Newsy

Problem na lotnisku w Gdańsku rozwiązany. System może już nawigować w trudnych warunkach pogodowych

2018-12-14  |  06:25

Problem na gdańskim lotnisku im. Lecha Wałęsy został rozwiązany. Od listopada nie działał tam system radionawigacyjny ILS, który umożliwia samolotom lądowanie w trudnych warunkach. Powodem było pominięcie przez firmę instalującą system specjalnych osłon, przez co anteny obsiadały ptaki, zakłócając jego działanie. Lotnisku groziły opóźnienia, konieczność odwoływania lotów i odsyłania pasażerów do innych portów. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej kontaktowała się w tej sprawie bezpośrednio z  producentem systemu, który sprowadził niezbędne elementy ze Stanów Zjednoczonych. Montaż nowych osłon i testy bezpieczeństwa zostały już przeprowadzone, a system radionawigacyjny ILS II kategorii na gdańskim lotnisku działa już sprawnie.

– 5 grudnia pracownicy PAŻP sprawdzili system ILS, dokonano niezbędnych oblotów i przywrócono działanie II kategorii. Z uwagi na priorytet bezpieczeństwa i obowiązujące procedury pracownicy techniczni cały czas, na bieżąco sprawdzają funkcjonowanie systemu i na tę chwilę nie stwierdzono żadnych uchybień – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Paweł Łukaszewicz, rzecznik prasowy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

ILS (ang. instrument landing system) to system radionawigacyjny, który wspomaga lądowanie samolotów przy ograniczonej widoczności, w trudnych warunkach pogodowych. Dzięki temu nie trzeba przekierowywać ich na inne lotniska. Im wyższa kategoria ILS, w tym trudniejszych warunkach pogodowych może wylądować samolot. ILS kategorii III teoretycznie umożliwia ten manewr przy niemal zerowej widoczności. Jednak, żeby umożliwić lądowanie na przykład w gęstej mgle, musi nadawać bardzo wyraźny sygnał.

Każdy większy port lotniczy ma co najmniej jeden kierunek podejścia obsługiwany przez ILS. Na gdańskim lotnisku od 2015 roku działa system ILS kategorii II. Jednak na początku listopada okazało się, że system ILS na gdańskim lotnisku nie działa, a ściślej, został obniżony z II do I kategorii.

– System ILS kategorii II jest znacznie dokładniejszy niż kategorii I. Pozwala na sprowadzenie samolotu przy mniejszej widzialności i poziomie mgieł znacznie bliżej ziemi. Występuje również III kategoria ILS, która jednak funkcjonuje tylko na jednym lotnisku w Polsce – na warszawskim Lotnisku Chopina –mówi ekspert lotniczy dr Tomasz Szymczak, prezes Polskiego Klubu Lotniczego – System anten ILS może być zakłócany przez różnego rodzaju drgania. Jeśli jest umiejscowiony blisko autostrad czy dróg ekspresowych, którymi jeżdżą ciężkie pojazdy, drgania mogą powodować niedokładność sygnału. Takie problemy miały już miejsce w Polsce na różnych lotniskach. Działanie systemu mogą zakłócać także ptaki.

W Gdańsku do wyłączenia ILS-u i obniżenia kategorii mogły się przyczynić właśnie ptaki, które obsiadały radiolatarnie na końcu drogi startowej, powodując zakłócenia.

 Powodem decyzji o obniżeniu kategorii systemu ILS na lotnisku w Gdańsku była zauważona seria nieprawidłowości w jego działaniu. Parametry przekraczały wymagane wartości dla II kategorii. PAŻP zwróciła się do polskiego dystrybutora systemu z prośbą o natychmiastowe zidentyfikowanie usterek i ich wyeliminowanie. Jednocześnie zwrócił się do nas amerykański producent z chęcią włączenia się do działania – mówi Paweł Łukaszewicz.

Początkowo pojawiały się informacje, że problemy z ILS-em na gdańskim lotnisku potrwają co najmniej dwa miesiące, a przewidywany termin usunięcia usterki i przywrócenia ILS II kategorii to koniec stycznia przyszłego roku. Anteny zostały wyprodukowane przez wykonawcę ze Stanów Zjednoczonych i stamtąd trzeba było również sprowadzić specjalne osłony przeciw ptactwu (system nadal obejmuje gwarancja, która wygasa dopiero w 2023 roku).

Jednak PAŻP udało się dużo szybciej dojść do porozumienia z producentem systemu, który sprowadził niezbędne elementy. Jak podaje portal Pasażer.com, na lotnisku w Gdańsku jest zainstalowanych 14 anten, do których trzeba było sprowadzić łącznie 196 osłon. Montaż nowych osłon i testy bezpieczeństwa zostały już przeprowadzone. System radionawigacyjny ILS II kategorii na gdańskim lotnisku działa sprawnie już od ubiegłego tygodnia.

Szybkie usunięcie usterki oznacza, że jedno z największych lotnisk w Polsce nie musi odwoływać lotów i odsyłać pasażerów do innych portów. Bez systemu radionawigacyjnego, który umożliwia samolotom lądowanie w trudnych warunkach, jego funkcjonowanie nadal byłoby utrudnione, a w przypadku załamania pogody – lotnisku groziłby wręcz paraliż. Przywrócenie działania systemu ILS jest również istotne ze względu na to, że w Gdańsku często mgła bywała przyczyną poważnych problemów na gdańskim lotnisku, zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym.

Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy w I półroczu odnotował rekordowy wynik. Obsłużył ponad 2,3 mln pasażerów, czyli o ponad 10 proc. więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej.

Czytaj także

Kalendarium

CES 2019

Konsument

Dziś startuje usługa Twój e-PIT. Urząd skarbowy wypełni deklaracje za podatników

15 lutego startuje usługa Twój e-PIT, w ramach której urząd skarbowy wypełni deklaracje PIT-37 i PIT-38 zamiast podatników. Może skorzystać z niej nawet 20 mln osób. W tym celu należy się zalogować w systemie i sprawdzić, czy dane w automatycznie wygenerowanym formularzu są poprawne. Jeśli nie, można je uaktualnić, uzupełniając deklarację m.in. o ulgi i odliczenia. Jeśli podatnik nie wprowadzi zmian, zeznanie roczne w zaproponowanej formie zostanie złożone do 30 kwietnia. W przyszłym roku podobna intuicyjna usługa zostanie uruchomiona również dla przedsiębiorców – zapowiada minister finansów Teresa Czerwińska.

Transport

Procedowane w UE zmiany mogą oznaczać koniec dominacji polskiej branży transportowej. Zagrożonych jest wiele miejsc pracy

Proponowane przez Unię Europejską nowe przepisy o zabezpieczeniu społecznym, w połączeniu z Pakietem mobilności czy zmianami w zakresie dostępu do zawodu i rynku mogą oznaczać katastrofę dla polskich firm przewozowych. Ich sytuację może pogorszyć także twardy brexit. W konsekwencji kilkadziesiąt tysięcy firm ograniczy swoją działalność lub upadnie, a to oznacza likwidację wielu miejsc pracy – ostrzega Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców „Transport i Logistyka Polska”.

Przemysł

W ciągu pięciu lat światowa sprzedaż robotów dla przemysłu wzrośnie dziesięciokrotnie. W Polsce ich wykorzystanie wciąż niewielkie

Popyt na roboty współpracujące, zaprojektowane do pracy z ludźmi, zwiększy się przynajmniej dziesięciokrotnie w ciągu nadchodzących pięciu lat. W Polsce ten wzrost będzie jeszcze większy, bo pod względem wykorzystania robotów w przemyśle na razie odstajemy od sąsiadów – prognozuje Enrico Krog Iversen, dyrektor generalny OnRobot. Dla polskich firm wykorzystanie robotów może być odpowiedzią na niedobory kadr i rosnące płace, a dodatkowo pozwoli zwiększyć wydajność i obniżyć koszty. Zakres możliwości robotów stale się poszerza, więc mogą być wykorzystywane w coraz większej liczbie gałęzi przemysłu.

Media i PR

Najgorsze w historii wyniki dla szukających pracy w branży PR. W 2018 roku pojawiło się dla nich jedynie 1,1 tys. ogłoszeń

Tylko nieco ponad 1,1 tys. ofert pracy dla PR-owców pojawiło się w 2018 roku. To najgorszy wynik od kiedy prowadzone są badania, czyli od 2008 roku – wynika z danych PRoto.pl. Z analizy ubiegłorocznych ogłoszeń wynika, że w agencjach PR zmienia się profil stanowisk, na które poszukiwano pracowników. Choć na najwięcej ofert pracy mogą liczyć konsultanci i asystenci, do których skierowane jest mniej więcej co trzecie ogłoszenie, coraz częściej poszukiwani są też specjaliści. Na pracę mogą liczyć osoby, które mają już kilkuletnie doświadczenie. Najwięcej ofert pracy w firmach dotyczyło branż IT i nowych technologii.