Newsy

W mniejszych miastach zysk z wynajmu mieszkań może przekraczać 10 proc. Inwestycje tam są jednak bardziej ryzykowne niż w dużych

2019-08-13  |  06:15

Jak wynika z analizy portalu Rentier.io inwestycje w mieszkania najkorzystniejsze są w mniejszych miejscowościach. Przykładowo w Piekarach Śląskich można liczyć na ponad 12 proc. zysk z inwestycji. W największych miastach stopa zwrotu wynosi ok. 8 proc. Mniejsze miasta charakteryzuje jednak większe ryzyko inwestycyjne związane z mniejszą stabilnością makroekonomiczną – przekonuje Anton Bubiel, prezes rentier.io.

– Według naszych ostatnich analiz najlepszą lokalizacją inwestycyjną w przypadku mieszkań na wynajem są małe miejscowości, np. Będzin czy Piekary Śląskie. Ogólnie miasta z Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego wypadły dość wysoko i mówimy tutaj o stopach zwrotu brutto powyżej nawet 10 proc. przy pełnym obłożeniu mieszkania – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Anton Bubiel, prezes Rentier.io.

Według analiz platformy Rentier.io inwestycje w mieszkania opłacają się przede wszystkim w mniejszych miastach. W 2018 roku w Piekarach Śląskich zysk z inwestycji przekroczył 12,2 proc. Lokale w tym mieście są oferowane po 2,3 tys. zł za mkw., a mediana stawki najmu za mkw. to blisko 24 zł. W Będzinie i Świętochłowicach przy wynajmie mieszkania można liczyć na ponad 11 proc. zysku.

– Jeśli podaż mieszkań na rynku jest stosunkowo mniejsza niż popyt, czyli jest dużo osób chętnych, by nieruchomość wynająć, właściciele nieruchomości mogą podwyższać ceny i uzyskać większe dochody z najmu. Z kolei na rynkach, gdzie konkurencja jest większa, wynajmujący konkurują cenami i mogą je obniżać po to, żeby jak najszybciej wynająć mieszkanie, co niekoniecznie oznacza uzyskiwanie wyższej stopy zwrotu – tłumaczy Anton Bubiel.

W Polsce relacja cen najmu do cen sprzedaży korzystnie kształtuje się przede wszystkim w małych miastach. Zdaniem eksperta nie oznacza to jednak, że każda inwestycja będzie opłacalna. W mniejszych miejscowościach ogólna koniunktura jest w dużej mierze uzależniona od dostępności miejsc pracy. Wraz z zamknięciem pobliskich dużych firm sytuacja na lokalnych rynkach może się znacznie pogorszyć.

– Tego rodzaju problem zazwyczaj nie występuje w dużych miastach, takich jak Warszawa, Gdańsk, Wrocław, Łódź czy Poznań. Jest tam bardzo dużo uczelni i firm, dzięki którym do miast wciąż napływają studenci, osoby poszukujące pracy, w związku z czym stabilność wynajmu jest dużo większa. Niestety ze względu na dużą konkurencję na tych rynkach trzeba się liczyć z nieco niższą rentownością najmu w dużych miastach, która oscyluje w okolicach 7-8 proc. – wskazuje Bubiel.

Wpływ na zyski ma nie tylko wielkość mieszkania, ale również jego lokalizacja, sposób wynajmowania i to, jak długo stoi ono puste.

Prezes Rentier.io przekonuje, że zakup mieszkania na wynajem to wciąż dobry sposób na zainwestowanie wolnych środków. Zgodnie z raportem Expandera i Rentier.io koszty najmu mieszkań rosną. W II kwartale 2019 roku największe wzrosty dotyczyły małych mieszkań (wzrost o 7 proc. rdr.), a średnia rentowność wynosiła ok. 8 proc. brutto. Inwestorów może zniechęcać wzrost cen nieruchomości, ale w perspektywie długoterminowej nie powinno to być czynnikiem determinującym decyzję o zakupie takiego lokum.

– Inwestycje w nieruchomości na wynajem w perspektywie długoterminowej, czyli 10-letniej i dłuższej, są opłacalną inwestycją, przy tym dość bezpieczną, bo ryzyko całkowitej utraty kapitału, jak w przypadku rynku kapitałowego lub dłużnego, tutaj praktycznie nie występuje – przekonuje Anton Bubiel.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Lotnictwo

Lotniska gotowe na przyjęcie pierwszych pasażerów. Podobnie jak przewoźnicy czekają na informacje o otwarciu ruchu lotniczego

Na blisko 400 mld dol. szacowane są globalne straty przewoźników lotniczych spowodowane pandemią koronawirusa. Zagrożonych jest ok. 25 mln miejsc pracy związanych z lotnictwem. Straty liczą także polskie lotniska i działający w kraju przewoźnicy. Terminal pasażerski Portu Lotniczego w Gdańsku obsługiwał dziennie 14 tys. pasażerów, dziś jest to znacznie poniżej 100 osób. – Każdy miesiąc postoju generuje kilkanaście milionów złotych kosztów, a niestety nie wiadomo, jak długo będzie trwał powrót do normalności – mówi Michał Dargacz, rzecznik prasowy Portu Lotniczego Gdańsk.

Prawo

W czerwcu wygasa pomoc dla firm w ramach tarczy antykryzysowej. Pilnie potrzebne są zasady funkcjonowania w nowej normalności

Mimo tradycyjnego rozdźwięku między związkowcami a pracodawcami w obliczu pandemii obie strony starają się zgodnie działać w celu uratowania firm, a co za tym idzie, miejsc pracy. – Nalegamy na to, aby już dzisiaj, zanim wejdziemy w III kwartał, jak najszybciej zbudować przepisy, które umożliwią pracownikom i pracodawcom przetrwanie tego najcięższego okresu – mówi przedstawiciel Forum Związków Zawodowych. Wśród niezbędnych regulacji wymienia te promujące powrót przedsiębiorstw do pełnego funkcjonowania i utrzymywania zatrudnienia, a także konieczność dostosowywania rozwiązań do poszczególnych branż.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Farmacja

Odkryta przez polskich naukowców cząsteczka 1-MNA pomoże w walce z koronawirusem. Może wzmocnić odporność i wspomóc organizm w walce z infekcjami wirusowymi [DEPESZA]

Naukowcy od lat próbują opracować przeciwciała do nowych metod leczenia infekcji bakteryjnych i wirusowych. Poszukują też cząsteczek, które pozwoliłyby szybciej zwalczać choroby. Odkryte niedawno przez polskich badaczy właściwości cząsteczki 1-MNA pomagają m.in. w walce z miażdżycą czy zakrzepami. Najnowsze badania wskazują, że może być pomocna także przeciw koronawirusowi, gdyż wykazujee właściwości przeciwzapalne.

Prawo

Koronawirus w wielu krajach może posłużyć za pretekst do ograniczania praw i wolności obywatelskich. Zmiany mogą obowiązywać także po ustaniu pandemii

Na całym świecie rządy zdecydowały się na wykorzystanie technologii i innych środków nadzoru w walce z pandemią SARS-CoV-2. Ta wyjątkowa sytuacja wiąże się też z ograniczeniami dotyczącymi przemieszczania się, prawa zgromadzeń czy prawa do prywatności. To, jak długo zostaną utrzymane, zależy w dużej mierze od społecznego przyzwolenia na takie działania. – Opinia publiczna skupiona na pandemii koronawirusa często bezrefleksyjnie się na nie godzi – podkreśla prawnik i ekspert Fundacji Panoptykon Wojciech Klicki.