Newsy

Sztuczna inteligencja i roboty zmieniają sposób wykonywania pracy. Do 2030 roku wpłynie to na nawet 800 mln miejsc pracy

2018-11-16  |  06:15
Mówi:Jean-François Fallacher, prezes Orange Polska

Grażyna Dadej, lider zespołu technicznego dla rozwiązań Cloud i Watson na Europę Środkowo-Wschodnią, IBM

  • MP4
  • Nawet 75 proc. zawodów, które będą wykonywane za 10 lat, jest dla nas jeszcze nieznanych. Sztuczna inteligencja, roboty i urządzenia cyfrowe zmieniają sposób wykonywania przez nas pracy. Docelowo roboty mogą zastąpić jedną piątą pracowników zatrudnionych w pełnym wymiarze godzin. Jednocześnie jednak inwestycje w nowe technologie to dla firm konieczność. Już ponad połowa największych firm na świecie rozpoczęła wdrażanie automatyzacji procesów z wykorzystaniem robotów.

    – Nowe technologie, takie jak sztuczna inteligencja, roboty i urządzenia cyfrowe, zmieniają sposób wykonywania przez nas pracy. Przykładem może być Wenecja, gdzie gondolierzy świadczą swoje usługi za pośrednictwem aplikacji umożliwiającej zamawianie i dzielenie się rejsami, podobnej do aplikacji Uber. Co istotne, są to zmiany na lepsze, ponieważ stwarzają nowe możliwości dla tego bardzo tradycyjnego zawodu – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Jean-François Fallacher, prezes Orange Polska.

    Dell Technologies prognozuje, że do 2030 roku nowe technologie i roboty będą obecne już prawie w każdej dziedzinie życia. Zmiany można już zaobserwować. To, co jeszcze kilka lat temu było trudne do wyobrażenia, stało się codziennością.

    – Nie należy się obawiać tych rozwiązań. Otwierają nowe możliwości i mogą nam ułatwić wyeliminowanie konieczności wykonywania tych czynności, które obecnie postrzegamy jako najbardziej monotonne. Przyniosą nam również szansę stworzenia nowych miejsc pracy dla pokolenia naszych dzieci – przekonuje Fallacher.

    Cyfryzacja i coraz powszechniejsza automatyzacja sprawiają, że w najbliższych latach rynek pracy może wyglądać zupełnie inaczej. Robotyzacja może doprowadzić do zniknięcia kilku milionów miejsc pracy. Powstaną też zupełnie nowe zawody. World Economic Forum wskazuje, że 65 proc. dzieci, które rozpoczyna naukę, będzie pracować w zawodzie, który obecnie jeszcze nie istnieje. Roboty i postępująca automatyzacja mogą też stanowić odpowiedź na konkretne problemy polskich firm, takie jak brak rąk do pracy w wysoce powtarzalnych zawodach, np. w handlu czy produkcji.

    Docelowo roboty mogą zastąpić jedną piątą pracowników zatrudnionych w pełnym wymiarze godzin. Według McKinsey Global Institute już do 2030 roku roboty przejmą nawet ok. 800 mln miejsc pracy.

    – Technologie są wykorzystywane po to, żeby zwiększać efektywność pracy, obniżać koszty, między innymi poprzez automatyzację procesów. To widać fajnie np. w call center, gdzie automatyzacja, realizowana m.in. przez chatboty, to nie tylko zmniejszenie kosztów pracy, zwiększenie efektywności, ale to jest wbrew pozorom zapełnienie pewnej luki, bo dzisiaj call center mają duże problemy ze znalezieniem pracowników – tłumaczy Grażyna Dadej, Dyrektor Działu Technicznego dla rozwiązań Cloud i Watson w IBM.

    Firmy coraz częściej sięgają po nowe technologie. Raport „The robots are ready. Are you? Untapped advantage in your digital workforce” firmy doradczej Deloitte wskazuje, że już ponad połowa największych firm na świecie rozpoczęła wdrażanie automatyzacji procesów z wykorzystaniem robotów. Co piąta zamierza to zrobić w najbliższym czasie.

    – Wdrażamy roboty umożliwiające automatyczne wykonywanie najbardziej monotonnych i powtarzalnych czynności, wspierając w tym względzie naszych pracowników. To przykład rozwiązań możliwych do wdrożenia w polskiej gospodarce. Innym przykładem są prace nad specjalnym oprogramowaniem bazującym na sztucznej inteligencji i rozpoznawaniu głosu, które odciąży naszych pracowników w procesie odbierania połączeń telefonicznych od klientów. Budujemy robota, który zrozumie język polski, prawidłowo odczyta treść zapytań kierowanych przez telefon i przekieruje dzwoniącego do odpowiedniego pracownika. Nowe technologie stwarzają polskim przedsiębiorcom ogromne możliwości w zakresie zwiększania wydajności i poprawy relacji z klientami – wymienia Jean-François Fallacher.

    Deloitte podaje, że globalne przedsiębiorstwa wydały na automatyzację średnio 3,5 mln dol. Blisko 80 proc. zakłada, że w ciągu najbliższych trzech lat istotnie zwiększy nakłady inwestycyjne na ten cel, a to oznacza, że już w ciągu kilku najbliższych lat automatyzacja procesów z wykorzystaniem robotów osiągnie niemal powszechne zastosowanie. Także polskie firmy coraz śmielej sięgają po nowe technologie.

    – Bardzo dużo firm myśli o wdrażaniu tzw. chatbotów, gdzie następuje automatyzacja kontaktu z klientem, ale jest to inteligentna automatyzacja. To nie jest tylko udzielanie prostych odpowiedzi na proste pytania. Chatboty integrujemy z systemami CRM, z systemami analitycznymi, wyciągamy z nich wiedzę o kliencie adekwatną do kontekstu rozmowy, wykorzystując w tle mechanizmy uczenia maszynowego po to, żeby ta konwersacja z klientem końcowym była dużo szybsza i dużo mądrzejsza, żeby te nasze odpowiedzi rzeczywiście trafiały w sedno sprawy i pomagały naszemu klientowi końcowemu efektywnie rozwiązać problem lub zrealizować cel – mówi ekspertka IBM.

    Robotyzacja oznacza też w końcowym rozrachunku duże oszczędności dla firm. Analizy Deloitte wskazują, że gdyby firmy zatrudniające powyżej 50 tys. osób, z rocznymi przychodami powyżej 20 mld dol. powierzyły robotom 20 proc. zadań, toby zyskały rocznie nawet 30 mln dol. dodatkowego przychodu.

    – Biznes i technologia zmieniają się tak szybko, że ci, którzy nie wprowadzają nowinek, zaczynają automatycznie pozostawać w tyle. W tradycyjne branże wchodzą nietradycyjne firmy. Nie trzeba być bankiem, żeby udzielać pożyczek, nie trzeba mieć samochodów, żeby świadczyć usługi transportowe. Z każdym rokiem obserwujemy coraz większą inwazję technologii, która powoduje, że te tradycyjne firmy w poszczególnych sektorach branżowych będą tracić swoje rynki jeżeli nie będą też technologicznie nadążać i wprowadzać nowinek technologicznych – podkreśla Grażyna Dadej.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Telekomunikacja

    Szkoły coraz lepiej przygotowane na cyfrową edukację. Do szybkiego internetu podłączanych jest średnio 100 szkół dziennie

    Projekt Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej zakłada, że do końca 2019 roku blisko 11 tys. szkół zostanie podłączonych do światłowodu, a do końca 2020 roku w zasięgu szybkiego internetu znajdą się wszystkie szkoły w Polsce. – Projekt jest mocno rozkręcony, podłączamy do OSE ok. setki szkół dziennie – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. Jak podkreśla, OSE wraz z ekosystemem towarzyszącym – m.in. edukacją z zakresu cyberbezpieczeństwa, szkoleniami dla nauczycieli i materiałami do wykorzystania na lekcjach, które zapewni NASK – podniesie efektywność całego procesu edukacji.

    Konsument

    Biznes chce rozwiązać problem zmian klimatycznych. Wprowadzane w firmach innowacje mają ograniczyć smog i zużycie energii

    Firmy mają do odegrania jedną z kluczowych ról w przeciwdziałaniu globalnym problemom – podkreśla Gayle Schueller, wiceprezes 3M ds. zrównoważonego rozwoju. Jak ocenia, walka m.in. z negatywnymi zmianami klimatycznymi zaczyna się już na poziomie wyborów konsumenckich, z kolei zadaniem rządów i organizacji międzynarodowych jest tworzenie regulacji, które wspierają pozytywne zmiany zgodne z zasadami zrównoważonego rozwoju. Globalny biznes może się do tego przyczynić m.in. dzięki kreowaniu innowacyjnych rozwiązań. To właśnie nowe produkty, jak opracowane przez 3M specjalne ziarno ograniczające smog, mogą pomóc w rozwiązywaniu globalnych problemów środowiskowych czy społecznych.

    Transport

    Wciąż brakuje narodowego championa. Czas na zbudowanie silnego polskiego brandu za granicą

    Polska znajduje się obecnie w gronie 25 największych na świecie eksporterów, a w ostatnich latach szybszy wzrost notował pod tym względem tylko Wietnam. Mimo to polska gospodarka wciąż nie może się pochwalić firmami o pozycji globalnych championów. Polskie przedsiębiorstwa za granicą są słabo zaangażowane kapitałowo, co przekłada się na ich niską rozpoznawalność – wynika z raportu opracowanego przez Bank Pekao SA. O tym, jak wesprzeć je w ekspansji za granicą, zwłaszcza w obliczu nadchodzących wyzwań, takich jak brexit czy wojny handlowe, międzynarodowi inwestorzy, eksperci i naukowcy dyskutowali podczas zakończonego właśnie w Warszawie szczytu CEO Summit

    Finanse

    Start-upy to źródło innowacji dla dużych firm. UPC Polska wspiera młodych przedsiębiorców i stawia na transformację cyfrową

    Inteligentny asystent, który automatyzuje procesy sprzedaży, sensory automatycznie wykrywające uśmiech i agencja marketingowa, która z pomocą technologii chce łączyć pracodawców i osoby niepełnosprawne ruchowo – to rozwiązania nagrodzone w tegorocznej, 6. edycji programu THINK BIG, w którym UPC Polska szuka najlepszych start-upów i innowatorów społecznych wspierających cyfrową transformację. Prezes firmy Robert Redeleanu podkreśla, że współpraca z dużą korporacją to dla nich szansa na wcielenie swoich pomysłów w życie i dotarcie do szerszego grona klientów.