Ryanair.

    To jest informacja dla nas, że zwiększy się ruch, który Ryanair oferuje. Będą nowe połączenia. Jednym z bardzo istotnych elementów dla pasażerów jest to, że mają być dwa połączenia dziennie do Gdańska i Wrocławia. To jest dość istotny element w krajowym ruchu, bardzo wiele osób lata na jeden dzień. Teraz mamy tylko jedno połączenie, co nie do końca wypełnia tę ofertę. Ale jesteśmy przekonani, że oferowanie rano i wieczorem lotów do tych miast pozwoli nam także na rozwój na tym odcinku – prognozuje Okienczyc.

    Ryanair jest obecnie jedynym przewoźnikiem w Modlinie. Zbazowanie jednego Boeinga 737-800 oznacza nie tylko nowe połączenia do Madrytu, lecz także zatrudnienie lokalnych pracowników. Przez pierwszych pięć miesięcy tego roku Modlin obsłużył ponad 600 tys. pasażerów, a cel na ten rok to 1,6 mln osób.

    Okienczyc zapowiada jednak, że w przyszłym roku Ryanair będzie miał w Modlinie konkurencję.

    Jesteśmy w trakcie rozmów, w zasadzie od rozpoczęcia działalności lotniska. Mam nadzieję, że będziemy w stanie przedstawić konkrety po wakacjach. W sezonie 2015 powinniśmy już rozpocząć współpracę z kolejnym przewoźnikiem – zapowiada Okienczyc. – Mówimy o liniach zarówno tanich, jak i czarterowych. Rozmawiają z nami także tradycyjni przewoźnicy. Ci, z którymi najbardziej intensywne rozmowy prowadzimy, nie operują z lotniska Chopina.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Motoryzacja

    Przez pandemię europejska branża motoryzacyjna nie wyprodukowała co najmniej 2 mln samochodów. Producenci aut i części mogą odczuwać skutki kryzysu przez kilka lat

    Od popytu konsumenckiego na nowe samochody zależy to, jak szybko europejska branża motoryzacyjna poradzi sobie z kryzysem wywołanym pandemią. – Branża motoryzacyjna jest szczególnie poszkodowana z uwagi na spadek popytu i zamknięcie fabryk. Niewykluczone, że firmy będą zmuszone zwalniać pracowników, a powrót do poziomu produkcji z czasów przed pandemią będzie trudny i długotrwały – mówi Jakub Faryś, prezes zarządu Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Ratunkiem dla branży może być wsparcie ze strony rządów oraz Unii Europejskiej, które pobudzi popyt rynkowy na nowe samochody.

    Bankowość

    Trudniej o kredyt mieszkaniowy. Banki zaostrzają wymagania dotyczące wkładu własnego i wiarygodności kredytowej

    Dane BIK pokazują, że w kwietniu spadła liczba i wartość udzielonych kredytów mieszkaniowych. Banki udzieliły ich o 23 proc. mniej. Na początku maja jednak liczba zapytań o nowe kredyty hipoteczne wzrosła o 25 proc. w porównaniu do tygodnia wcześniej. W związku z pandemią polityka kredytowa banków się zaostrza, więc o kredyt będzie trudniej. Z drugiej strony kredytobiorcom sprzyja dwukrotna obniżka stóp procentowych do rekordowo niskiego poziomu, która oznacza, że z banku będzie można pożyczyć więcej. Nie ma jednak co liczyć, że ceny nieruchomości spadną.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Konsument

    Branża lotnicza w głębokim kryzysie. Po uruchomieniu połączeń ceny biletów mogą wzrosnąć

    Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach i tygodniach powróci część połączeń lotniczych, a na lotniskach i w samolotach będą obowiązywały nowe zasady bezpieczeństwa. – Cała branża czeka na odmrożenie, bo dotychczasowe straty przewoźników globalnie szacowane są na 350 mld dol. – mówi Eryk Kłopotowski, ekspert ds. lotnictwa. Pytanie tylko, czy popyt na ich usługi będzie wystarczający, żeby zapewnić rentowność. Tym bardziej że ograniczenia w sprzedaży mogą spowodować wzrost cen biletów.

    Handel

    Małe firmy audytorskie w obliczu problemów. Szansą dla nich może być konsolidacja

    Wprowadzenie wyśrubowanych międzynarodowych standardów badania audytorskiego oraz szczegółowych kontroli ze strony publicznego organu nadzoru powoduje, że usługi audytorskie drożeją. To paradoksalnie może być problem dla mniejszych firm badających sprawozdania finansowe małych podmiotów, bo przerzucenie na klientów rosnących kosztów pracy może skutkować utratą zleceń. To dlatego w branży biegłych rewidentów coraz wyraźniejsza jest tendencja do konsolidacji.