Newsy

Wakacje all inclusive już nie tylko w hotelach. Rośnie zainteresowanie dłuższymi wyjazdami z noclegami w apartamentach

2019-04-12  |  06:10

Polacy mają coraz wyższe oczekiwania dotyczące warunków wypoczynku. W ubiegłym roku największym powodzeniem cieszyły się hotele o wysokim standardzie, a ponad 3/4 zdecydowało się na opcję all inclusive – wynika z raportu Polskiej Izby Turystyki. Biura podróży zauważają także, że rezerwowane są dłuższe wyjazdy i z coraz większym wyprzedzeniem. W tegorocznej ofercie Rainbow Tours stawia na egzotyczne kierunki, loty z nowych lotnisk i pobyty w apartamentach. W lipcu firma otworzy też trzeci hotel własny na greckiej wyspie Zakynthos.

– Nasi klienci nadal chętnie wybierają objazdy, czyli zwiedzanie połączone z wypoczynkiem. Notujemy natomiast bardzo duży wzrost zainteresowania dłuższymi wyjazdami, w trakcie których klienci mogą przez tydzień zwiedzać i przez tydzień wypoczywać. Coraz większą popularnością cieszą się też pobyty w apartamentach – tutaj możemy się pochwalić bardzo dobrym produktem, zwłaszcza w Grecji. W tym roku apartamenty pojawią się w naszej ofercie chociażby na wyspie Lesbos – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Edyta Romanowska, rzecznik prasowy Rainbow Tours.

Jak podkreśla, turyści wybierający wypoczynek w apartamentach to grupa, która ceni sobie spokój i ucieka od hałasu dużych hoteli. Szuka za to lokalnych atrakcji i regionalnej kuchni, korzysta z oferty lokalnych restauracji.

Z raportu „Zagraniczne wakacje Polaków 2018” Polskiej Izby Turystyki wynika, że Polacy mają coraz większe oczekiwania dotyczące warunków wypoczynku. W ubiegłym roku 95 proc. wybrało transport lotniczy, a największym powodzeniem cieszyły się hotele o wysokim standardzie. 75 proc. klientów zdecydowało się na formułę wyżywienia all inclusive, a 49 proc. – na pobyt w hotelu czterogwiazdkowym. W sumie obiekty cztero- i pięciogwiazdkowe wybiera już 2/3 klientów biur podróży i ten odsetek z roku na rok rośnie. Turyści zwracają uwagę na położenie i standard hotelu, dodatkowe atrakcje czy wyżywienie. Oczekują też dostępu do wi-fi, leżaków na plaży i przy basenie oraz bogatej oferty wycieczek fakultatywnych. Autorzy raportu podkreślili, że all inclusive staje się już standardem, nie luksusem.

W 2018 roku Polacy najchętniej decydowali się na wakacje w Grecji (30-proc. udział w rynku, choć dynamika popularności tego kierunku jest coraz mniejsza), Turcji, Bułgarii, Hiszpanii i Egipcie. Coraz popularniejszym kierunkiem śródziemnomorskim staje się Albania, przyciągając klientów korzystną ceną. W pierwszej dziesiątce najpopularniejszych destynacji w ubiegłym roku uplasowały się też Włochy, Tunezja, Chorwacja i Cypr.

– Na lato 2019 przygotowaliśmy nowości polegające przede wszystkim na rozszerzeniu liczby lotnisk, z których będzie można wylecieć na wakacje. Ze Szczecina po raz pierwszy polecimy do Turcji, a z Łodzi – do Bułgarii, Turcji czy na grecką wyspę Zakynthos. Mamy również w ofercie egzotyczne kierunki cieszące się coraz większą popularnością, jak Chiny czy Japonia – mówi Edyta Romanowska. – Dzięki współpracy z dużymi liniami lotniczymi w tej chwili jesteśmy w stanie zaoferować egzotyczne kierunki, chociażby Karaiby, Bliski Wschód czy Azja na lotach bezpośrednich, czyli bez konieczności przesiadki ani międzylądowania.

Polacy rezerwują swoje wakacje z coraz większym wyprzedzeniem. Według ekspertów Travelplanet w 2018 roku formuła last minute przegrywała z wczesnymi rezerwacjami. Wybierają je przede wszystkim rodziny, które planując wypoczynek z dziećmi, stawiają głównie na obiekty dostosowane do ich potrzeb. Korzyścią rezerwacji firm minute są też spore oszczędności, bo rabaty przy wcześniejszej rezerwacji sięgają nawet 50 proc.

– Chcielibyśmy, żeby nasi klienci korzystali z promocji, kupowali jak najwcześniej przed wyjazdem i nie czekali na ostatnią chwilę. Stąd przygotowaliśmy bardzo wiele korzyści dla klientów decydujących się na wcześniejszy zakup – mówi Edyta Romanowska.

Jak wynika z badania „Trendy na rynku turystycznym”, prezentowanego w ubiegłym roku przez Instytut Badawczy ARC Rynek i Opinie, 60 proc. Polaków twierdzi, że lubi odkrywać nowe miejsca, w których nie ma turystów. Natomiast 24 proc. ankietowanych nie zależy na zwiedzaniu i preferują bierny wypoczynek.

Rainbow Tours to jedno z trzech największych na polskim rynku biur podróży. Jednym z elementów jego strategii na kolejne lata jest inwestowanie w rozwój sieci własnych hoteli. Grecka spółka touropertaora, White Olive Hotels (WOH), ma w tej chwili na greckiej wyspie Zakynthos dwa obiekty czterogwiazdkowe (razem 270 pokoi) i buduje kolejny, pięciogwiazdkowy (200 pokoi), którego otwarcie planowane jest w lipcu br. W lutym Rainbow pozyskał już inwestora do rozbudowy sieci hoteli własnych w Grecji. Spółka WOH podpisała umowę inwestycyjną z Funduszem Ekspansji Zagranicznej (FEZ współfinansuje zagraniczne przedsięwzięcia polskich firm), dzięki czemu pozyskała na ten cel 9 mln euro (z opcją zwiększenia finansowania do 12,5 mln euro).

– Na kolejne lata planujemy rozwój naszej sieci hoteli własnych, będą to kolejne obiekty na greckich wyspach, tych, które się cieszą największą popularnością wśród turystów – mówi rzecznik prasowy Rainbow Tours. – Rozwój sieci hoteli własnych White Olive Hotels planowany jest na lata 2020–2021. Chcemy rozszerzyć sieć o kolejne 2 do 4 obiektów, w standardzie cztero- i pięciogwiazdkowym. 

Czytaj także

Bankowość

Obywatele Ukrainy mogą już przesyłać pieniądze do swoich bliskich poprzez bankomaty. Nie muszą mieć konta czy karty

Według szacunków Narodowego Banku Polskiego w Polsce przebywa obecnie ok. 1,2 mln Ukraińców, z czego ok. 800 tys. na stałe. W związku z zarobkowym charakterem ich pobytu w Polsce chcą mieć stałą możliwość przesyłania pieniędzy rodzinom i bliskim, którzy pozostali na Ukrainie. Do tej pory było to znacznie utrudnione. Dlatego Euronet Polska, we współpracy z Ria Money Transfer, uruchomił w połowie czerwca usługę szybkiego transferu środków na Ukrainę za pomocą aplikacji myRia – cały proces odbywa się intuicyjnie i szybko, a środki są do podjęcia w zasadzie od ręki.

Praca

200 tys. specjalistów pilnie poszukiwanych w dziedzinie sztucznej inteligencji. Bez nich nie uda się rozwój cyfrowej gospodarki w Polsce

Ministerstwo Cyfryzacji prognozuje, że do 2025 roku w Polsce będzie potrzebnych ok. 200 tys. specjalistów aktywnie pracujących przy budowie i wdrożeniach sztucznej inteligencji. Wykwalifikowane kadry to jedno z głównych wyzwań dla cyfrowej gospodarki. Odpowiada na nie Szkoła Doktorska TIB PAN NASK, która będzie kształcić w obszarze cyberbezpieczeństwa, sztucznej inteligencji i nowych technologii oraz inżynierii biomedycznej. Szkoła ma przygotowywać do samodzielnego prowadzenia badań naukowych, zaoferuje też program staży międzynarodowych i niemal zagwarantowane zatrudnienie po zakończeniu nauki.

Firma

Rozwój e-medycyny zapewni oszczędności w budżecie i umożliwi przyjęcie więcej pacjentów. Cyfryzacja służby zdrowia nie może jednak nikogo wykluczać

Resort zdrowia prognozuje, że rozwój e-zdrowia w Polsce może zapewnić oszczędności rzędu 0,35 proc. PKB oraz umożliwić przyjęcie więcej pacjentów. Informatyzacja ma wpłynąć na efektywne wydawanie środków, usprawnić leczenie i zadbać o bezpieczeństwo pacjentów oraz ułatwić pracę personelu medycznego. Wyzwaniem jest jednak zapewnienie, aby proces cyfrowej transformacji służby zdrowia nikogo nie wykluczył – zarówno pacjentów, jak i lekarzy, którzy powinni być przygotowani na nadchodzące zmiany. Takie założenie przyświeca kampanii edukacyjno-informacyjnej „Niewykluczeni z cyfryzacji”.

Transport

Tylko innowacje pozwolą sprostać nowym regulacjom emisji spalin. Dzięki produkowanym w Polsce nowoczesnym katalizatorom ekologiczne mogą być także silniki diesla

Co roku z powodu chorób wywołanych zanieczyszczeniem powietrza w UE umiera około 400 tys. osób. Normy dotyczące ograniczenia szkodliwych substancji w powietrzu ustanowione przez KE przekracza 23 z 28 krajów członkowskich. Za dużą część odpowiada transport. Nowe technologie pozwalają jednak znacznie zmniejszyć emisję szkodliwych związków do atmosfery. Dzięki produkowanym w Polsce innowacyjnym katalizatorom nawet silniki diesla mogą być ekologiczne i spełniać wyśrubowane unijne normy spalin. Dyrektor BASF Polska podkreśla, że tylko dzięki innowacjom można skutecznie odpowiedzieć na wyzwania regulacyjne i znacznie zmniejszyć szkodliwą emisję.

Konsument

Reputacja marki przekłada się na finanse i sprzedaż. Zbudowanie dobrego wizerunku to proces obliczony na lata

Dobra reputacja w oczach konsumentów pozwala marce bądź firmie wyróżnić się na rynku, zbudować sobie grono lojalnych klientów, zwiększyć sprzedaż i poprawić wyniki finansowe. Stąd coraz więcej przedsiębiorstw poświęca budowaniu swojej reputacji wiele czasu i nakładów. Jak podkreślają eksperci – jest to ciągły, złożony proces, na który nie ma jednego przepisu i który wymaga pracy we wszystkich aspektach funkcjonowania firmy: od CSR po employer branding. Te, które cieszą się najlepszą reputacją w oczach konsumentów, wyłania coroczne, ogólnopolskie badanie reputacji marek i firm Premium Brand.