Newsy

Operatorzy komórkowi liczą na klientów przenoszących numery

2014-04-07  |  06:20

W Polsce przypada 1,5 karty SIM na osobę – wynika z danych GUS. Rynek staje się coraz bardziej nasycony, więc operatorzy komórkowi starają się walczyć o klientów konkurencji. Jak wynika z danych od operatorów komórkowych, w ubiegłym roku sieć zmieniło 1,5 mln numerów – o 0,3 mln więcej niż w 2012 r. Wśród polskich telekomów Play jest liderem pod względem liczby przejmowanych numerów.

Choć procentowy udział numerów przenoszonych do sieci Play w stosunku do całego ruchu numerów we wszystkich sieciach komórkowych obniża się, operator P4 nadal jest pod tym względem liderem na polskim rynku telekomów.

Bezwzględna liczba numerów przenoszonych do naszej sieci w dalszym ciągu rośnie. Jest to prognostyk bardzo dobrego dalszego wzrostu naszej firmy i pozyskania klientów w tym roku. Innymi słowy, dynamika mierzona liczbą numerów przenoszonych do naszej sieci utrzymuje się na bardzo dobrym poziomie z tendencją wzrostową – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Jacek Niewęgłowski, Chief Strategy Officer z firmy P4, operatora sieci Play.

W ubiegłym roku sieć zmieniło o 23 proc. numerów więcej niż w 2012 roku - wynika z raportu Telepolis.pl. P4 przyjął ponad 900 tys. numerów (ponad 58-proc. udział w rynku MNP), a oddał 140 tysięcy (na czysto więc zyskał ponad 760 tys. numerów). Na kolejnych miejscach znaleźli się Orange i T-Mobile.

Sam fakt, że wzrasta również ruch numerów przenoszonych między pozostałymi sieciami ze względu i na popularyzację samego procesu przenoszenia numerów, i na zaostrzającą się konkurencję pomiędzy pozostałymi operatorami na rynku powoduje, że nasze udziały procentowe są nieco mniejsze, ale to w żaden sposób nie odbija się na naszym wzroście – podkreśla Niewęgłowski.

Operatorzy komórkowi mają w swoich ofertach specjalną propozycje dla osób przenoszących numery. Szansą dla telekomów mogą być również klienci rezygnujący z telefonii stacjonarnej i przenoszący się do sieci komórkowych.

Czytaj także

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Obniżka podatku PIT nie obciąża budżetu państwa tak bardzo jak program Rodzina 500 plus. Może być jednak kłopotem dla dużych miast

Obniżony od października o punkt procentowy podatek od osób fizycznych objął osoby pracujące na etatach, umowach-zleceniach, umowach o dzieło, prowadzących działalność gospodarczą oraz emerytów i rencistów. Zdaniem ekspertów, o ile państwo ma możliwości zrekompensowania ubytku poprzez emisję długu czy nowelizację budżetu, o tyle duże miasta odczują mniejsze wpływy z podatków bardziej dotkliwie. Choć w przypadku nisko zarabiających różnice będą symboliczne, to w skali kraju obniżka będzie napędzać konsumpcję.

Problemy społeczne

Ponad połowa Polaków uważa, że sztuczna inteligencja wpływa na ich życie codzienne. Wielu obawia się, że odbierze im prywatność i miejsca pracy

Prawie 90 proc. Polaków zna pojęcie sztucznej inteligencji, jednak nie zawsze wiedzą, co naprawdę oznacza. Wprawdzie dostrzegają korzyści związane np. z poprawą komfortu życia czy bezpieczeństwa w miejscu pracy, ale też mają wiele obaw, np. o to, że technologia odbierze im miejsca pracy. Tylko co szósta osoba skorzystałaby z pomocy urządzenia opartego na SI zamiast lekarza – wynika z raportu NASK „Sztuczna Inteligencja w społeczeństwie i gospodarce”. Tymczasem to właśnie odpowiednie nastawienie społeczeństwa jest niezbędne, by polska gospodarka mogła faktycznie rozwijać działania oparte o tę technologię.

Infrastruktura

Budowa farm wiatrowych na Bałtyku może pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Przy wielomiliardowych inwestycjach kluczowe jest stabilne otoczenie prawne

PGE Baltica, PKN Orlen i Polenergia są obecnie na najbardziej zaawansowanym etapie projektów budowy farm wiatrowych na Bałtyku. – To właśnie te trzy podmioty ukształtują rynek morskiej energetyki wiatrowej w Polsce do 2030 roku – ocenia Mariusz Witoński, prezes Polskiego Towarzystwa Morskiej Energetyki Wiatrowej. W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, który może dać impuls do rozwoju portów, pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Dla inwestorów kluczowe są jednak stabilne warunki legislacyjne do budowy farm wiatrowych na Bałtyku, ponieważ są to projekty liczone w miliardach złotych. Sektor morskiej energetyki wiatrowej chce, żeby zostały one zagwarantowane specjalną ustawą.

Finanse

6 proc. PKB na służbę zdrowia to minimum. Starzenie się społeczeństwa i coraz droższe świadczenia wymuszą dalszy wzrost nakładów

Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej pod względem nakładów na ochronę zdrowia. Te zgodnie z przyjętą w ubiegłym roku ustawą mają stopniowo wzrosnąć do poziomu 6 proc. PKB do 2025 roku. Eksperci oceniają, że to minimum, które powinno być stopniowo podnoszone. Wzrost wydatków wymusza m.in. niekorzystna demografia i nowe, droższe technologie, które pojawiają się w ochronie zdrowia. – Najważniejszym kierunkiem jest wzrost efektywności, żebyśmy z zasobów, z których w tej chwili korzystamy, byli w stanie wycisnąć jak najwięcej – podkreśla były wiceminister zdrowia Marcin Czech.