Newsy

Rynek IT będzie rósł dzięki dużemu zapotrzebowaniu na centra danych i chmurę. Duży potencjał ma również outsourcing

2015-11-27  |  06:40

Dynamicznie rosnący popyt na rozwiązania w chmurze i centra danych będzie napędzał rynek IT. Firmy z branży spodziewają się także rozwoju usług outsourcingowych – dziś poziom ich wykorzystania sięga 20–25 proc. Polska ma wciąż jest w tyle wysoko rozwiniętymi za krajami, gdzie odsetek ten wynosi 80 proc.

– Potencjał wzrostu rynku, szczególnie w części dotyczącej centrów danych, można rozpatrywać w dwóch płaszczyznach – mówi agencji Newseria Biznes Tadeusz Czichon, prezes zarządu ATM SA, operatora centrów danych. – Pierwszą jest ogólny wzrost zapotrzebowania na centra danych i cloud, drugą – nadrabianie pewnych zaległości, które ma Polska w stosunku do krajów o bardziej rozwiniętym sposobie korzystania z usług IT.

Według raport PMR „Rynek przetwarzania danych w chmurze w Polsce 2015” wynika, że 17 proc. firm w Polsce korzysta z takich usług (o 4 proc. więcej niż rok wcześniej). W regionie środkowoeuropejskim Polska i Czechy zostały wskazane jako kraje o największym potencjale rozwoju tego typu usług.

Cały krajowy rynek cloud computingu wzrósł w 2014 roku o blisko 30 proc. Analitycy i firmy z branży prognozują utrzymywanie się tendencji wzrostowej.

64 proc. ankietowanych przez PMR firm IT oceniło, że najszybciej rozwijającym się segmentem rynku IT będzie chmura. Więcej wskazań (85 proc.) dotyczyło jedynie sektora mobile. Na segment data center wskazało 39 proc. firm, a na usługi outsourcingowe IT – blisko połowa.

Korzystanie z outsourcingu IT jest w Polsce na poziomie 20–25 proc., natomiast w krajach rozwiniętych – 80 proc. – tłumaczy Tadeusz Czichon. – Zatem tutaj dodatkowy potencjał wzrostu jest mniej więcej czterokrotny.

Czichon zaznacza, że do tej pory największymi klientami ATM, zarówno w obszarze data center, jak i segmentu transmisyjnego, były firmy z sektora finansowego i telekomunikacyjnego. W ostatnim czasie przybywa zamówień z branży IT.

Obserwujemy coraz większy wzrost zapotrzebowania na usługi wśród firm reprezentujących integratorów IT, firm świadczących usługi informatyczne czy produkujących software. Jest to związane z trendem przechodzenia technologii IT w kierunku rozwiązań chmurowych, które w tym momencie się świetnie wpisują w naszą ofertę – wyjaśnia prezes ATM, który z końcem listopada odchodzi ze stanowiska.

To nie są jedyne zmiany w strukturze klientów. Jak podkreśla Czichon, obok dużych operatorów telekomunikacyjnych i instytucji finansowych pojawia się coraz więcej firm małych i średnich.

Jest to grupa klientów o nieco innych potrzebach w zakresie naszych usług. Natomiast jednocześnie jest to część naszego biznesu, którą bardzo popieramy i chcemy rozwijać, dlatego że stabilizuje bardzo naszą ofertę i nasz biznes – wyjaśnia Tadeusz Czichon.

Analitycy rynku wskazują także na rosnące zainteresowanie zagranicznych podmiotów Warszawą jako lokalnym hubem telekomunikacyjnym. W najbliższych miesiącach – według PMR – popyt zewnętrzny powinien się stać znaczącym uzupełnieniem wewnętrznego.

Zdecydowana większość badanych firm spodziewa się utrzymania tendencji wzrostowej rynku. Tylko 9 proc. spodziewa się, że tegoroczny rozwój będzie na poziomie z 2014 roku.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Inwestycje

Prezes GPW: Powrót do wzrostów na giełdzie może świadczyć o wierze inwestorów w miarę szybkie odbicie gospodarek

Dzięki spowodowanej pandemią dużej zmienności na giełdach wzrosły obroty. Skorzystała również warszawska GPW, która zaczęła rok rekordowym kwartałem. Gorzej wyglądały notowania głównego indeksu, zwłaszcza w pierwszym kwartale roku, bo drugi był już korzystny dla wszystkich. Wciąż jednak pozostaje pytanie o przyszłość i stosunek inwestorów do ryzyka, a ten zależeć będzie od tempa, w jakim gospodarki powrócą na tory rozwoju.

Praca

Jacek Męcina: Dodatek solidarnościowy powinien być rozwiązaniem tymczasowym. Czas pomyśleć o ubezpieczeniu od bezrobocia

Świadczenie solidarnościowe po utracie pracy przysługuje pracownikom, którym po 15 marca pracodawca rozwiązał umowę o pracę w następstwie pandemii koronawirusa lub ich umowa wygasła. Przez trzy miesiące – czerwiec, lipiec, sierpień – jest wypłacane świadczenie w wysokości 1400 zł, a przysługujący zasiłek dla bezrobotnych zostanie w tym czasie zawieszony. – W obecnej sytuacji dobrym rozwiązaniem byłaby podwyżka zasiłku, ale należy rozważyć, w jaki sposób go finansować – komentuje Jacek Męcina, ekspert Konfederacji Lewiatan, i sugeruje wprowadzenie ubezpieczenia od bezrobocia.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Transport

Część pakietu mobilności zacznie obowiązywać w sierpniu. Polskie firmy transportowe czeka kosztowna rewolucja

Przewoźnicy drogowi mają raptem kilka tygodni na przygotowanie do zmian wprowadzonych pakietem mobilności, bo pierwsze przepisy – dotyczące m.in. odpoczynku kierowców – wejdą w życie już w sierpniu. Krajowa branża transportowa od początku prac nad dokumentem podnosiła, że spowoduje on wzrost kosztów i spadek konkurencyjności przewoźników m.in. z Polski, Bułgarii, Litwy i Łotwy. – Zachodnie firmy nie będą w stanie wypełnić luki po konkurentach z naszego regionu, więc z pewnością wrócimy na te rynki – ocenia Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska. Ministerstwo Infrastruktury podkreśla, że Polska sprzeciwia się przyjętym przepisom i rozważa ich zaskarżenie do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Firma

Wyjazdy motywacyjne powrócą do firm najwcześniej w połowie przyszłego roku. Organizatorzy liczą straty i apelują o pomoc rządu

Organizacja wyjazdów motywacyjnych dla firm to ta część rynku turystycznego, która może najdotkliwiej odczuć skutki pandemii koronawirusa. Nawet po otwarciu granic i wznowieniu połączeń lotniczych odbudowanie popytu na turystykę biznesową będzie trudne i długotrwałe – firmy ograniczają wydatki marketingowe, a przy tym obawiają się o bezpieczeństwo uczestników i własny wizerunek na wypadek ewentualnego zakażenia. Eksperci Stowarzyszenia Organizatorów Incentive Travel szacują, że spadek obrotów firm może sięgnąć nawet 90 proc., i przedstawiają propozycje rozwiązań, które mogą pomóc branży.