| Mówi: | Andrzej Szczęśniak |
| Funkcja: | Ekspert rynku paliw i gazu |
40 złotych rocznie. Tyle każdego Polaka kosztuje unijny obowiązek stosowania biopaliw
Unia Europejska nakazała, aby do 2020 roku udział biopaliw w transporcie wynosił 10%. Polska narzuciła sobie bardzo szybkie, a jednocześnie kosztowne tempo dojścia do tego poziomu.
- Polska jest bardzo gorliwym wykonawcą europejskich dyrektyw i przodujemy w tej wielkości zużycia biopaliw w Europie – przekonuje Andrzej Szczęśniak, ekspert rynku paliw. - Przerzucono w tym roku koszty zużycia, dodawania biopaliw w tym roku na kierowców – na użytkowników samochodów. Szacuje się, że w ubiegłym roku te koszty wynosiły około 6 gorszy na litr każdego paliwa, co w sumie na polskim rynku robi kwotę około 1,5 miliarda złotych. Czyli około 40 złotych na kieszeń każdego obywatela naszego kraju.
Zwiększanie udziału biopaliw kosztuje kraje Unii Europejskiej 3 mld euro rocznie. Większość surowców do produkcji biopaliw w Polsce pochodzi z importu.
- Dotujemy z naszych pieniędzy uprawiających rzepak, czy uprawiających inne rośliny i produkujących biopaliwa spoza Polski. Czyli tak naprawdę jest to pewna pompa, która poprzez biopaliwa wypompowuje pieniądze z naszego kraju do tych, którzy dostarczają do Polski surowce i biokomponenty – uważa Andrzej Szczęśniak, ekspert rynku paliw.
Głównie Francji i Niemiec.
Czytaj także
- 2025-12-11: Jeden zakaz może uderzyć w tysiące polskich gospodarstw. Plantatorzy tytoniu alarmują
- 2025-12-08: Wrocław przyciąga turystów, studentów i pracowników. Coraz więcej osób postrzega go jako miasto przyjazne do życia
- 2025-11-24: Polacy zmieniają podejście do ubezpieczeń. Bogacące się społeczeństwo częściej zabezpiecza swój majątek, zdrowie i rodzinę
- 2025-11-20: Zmiana w przepisach o ochronie zdrowia może uderzyć w tysiące polskich plantatorów tytoniu. Potrzebna jest deregulacja
- 2025-11-25: Polska przegrywa wyścig o ukraińskich pracowników z Niemcami i Beneluksem. Brak stabilnych rozwiązań prawnych może przyspieszyć odpływ kadr
- 2025-12-11: Bursztyn jest uważany za produkt luksusowy głównie za granicą. Polscy producenci wygrywają jakością i designem
- 2025-12-02: Polski przemysł kosmetyczny wśród liderów eksportu w UE. To już nie nisza, ale ważny gracz
- 2025-10-24: Liczba więźniów politycznych w Białorusi sięgnęła 1,2 tys. Europosłowie liczą, że odwilż w relacjach z USA doprowadzi do uwolnienia Andrzeja Poczobuta
- 2025-11-18: Kobiety w ciąży i młode matki wciąż dyskryminowane na rynku pracy. Trudniej im awansować i otrzymują niższe wynagrodzenia
- 2025-10-28: Pokolenie Z bardziej niż inne ceni work–life balance. Jego atutem są wysokie kompetencje cyfrowe
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Prawo

Jeden zakaz może uderzyć w tysiące polskich gospodarstw. Plantatorzy tytoniu alarmują
Polscy plantatorzy tytoniu alarmują, że projekt UD213 – jeśli doprowadzi do zakazu aromatyzowanych saszetek nikotynowych – może zlikwidować jeden z ostatnich stabilnych rynków zbytu ich surowca. To zaś będzie oznaczało kolejne problemy dla tego sektora. Jego przedstawiciele podkreślają, że resort rolnictwa stanął w ich obronie przy poprzedniej próbie wprowadzenia podobnych przepisów, ale obecna wersja projektu nie uwzględnia większości tych zastrzeżeń. W opinii Związku Przedsiębiorców i Pracodawców stabilność krajowych regulacji jest dla plantatorów kluczowa, zwłaszcza w kontekście kurczącego się europejskiego rynku tytoniu i konkurencji ze strony Mercosuru.
Transport
Kolejowe przejścia graniczne na wschodzie kraju wymagają modernizacji. W planach szereg inwestycji na granicy z Ukrainą

W ostatnich miesiącach pojawiło się wiele zapowiedzi nowych inwestycji transportowych, również kolejowych, między Polską a Ukrainą. Doświadczenia z lat wojny pokazały spore problemy z przepustowością przejść granicznych i utrudnienia w płynnym przewozie i przeładunku towarów. Dlatego, zdaniem ZDG TOR, trzeba modernizować infrastrukturę kolejową i budować nowe punkty przeładunkowe. To konieczność, jeśli chcemy skorzystać na proeuropejskim kierunku rozwoju Ukrainy. Jak podkreślają, inwestycje powinny także objąć przejścia graniczne z Białorusią.
Handel
Bursztyn jest uważany za produkt luksusowy głównie za granicą. Polscy producenci wygrywają jakością i designem

Mimo że rynek dóbr luksusowych w Polsce rośnie o ponad 24 proc. rocznie, rodzime marki wciąż nie mają globalnej rozpoznawalności. Jednym z wyjątków jest branża bursztynnicza. Biżuteria i inne obiekty wykonane z kojarzonego głównie z Polską bursztynu są doceniane przede wszystkim na rynkach azjatyckich. W kraju ich popularność jest niska, bo rodzimy rynek od lat 70. jest zalewany produktami niskiej jakości. Branża podkreśla, że potrzebne są profesjonalny branding i wysokie standardy wzornictwa.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.








.gif)

|
|
|