Newsy

Operatorzy muszą połączyć siły. Tego wymaga budowa sieci gigabitowych i wprowadzenie technologii 5G

2018-12-18  |  06:30

Budowa sieci gigabitowych i 5G, czyli nowej generacja sieci komórkowej, zapoczątkują erę internetu gigabitowego i kolejny etap cyfrowej rewolucji. Dzięki temu możliwe będzie wdrożenie nowych usług, takich jak telemedycyna, internet rzeczy, samochody autonomiczne czy smart cities. Jednak, aby standardy te mogły się stać w Polsce faktem, potrzebne są inwestycje prywatnych operatorów. Firmy telekomunikacyjne i technologiczne łączą siły w dużych konsorcjach, by podołać temu wyzwaniu. To ogólnoświatowy trend, jednak regulatorzy rynku nadal patrzą na niego nieprzychylnie – ocenia Jerzy Straszewski, prezes PIKE. 

Piątej generacji nie można zbudować, wykorzystując wyłącznie technologie mobilne, ponieważ wymaga ona zastosowania anten małego zasięgu, które razem stworzą sieć 5G pozwalającą wprowadzić na rynek szeroki wachlarz nowoczesnych usług. 5G to w skrócie sztuczna inteligencja, samochody autonomiczne, nowoczesne technologie medyczne, które umożliwiają kontakt lekarza z pacjentem. Wszystko to wymaga bardzo szybkich łączy internetowych, podobnie zresztą jak internet rzeczy. Popularnym przykładem tego typu innowacyjnych rozwiązań jest lodówka, która sama dba o zaopatrzenie. Dzięki technologii 5G można będzie dostarczać takie usługi, a to dopiero początek – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Jerzy Straszewski, prezes Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej.

Większość ekspertów jest zgodna, że dalszy rozwój sieci gigabitowych i upowszechnienie 5G będą początkiem kolejnego etapu rewolucji technologicznej i umożliwią komunikację między maszynami oraz rozwój internetu rzeczy na masową skalę. Superszybki internet gigabitowy, oparty na sieciach światłowodowych i technologii 5G, przyspieszy też wdrażanie rozwiązań takich, jak smart city (np. analiza ruchu i prędkości pojazdów w czasie rzeczywistym do sterowania sygnalizacją świetlną) czy telemedycyna, umożliwi powstanie nowych produktów, usług i modeli biznesowych.

W Europie prace nad standardem 5G toczą się w ramach zainicjowanego przez Komisję Europejską programu METIS, w którym współpracują ze sobą operatorzy, dostawcy rozwiązań telekomunikacyjnych i europejskie uczelnie.

Technologia 5G jest pierwszym standardem, który łączy ze sobą sieci mobilne i szerokopasmowe. Bez sieci szerokopasmowych parametry 5G, które są potrzebne chociażby w samochodach autonomicznych, po prostu nie zostaną spełnione. Z tego punktu widzenia inwestycje w sieci mają olbrzymie znaczenie. Tymczasem znajdujemy się w sytuacji, w której Polska jest na 25. miejscu w oficjalnym rankingu UE Digital Scoreboard. Niestety, przez wiele lat nie udało nam się dogonić czołówki krajów europejskich i wciąż jesteśmy w ogonie, jeżeli chodzi o inwestycje w sieci stacjonarne – podkreśla Ireneusz Piecuch, partner w kancelarii CMS.

Piecuch ocenia, że liczba wyzwań związanych z rozwojem sieci 5G niepokojąco wzrasta. Obok niedostatecznych inwestycji w sieci szerokopasmowe wyzwaniem jest również promieniowanie elektromagnetyczne, tzw. PEM, które warunkuje rozwój sieci mobilnych. PEM z urządzeń sieci telekomunikacyjnych jest w ostatnich latach przedmiotem częstych skarg mieszkańców, pomimo że raport Generalnego Inspektoratu Ochrony Środowiska z 2016 roku pokazuje, że dopuszczalne normy pól elektromagnetycznych nie są w Polsce przekroczone.

Truizmem byłoby powiedzieć, że regulacje na ogół nie skłaniają operatorów do zwiększenia poziomu inwestycji, choć w założeniu tak właśnie powinno być. Mamy jedne z najniższych cen usług telekomunikacyjnych w Europie i z tego należy się cieszyć. Z drugiej strony operatorzy telekomunikacyjni muszą inwestować miliardy złotych w rozbudowę sieci, bo – jak przyznaje Ministerstwo Cyfryzacji – państwowej kasy nie wystarczy. Musimy więc znaleźć równowagę pomiędzy regulacjami ukierunkowanymi na konkurencję usług – co jest ważne dla samych konsumentów oraz konkurencję infrastrukturalną, czyli sposób pobudzenia inwestorów do tego, aby inwestowali więcej w sieci nowej generacji – podkreśla Ireneusz Piecuch.

Prezes Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej dodaje, że rozwój sieci 5G wymaga szeroko zakrojonej współpracy operatorów, ponieważ obecnie niewiele firm telekomunikacyjnych i technologicznych byłoby w stanie poradzić sobie w pojedynkę z takim projektem. Dlatego na rynku w ostatnich latach daje się zaobserwować fuzje i łączenie różnych przedsiębiorstw i technologii. W tym kierunku będzie zmierzał również rynek w Polsce.

W Polsce również mamy już do czynienia z takimi połączeniami. Cyfrowy Polsat i Play, a więc operator satelitarny i mobilny, łączą się w jeden organizm z Netią, która z kolei jest operatorem telekomunikacyjnym, ma szerokopasmowe łącza internetowe, a przy okazji jest również operatorem kablowym. Należy oczekiwać dalszych tego typu działań, choć nie budzą one zachwytu regulatorów. Powstaje pytanie dlaczego, ponieważ jest to tendencja ogólnoświatowa i bez współdziałania różnych technologii oraz łączenia firm w duże konsorcja, nie osiągnie się takich wyników, jakich wymaga technologia 5G – podkreśla Jerzy Straszewski.

Jak ocenia Straszewski, jedną z głównych barier w rozwijaniu elementów niezbędnych dla stworzenia sieci 5G jest właśnie niedostosowanie organów regulacyjnych do realiów współczesnego rynku telekomunikacyjnego. 

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Ochrona środowiska

Browary Kompanii Piwowarskiej przestawiają się na zieloną energię elektryczną. Ich produkcja w kraju będzie w 100 proc. zasilana przez odnawialne źródła

1/3 udziałów w polskim rynku piwa ma Kompania Piwowarska. Firma sukcesywnie zwiększa wykorzystanie energii z odnawialnych źródeł. W 2021 roku jej browary będą już w 100 proc. zasilane zieloną energią elektryczną. Ma się do tego przyczynić zawarta właśnie umowa z innogy, na mocy której browary KP będą zaopatrywane w energię elektryczną z farm wiatrowych. Pozwoli to m.in. ograniczyć emisję dwutlenku węgla o 66 proc. i zabezpieczy firmę przed wzrostem cen energii. Dziesięcioletni kontrakt to jedna z niewielu dotąd na polskim rynku umów zawieranych bezpośrednio pomiędzy wytwórcą energii z OZE a jej odbiorcą końcowym.

Patronaty Newserii

Gala Złote Spinacze 2019

Handel

Tempo wzrostu gospodarki hamuje. Kryzys w Niemczech jeszcze nie spowalnia eksportu, ale wstrzymuje inwestycje firm

W III kwartale 2019 roku PKB Polski zwiększyło się o 3,9 proc. w ujęciu rocznym. To wprawdzie najwolniejsze tempo od IV kwartału 2016 roku, ale i tak dobry wynik. Według Rafała Beneckiego, głównego ekonomisty ING Banku Śląskiego, istotne jest to, że problemy niemieckiego przemysłu przekładają się na polską gospodarkę wolniej i łagodniej niż zazwyczaj. Jednak mimo wzrostu dochodów konsumentów dynamika ich wydatków spada, a firmy coraz ostrożniej planują inwestycje.

Problemy społeczne

Firmy coraz częściej dbają o pozytywne doświadczenia kandydatów podczas rekrutacji. To przekłada się na lojalność wobec marki

Aby przyciągnąć pracowników, nie wystarczy tworzyć miejsc pracy, ale trzeba zadbać o doświadczenia kandydatów i traktować ich jak klientów – przekonuje Maja Gojtowska, autorka książki „Candidate experience. Jeszcze kandydat czy już klient?”. Budowa pozytywnego candidate experience może stanowić o przewadze konkurencyjnej firmy. Brak komunikacji z rekruterem czy niepodawanie istotnych dla kandydata informacji w ogłoszeniu o pracę może zniechęcić do marki. Tymczasem firma, która dba o pracowników podczas rekrutacji, sama tworzy ambasadorów marki.

Handel

Chiński rynek szansą dla polskich producentów drobiu. Rodzimi drobiarze za granicą wygrywają jakością i ceną

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku eksport drobiu z Polski, który od kilkunastu lat nieprzerwanie rośnie, po raz pierwszy będzie większy niż dostawy mięsa drobiowego na rynek krajowy – mówi Jarosław Kowalewski z Superdrob. Zwiększony popyt globalny, głównie z powodu rosnącego spożycia w Chinach, tworzy dobrą koniunkturę na kilka kolejnych lat. Polscy producenci wygrywają konkurencję nie tylko ceną, lecz także jakością.