Mówi: | Wojciech Szaniawski |
Funkcja: | prezes zarządu |
Firma: | Arskom Group |
Marki coraz częściej wykorzystują wizerunek sportowców. Kampanie z ich udziałem zwiększają sprzedaż nawet o 30 proc.
Kampanie z udziałem sportowców przynoszą większą sprzedaż produktów i usług nawet o 30 proc. – przekonuje Wojciech Szaniawski, prezes Arskom Group. Wykorzystanie wizerunku sportowca sprawia, że reklamy wydają się bardziej wiarygodne. Dlatego marki coraz częściej zapraszają do współpracy tych, którzy osiągają sukces w Polsce lub na arenie międzynarodowej. Kampanie reklamowe z udziałem sportowców mogą pełnić istotną rolę edukacyjną. Dlatego powinni oni promować produkty i usługi kojarzące się z aktywnością fizyczną i zdrowym stylem życia.
– Badaliśmy, jak kampanie ze sportowcami wpływają na działalność naszych klientów. Za każdym razem jest to wzrost o minimum 30 proc. Wizerunek sportowca sprawia, że kampania jest bardziej wiarygodna. Wiarygodność zaś coraz trudniej uzyskać na rynku w ogromie informacji, jaki nas codziennie zalewa. Gwiazdy, które korzystają z danych produktów, uwiarygadniają je, wyróżniają kampanie, a to ma wielkie znaczenie dla sprzedaży produktów i usług – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Wojciech Szaniawski, prezes Arskom Group, firmy specjalizującej się w marketingu sportowym.
Marketing sportowy jest w Polsce znacznie mniej popularny niż na Zachodzie. Coraz więcej firm decyduje się jednak na wykorzystanie w kampanii reklamowej wizerunku sportowca. Największą wartość mają najbardziej rozpoznawalni przedstawiciele sportów popularnych na całym świecie: piłki nożnej czy tenisa. Coraz częściej rodzime firmy wykorzystują też wizerunek gwiazd lekkoatletyki.
– Wykładnikiem tego, co dobre i wiarygodne, jest to, kto tego używa. Jeżeli używają tego uznani sportowcy, to wydaje nam się, że ten produkt jest lepszy i wyróżnia się na rynku. Jeżeli polscy sportowcy osiągają duże sukcesy i towarzyszą temu duże kampanie, to chętniej wybieramy promowane przez nich produkty. Dlatego marki tak chętnie zapraszają ich do współpracy. Myślę, że ten trend będzie coraz silniejsi i będziemy mieć jeszcze więcej dużych kampanii z udziałem czołowych polskich gwiazd – prognozuje Wojciech Szaniawski.
Aby kampania przyniosła odpowiedni skutek, istotny jest produkt, który reklamuje sportowiec. Reklama używek, alkoholu czy zakładów bukmacherskich nie tylko nie będzie wiarygodna, lecz także może nadszarpnąć wizerunek sportowca.
– Warto, żeby sportowcy promowali zdrowy tryb życia, bo ich wizerunek jest nieodłącznie związany ze zdrowiem, dietą, siłownią, dzięki czemu osiągają sukcesy. Sportowcy powinni brać udział w kampaniach dla zdrowia, żeby one też budowały wizerunek osoby dbającej o swoje zdrowie, której zależy na zdrowiu Polaków – ocenia prezes Arskom Group.
Dlatego sportowcy najczęściej udostępniają swój wizerunek w reklamie odzieży sportowej, suplementów diety, również wody mineralnej czy napojów izotonicznych.
– Jest kilka bardzo dużych marek sportowych, które robią kampanie nie tylko pod daną dyscyplinę, lecz także ogólne kampanie, związane z siłownią czy bieganiem. Dobrze, żeby sportowcy promowali bieganie, fitness, siłownię tak, żeby skorzystali na tym Polacy – podkreśla ekspert.
Polacy coraz częściej deklarują aktywność fizyczną. Wprawdzie ponad 1/3 wskazuje, że nie uprawia żadnego sportu, ale już blisko połowa twierdzi, że aktywnie spędza czas wolny (badanie TNS Polska). Wpływ na podejście społeczeństwa mogą mieć sukcesy osiągane przez reprezentantów kraju.
– To widać nie tylko po kampaniach z udziałem sportowców, lecz także po kampaniach społecznych. Dużo marek klientów reklamowych jest zainteresowanych kampaniami społecznej odpowiedzialność biznesu, dbają o to, żeby społeczeństwo było zdrowe – mówi Szaniawski.
Czytaj także
- 2025-03-12: Coraz lepsze perspektywy dla branży fitness. Sieć Xtreme Fitness Gyms zapowiada rozwój również poza Polską
- 2025-03-14: Przybywa osób biorących leki dla chorych na cukrzycę, aby szybciej schudnąć. To rozwiązanie niekorzystne dla zdrowia
- 2025-02-25: Wzrost udziału kobiet we władzach spółek z WIG140 rozczarowująco niski. Co piąta firma ma zarząd i radę nadzorczą w męskim składzie
- 2025-02-11: Daniel Olbrychski: Praca mnie konserwuje, gdybym nie grał, tobym się błyskawicznie zestarzał. Walczę, żeby widzowie nie dostrzegali na scenie mojej osiemdziesiątki
- 2025-02-07: Miasta będą się starzały wolniej niż reszta kraju. Jednak w niektórych do 2050 roku seniorzy będą stanowić 37 proc. populacji
- 2024-12-12: 15 proc. Polaków na co dzień korzysta z miejskich rowerów publicznych. To rosnący potencjał dla reklamodawców
- 2024-11-26: Sztuczna inteligencja rewolucjonizuje marketing. Narzędzia AI dają drugie życie tradycyjnym formom reklamy
- 2024-11-21: Media społecznościowe pełne treści reklamowych od influencerów. Konieczne lepsze ich dopasowanie do odbiorców
- 2024-11-15: Rok regularnej aktywności fizycznej wydłuża życie w zdrowiu o co najmniej rok. Zmniejsza też absencję chorobową w pracy
- 2024-11-20: Katarzyna Ankudowicz: Jestem z przemocowego domu. Dużo kosztowało mnie, żeby wyjść z tego i zacząć funkcjonować bez piętna bycia totalnie gorszą
Transmisje online
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Krakowska fabryka Philip Morris przestawia się na produkcję wkładów tytoniowych do nowych podgrzewaczy. Amerykański koncern ogłosił zakończenie inwestycji o wartości blisko 1 mld zł
Koncern Philip Morris International (PMI) zakończył wartą niemal 1 mld zł modernizację fabryki w Krakowie. Nowe linie produkcyjne są w stanie wyprodukować w skali roku do 11 mld sztuk wkładów tytoniowych do podgrzewania, w tym do najnowszego systemu podgrzewania tytoniu, który właśnie trafił do sprzedaży w Polsce. To część globalnego planu firmy dotyczącego stopniowego wygaszania papierosów. W ciągu dekady PMI wprowadził blisko 30 proc. mniej papierosów na rynek. Zgodnie z planami do 2030 roku 2/3 globalnych przychodów PMI ma pochodzić z wyrobów bezdymnych, w tym z tytoniu do podgrzewania.
Transport
Eksperci apelują o przyspieszenie wdrożenia ETCS na polskiej kolei. Można to zrobić taniej i szybciej

Tylko w 2024 roku doszło na polskiej kolei do niemal 200 tzw. zdarzeń SPAD, czyli najczęściej przejechania przez pociąg sygnału „Stój”. Liczba takich incydentów z roku na rok rośnie, co może prowadzić do poważnych zagrożeń. Ograniczeniu konsekwencji ludzkich błędów ma służyć Europejski System Sterowania Ruchem Kolejowym (ETCS). Obecnie jest on wdrożony na zaledwie 1 tys. km linii kolejowych w Polsce, mimo że pierwotne plany zakładały zakończenie wdrożenia do 2023 roku.
Ochrona środowiska
W najbliższych latach wzrośnie zapotrzebowanie na metale i energię. To będzie wpływać na notowania surowców

Początek 2025 roku przyniósł zwyżkę cen niektórych surowców. Podrożało nie tylko złoto, ale także gaz, miedź czy aluminium. Ma to związek m.in. z ogólną niepewnością geopolityczną i gospodarczą, cłami, a także z postępującą elektryfikacją i rosnącym zapotrzebowaniem na energię. Cła i zmiany klimatu będą z kolei najmocniej wpływać na notowania surowców rolnych. Po kilku miesiącach stabilizacji już wzrosły ceny pszenicy i kukurydzy.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.