Newsy

Rozwój technologii blockchain przyspiesza. Firmy mogą już testować swoje rozwiązania w pierwszej w Polsce piaskownicy technologiczno-biznesowej

2021-02-08  |  06:25
Mówi:Michał Wetoszka, dyrektor Biura Inicjatyw i Projektów, KIR
Dorota Dublanka, prezeska Fundacji KIR na Rzecz Rozwoju Cyfryzacji CYBERIUM
  • MP4
  • Blockchain jest kojarzony głównie z kryptowalutami, znajduje jednak coraz więcej zastosowań, m.in. w finansach i bankowości. Do 2025 roku wartość rynku produktów i usług bazujących na tej technologii ma sięgnąć prawie 40 mld dol. W Polsce blockchain wchodzi właśnie w etap rozwoju i implementacji nowych rozwiązań. W połowie listopada 2020 roku KIR wraz z partnerami uruchomił cyfrową piaskownicę dla start-upów i firm, które mogą w bezpiecznych warunkach przetestować swoje rozwiązania. To pierwszy tego typu projekt w Polsce, który ma przyspieszyć wdrażanie innowacji opartych na tej technologii. 

    – Blockchain jest nieodłącznym elementem cyfryzacji. W dobie pandemii wszystkie przedsiębiorstwa musiały się przestawić na procesy cyfrowe. W Polsce technologia blockchain wyszła z fazy  raczkowania i obecnie intensywnie się rozwija. Pandemia tylko przyczyniła się do przyspieszenia tempa tego rozwoju – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Michał Wetoszka, dyrektor Biura Inicjatyw i Projektów w KIR.

    Blockchain jest uważany za najbezpieczniejszą obecnie technologię zapisu i przechowywania danych. To rozproszona, zdecentralizowana baza danych oparta na algorytmach i kryptografii. Jej podstawowym elementem jest blok danych, który zawiera pakiet zaszyfrowanych informacji o przeprowadzanych operacjach. Poszczególne bloki danych są ze sobą chronologicznie połączone i tworzą nierozerwalny łańcuch (stąd nazwa: łańcuch bloków). Informacji zapisanych w tej technologii nie da się zmodyfikować ani sfałszować – wszystkie wprowadzane zmiany są widoczne dla pozostałych użytkowników. Cały system jest też odporny na cyberataki – szacuje się, że aby złamać zabezpieczenia blockchainu, potrzebna byłaby moc obliczeniowa równa połowie całego internetu.

    Blockchain po raz pierwszy został wykorzystany w kryptowalutach, ale obecnie technologia ta znajduje coraz więcej zastosowań w sektorze finansów i poza nim. Według portalu Statista do 2025 roku wartość globalnego rynku rozwiązań blockchain może sięgnąć 39,7 mld dol.

    – Rok 2020 pokazał nam, że większość obszarów naszego biznesu przenosi się do świata wirtualnego. Dlatego szukamy rozwiązań, które z jednej strony są nowoczesne technologicznie, a z drugiej – bezpieczne także w obszarach mocno regulowanych. Blockchain jest taką technologią – mówi Dorota Dublanka, prezes Fundacji KIR na Rzecz Rozwoju Cyfryzacji CYBERIUM. – Dlatego podjęliśmy decyzję o zaangażowaniu w jej propagowanie i prezentowanie możliwości, jakie stwarza start-upom, korporacjom, organizacjom pozarządowym, małym i średnim firmom. Chcemy przekonać je, że jest to technologia bezpieczna, gwarantująca rozwój i umożliwiająca budowanie nowatorskich, bezpiecznych projektów przyszłości.

    Obecnie blockchain jest komercyjnie wykorzystywany głównie przez banki do wdrażania tzw. trwałego nośnika. Według ekspertów z KIR wypracowanie kolejnych, użytecznych zastosowań tej technologii to tylko kwestia czasu. Na drodze stoi jednak szereg barier, dotyczących np. świadomości, niezbędnej mocy obliczeniowej czy bezpiecznego środowiska do testowania nowych rozwiązań. Dlatego w połowie listopada KIR wraz z grupą firm i instytucji, które działają na rzecz rozwoju polskiego sektora technologicznego, uruchomił Sandbox Blockchain, czyli tzw. cyfrową piaskownicę technologiczną, gdzie każda firma może przetestować swoje pomysły bazujące na tej technologii.

    – Platforma Sandbox Blockchain to rozwiązanie technologiczno-biznesowe. Pozwala start-upom, jak również dużym firmom rozwijać swoje produkty oparte na technologii blockchain. Wspólnie z naszymi partnerami pomagamy im nie tylko pokonywać bariery technologiczne, lecz także wspieramy kompetencyjnie w obszarach biznesowych czy prawnych – wskazuje Michał Wetoszka.

    Piaskownica blockchain to darmowe i bezpieczne środowisko testowania innowacji, które ma przyspieszyć ich wdrażanie. Jest to pierwszy w Polsce projekt tego typu.

    – Głównym celem jest popularyzacja technologii blockchain w Polsce, wsparcie procesu innowacyjności w tym obszarze i budowanie kompetencji. Polska ma bardzo duży potencjał, jeśli chodzi o inżynierów, ale ta technologia wciąż jeszcze nie rozwinęła się tak, jak by mogła – mówi dyrektor Biura Inicjatyw i Projektów w KIR.

    Do projektu Sandbox Blockchain mogą się zgłaszać zarówno start-upy, jak i duże podmioty komercyjne czy organizacje, które chcą rozwijać nowe produkty lub usługi oparte na technologii blockchain, ale nie dysponują odpowiednim środowiskiem testowym.

    – Nie ograniczamy się do branży finansowej. Chcemy zbudować jak największą liczbę usług opartych na blockchainie. Już w 2017 roku zaczęliśmy tworzyć takie rozwiązania i największą barierą, jaką zidentyfikowaliśmy, było właśnie postawienie niezbędnej infrastruktury. Mamy nadzieję, że Sandbox Blockchain przyczyni się do rozwoju tej technologii w Polsce – mówi Michał Wetoszka.

    – Mamy partnerów biznesowych, którzy z jednej strony gwarantują nam dotarcie do różnych grup odbiorców w ramach tego projektu, a z drugiej mają niesamowitą wiedzę technologiczną i zasoby – mówi Dorota Dublanka. – KIR i Fundacja CYBERIUM pełnią rolę koordynatora inicjatywy. To właśnie KIR zapewnia środowisko testowe oraz wsparcie technologiczne. PKO Bank Polski odpowiada za proces akceleracji, tzn. naboru i selekcji start-upów do projektu. IBM jest naszym partnerem technologicznym odpowiadającym za udostępnienie rozwiązań technologicznych opartych na technologii Hyperledger Fabric. Chmura Krajowa zapewnia w pełni zautomatyzowaną platformę udostępnioną w modelu platform as a service. Komisja Nadzoru Finansowego i Fundacja FinTech Poland zapewniają z kolei wsparcie regulacyjne i prawne.

    Piaskownica technologiczna umożliwia uczestnikom testowanie rozwiązań blockchainowych opartych na technologii Hyperledger Fabric (HLF), rozwijaną przez Linux Foundation. Dlatego wśród głównych partnerów projektu jest koncern IBM. Technologia HLF spełnia rygorystyczne wymogi dotyczące m.in. terytorialności danych, co pozwala na zaprojektowanie nowych produktów i usług w takim standardzie, który będzie akceptowalny dla podmiotów z silnie regulowanych branż, np. bankowości.

    Choć projekt jest w początkowej fazie naboru, już teraz do uczestniczenia w nim zgłosiły się firmy z różnych branż i sektorów. To m.in. spółki zajmujące się energetyką, logistyką, sprzedażą czy obsługą finansową, dostawca rozwiązań z zakresu bezpiecznego obiegu dokumentów i poufnej komunikacji, firma obsługująca sektor bankowy czy start-up oferujący usługi i systemy IT dla firm. 

    Do piaskownicy zgłosiły się także zagraniczne podmioty, w tym amerykańska spółka obsługująca systemy płatności, brytyjski start-up działający w obszarze telemedycyny oraz międzynarodowa firma oferująca usługi związane z zarządzaniem m.in nieruchomościami, opieką zdrowotną, handlem detalicznym i turystyką.

    – Do udziału w projekcie zapraszamy wszystkie podmioty funkcjonujące na rynku: małe, średnie i duże firmy, organizacje pozarządowe, firmy z długoletnią tradycją i firmy, które dopiero powstały, firmy z różnych sektorów naszej gospodarki. Jest to projekt bezpłatny i dostępny dla każdego – podkreśla Dorota Dublanka. – Firmy zainteresowane testowaniem technologii HLF zapraszamy na kolejny webinar – tym razem w języku angielskim – który odbędzie się 3 marca o godz. 11.00. Więcej informacji o planowanym wydarzeniu i Sandbox Blockchain znajdzie się na naszej stronie: https://www.sandboxblockchain.pl/wydarzenia.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Farmacja

    W czasie pandemii spadła akceptacja dla szczepień przeciwko innym chorobom niż COVID-19. Liczba dzieci niezaszczepionych przeciw odrze wzrosła najmocniej od 20 lat

    W Polsce liczba wykonanych szczepień przeciw COVID-19 sięga już prawie 31 mln, przy czym liczba osób zaszczepionych w pełni wynosi prawie 20,3 mln. Średnio co trzeci Polak w wieku od 18 do 65 lat przyznaje, że nie zamierza się zaszczepić, a większości z nich nic nie skłoni do zmiany zdania. Niechęć do szczepień przeciw COVID-19 przełożyła się także na inne szczepionki. WHO wskazuje, że na całym świecie odnotowano największy od dwóch dekad wzrost liczby dzieci niezaszczepionych przeciwko odrze. Eksperci podkreślają, że potrzebna jest edukacja, by ponownie przywrócić zaufanie do szczepień, które przecież pomogły opanować dziesiątki chorób zakaźnych i coraz częściej wykorzystywane są także w profilaktyce nowotworowej. 

    Bankowość

    Omicron napędza niepewność na rynkach finansowych. Europejskie indeksy są bardziej narażone na jej skutki [DEPESZA]

    – Sytuacja na rynkach finansowych przypomina w tej chwili przejażdżkę kolejką górską, co jest głównie efektem pojawienia się nowej mutacji koronawirusa (Omicron) – mówi Michał Milewski, zarządzający funduszami w Generali Investments TFI. Ta wysoka zmienność na rynkach będzie się utrzymywać, dopóki związany z nowym wariantem szum informacyjny będzie nakręcał strach inwestorów. Na wahania notowań bardziej narażone są indeksy europejskie. W USA więcej jest spółek nowej ekonomii, które są odporniejsze na ewentualne lockdowny w gospodarce. Amerykańscy inwestorzy czekają teraz na zaplanowane na połowę grudnia posiedzenie Fed.

    Transport

    Blisko 10 mln euro trafi na innowacje w obszarze wód śródlądowych i morskich. W styczniu rusza nowy nabór do konkursu dla małych i średnich firm

    Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości w okresie luty–marzec 2022 roku planuje przeprowadzić nabór do konkursu „Innowacje w obszarze wód śródlądowych lub morskich”. O dofinansowanie w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego w wysokości do 2 mln euro będą mogły się starać mikro-, małe i średnie firmy. – Chodzi o przedsiębiorców działających nad morzem, na jeziorach, rzekach, ale nie rybaków. Mamy na myśli działalność związaną z turystyką, oczyszczaniem wód, dbaniem o ochronę środowiska w obszarze wodnym – wymienia Monika Karwat-Bury z PARP. Do  rozdysponowania będzie ok. 10 mln euro.

    Konsument

    Codziennie w Polsce używa się 3 mln plastikowych słomek. Robione ze słomy mogą być dla nich ekologiczną alternatywą

    Idea zero waste oraz unijny zakaz wprowadzania m.in. jednorazowych, plastikowych rurek do napojów do obrotu skłoniły rynek do szukania alternatyw. Jedną z propozycji oferuje przedsiębiorstwo społeczne z Siemianowic Śląskich Eco Value, które wytwarza rurki ze słomy żytniej. Biosłomki są bardziej wytrzymałe niż te z papieru. Firma miesięcznie wytwarza ich ok. 1,7 mln sztuk, łącząc produkcję proekologiczną z misją społeczną. Zatrudnia bowiem przy produkcji osoby z niepełnosprawnościami.