Newsy

Zwalnia konsolidacja przemysłu spożywczego. Przejęcia czekają jeszcze rozdrobniony rynek mięsny

2019-11-12  |  06:15

– Przejęcia na rynku spożywczym w ostatnim roku, a nawet i w dłuższym okresie, znacznie spowolniły w stosunku do tego, co miało miejsce wcześniej – mówi Jan Kolański, prezes Grupy Colian. Jak ocenia, na rynku nie zostało już zbyt wielu graczy do przejęcia, ale proces konsolidacji wciąż może jeszcze dotknąć mocno rozdrobniony w tej chwili przemysł mięsny. 

 Na takie transakcje wpływa przede wszystkim koniunktura, która w tej chwili jest fantastyczna. Firmy bardzo dobrze prosperują, mają rewelacyjne wyniki i duże wzrosty – mówi agencji Newseria Biznes Jan Kolański, prezes Grupy Colian. – Mamy dość dużą hossę, ale w perspektywie najbliższych dwóch lat można się spodziewać zmiany koniunktury. Trudno powiedzieć, czy będzie to od razu kryzys, czy tylko spowolnienie. Biorąc pod uwagę fakt, że polska gospodarka jest w pewnym stopniu uzależniona od niemieckiej, która w tej chwili rozwija się znacznie wolniej, musimy być na to przygotowani.

Ostatnie lata na polskim rynku spożywczym upływały pod znakiem konsolidacji. Według KPMG w 2017 roku przeprowadzono w sumie jedenaście dużych transakcji w branży spożywczej i cztery w handlu detalicznym, z których największą było przejęcie sieci Żabka przez fundusz CVC Capital Partners. Ubiegły rok upłynął pod znakiem przejęć lokalnych sieci handlowych przez większych graczy (m.in. przejęcie sieci Aligator przez Grupę Specjał). Według KPMG w minionych dwóch latach wzrosła zarówno liczba, jak i wartość transakcji M&A na rynku spożywczym. W tym roku natomiast jedną z większych transakcji było przejęcie kontroli nad siecią Partner przez Eurocash, do którego należy m.in. sieć sklepów Delikatesy Centrum, Eko, sklepy zrzeszone w sieciach partnerskich i platforma internetowa Frisco.

– Transakcje na rynku spożywczym w ostatnim roku, a nawet i w dłuższym okresie, znacznie spowolniły w stosunku do tego, co miało miejsce wcześniej. W minionym roku nie było zbyt wielu takich transakcji – powiedział Jan Kolański podczas Forum Rynku Spożywczego i Handlu. – W ostatnim czasie dużo mówi się na temat przemysłu mięsnego, który jest mocno rozdrobniony. Przemysł cukierniczy już wcześniej w pewnym stopniu się skonsolidował. Jeśli chodzi o napoje, na polskim rynku mamy praktycznie wszystkich graczy międzynarodowych. Kolejne lata trudno prognozować, bo nie zostało już zbyt wielu graczy do przejęcia.

Jak podkreśla prezes Grupy Colian, do której należą takie marki, jak Grześki, Jutrzenka czy Hellena, każda taka transakcja to długotrwały proces, który musi być poparty dogłębnymi analizami rynku.

– Te podmioty, które przejmują, mają szansę nieporównywalnie szybszego rozwoju. Trzeba jednak zwrócić uwagę na fakt, że one często nie mają wartości dodanej i mogą stracić na takiej transakcji, oddając zdobyty wcześniej rynek. Przejęcia muszą być bardzo dobrze przemyślane i wymagają spojrzenia na portfel produktowy, o czym się często zapomina – mówi Jan Kolański.

Przemysł spożywczy odpowiada za ok. 18 proc. produkcji sprzedanej przemysłu w Polsce, która pod względem eksportu żywności zajmuje ósme miejsce wśród państw UE. Ten w ciągu trzech ostatnich lat zwiększył się o 1/5 i w ubiegłym roku zanotował rekordowy jak dotąd poziom 29,7 mld euro – wynika z danych KOWR. Jak szacuje IERiGŻ, na koniec tego roku eksport żywności może wzrosnąć o kolejne prawie 7 proc. do poziomu 31,8 mld euro.

– Polski przemysł spożywczy znacząco się zmienił w ostatnich latach. Wcześniej Polska sprzedawała bardzo dużo surowców, w tej chwili eksportujemy  głównie produkty wysoko przetworzone. Nasze zakłady są już dobrze dostosowane do realiów rynkowych, bo w ostatnich 15 latach zainwestowano ogromne pieniądze w rozwój infrastruktury. Dzięki temu mamy w wielu obszarach dużą przewagę konkurencyjną pod względem ceny wytworzenia produktu – mówi Jan Kolański. – Polski przemysł nadal zbyt mało inwestuje w marki. To jeszcze przed nami. Wszystkie nasze firmy powinny zacząć się zastanawiać nad tym, jak budować swoją markę na rynkach międzynarodowych.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Infrastruktura

Utrata danych poważnym problemem dla firm. Coraz więcej z nich decyduje się na zewnętrzne centra przetwarzania danych

Dane są dziś dla biznesu motorem napędowym i podstawą działalności. Ich utrata może oznaczać nawet wielomilionowe konsekwencje finansowe, niemożność kontynuowania działalności i utratę zaufania klientów. Tymczasem w ostatnich latach liczba naruszeń bezpieczeństwa danych wciąż rośnie, a związane z tym koszty są najwyższe w historii. Pandemia dodatkowo zwiększyła ryzyko, przyczyniając się do wzrostu liczby ataków hakerskich. Dlatego – jak podkreśla Sebastian Mikołajczyk, menedżer produktu Kolokacja w Grupie Orange – przedsiębiorstwa muszą dziś przykładać szczególną wagę do bezpieczeństwa swoich danych, a firmowa serwerownia to często za mało, żeby zapewnić im konieczną ochronę.

Ochrona środowiska

Europejski Zielony Ład budzi niepokój producentów mleka. Może spowodować spadek wydajności produkcji i wzrost kosztów

Europa chce być neutralna dla klimatu do 2050 roku, a to oznacza poważne zmiany dla rolników. Zielona transformacja wymaga bowiem wprowadzenia daleko idących zmian w produkcji rolno-spożywczej, zwłaszcza zwierzęcej. Hodowcy bydła i producenci mleka obawiają się spadku wydajności i wzrostu kosztów produkcji, a tym samym kłopotów finansowych całego sektora, który jest znaczącym producentem żywności w kraju i ważnym eksporterem. Dlatego apelują o zachowanie równowagi między ekologią a ekonomią.

Handel

Trzeci kwartał nie był dobry dla chińskiej gospodarki. Trwający tam kryzys energetyczny może się odbić także na polskim rynku

Od tygodni na rynku chińskim trwa kryzys związany z niewypłacalnością największego lokalnego dewelopera, a także kolejnych podmiotów w branży. To mocno przekłada się na wyniki całej gospodarki Państwa Środka. Dodatkowo w przemyśle zaczyna brakować energii, co wymusza przestoje fabryk. Powodzie uniemożliwiają wydobywanie większej ilości węgla, więc Chiny chcą zwiększyć jego import. Jeśli zima w Europie i Azji będzie mroźna, to już drogie surowce mogą jeszcze podrożeć. Trwający w Chinach kryzys energetyczny może mieć poważne konsekwencje dla światowego rynku węgla i może być odczuwalny również w Polsce. Eksperci oceniają, że nie powinien on jednak wpłynąć na długofalową strategię zielonej rewolucji energetycznej w Państwie Środka.

Handel

Rekordowo niska szara strefa na rynku tytoniowym. Eksperci widzą szansę dla budżetu na większe wpływy z akcyzy na papierosy

– Podniesienie podatku akcyzowego o 5 proc. przełoży się na wzrost ceny paczki papierosów o około 30 gr. To bardzo skromna propozycja. Mamy dużą przestrzeń do tego, aby podnieść ten podatek wyżej – ocenia ekspert podatkowy Wojciech Bronicki. Jak szacuje, podniesienie minimalnej stawki akcyzy na papierosy o 15 proc. przełożyłoby się na blisko 2 mld zł dodatkowych wpływów do budżetu państwa. Mogłoby też skłonić część palących do rzucenia nałogu. Zdaniem ekspertów moment na wprowadzanie takiej podwyżki jest sprzyjający, bo szara strefa na rynku wyrobów tytoniowych w Polsce spada od sześciu lat i w tej chwili jest rekordowo niska: wynosi 5,5 proc.