Newsy

Coraz więcej firm cierpi na tzw. cyberzmęczenie. Przestają ścigać się z hakerami

2020-03-16  |  06:20
Mówi:Mateusz Pastewski, dyrektor ds. sprzedaży rozwiązań cyberbezpieczeństwa, Cisco Systems Polska 

Łukasz Bromirski, dyrektor w dziale rozwiązań bezpieczeństwa Cisco Systems Polska

Rośnie liczba firm, które cierpią na tzw. cyberzmęczenie i zrezygnowały już z walki o to, żeby być cały czas o krok przed hakerami. Problemem jest dla nich zabezpieczenie skomplikowanego środowiska IT, na które składają się usługi i urządzenia pochodzące od wielu dostawców. Kolejny stanowią pracownicy, bo aż 74 proc. z nich umyślnie obchodzi firmowe systemy bezpieczeństwa – wynika z nowej edycji „CISO Benchmark Study 2020” firmy Cisco. Raport pokazuje też, że hakerzy są coraz śmielsi i nawet już nie zadają sobie trudu, żeby ukryć własną tożsamość. Zarówno atakujący, jak i atakowani coraz częściej wykorzystują też automatykę, której znaczenie w obszarze cyberbezpieczeństwa jest coraz większe.

– Na przestrzeni ostatnich 9–12 miesięcy widzimy, że atakujący przestali się chować. Nie mają problemu z tym, że atrybucja wskaże ich pochodzenie, w jaki sposób działają, skąd są, z jakimi organizacjami są związani. Drugim dużym wyzwaniem dla cyberbezpieczeństwa jest fakt, że atakujący wiedzą o nas coraz więcej przed atakiem. W efekcie te ataki stają się coraz skuteczniejsze i docierają nawet do dobrze wyedukowanych pracowników firm – mówi agencji Newseria Biznes Łukasz Bromirski, dyrektor rozwiązań bezpieczeństwa w Cisco Systems.

Jak wynika z szóstej edycji raportu „CISO Benchmark Study 2020” – dla 89 proc. liderów organizacji cyberbezpieczeństwo wciąż ma bardzo wysoki priorytet, choć ten odsetek spadł o 7 proc. w ciągu ostatniego roku. Z drugiej strony rośnie też liczba organizacji, które cierpią na tzw. cyberzmęczenie i zrezygnowały już z walki o to, żeby być cały czas o krok przed hakerami. Rok temu deklarowała je co trzecia, a obecnie już 42 proc. organizacji porzuciło proaktywne działania na rzecz ochrony przed zagrożeniami, co wiąże się z przesytem informacji na temat cyberbezpieczeństwa.

Kolejny problem dla specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa stanowi rosnąca mobilność pracowników i wykorzystywanie przez nich urządzeń osobistych ponad połowa (52 proc.) stwierdziła, że urządzenia mobilne są w tej chwili bardzo trudne do obrony przed atakami. Na ryzyko naraża firmy również niefrasobliwość i brak świadomości samych pracowników. W Polsce aż 74 proc. z nich twierdzi, że musi obchodzić systemy bezpieczeństwa w swoich firmach, żeby móc dobrze wykonywać swoją pracę (77 proc. w regionie EMEAR). Badanie Cisco pokazało, że częściej dotyczy to młodszych generacji pracowników.

– Problem związany z tym, że pracownicy obchodzą systemy zabezpieczeń stawiane przez działy IT – które mają chronić firmę przed zagrożeniami – staje się coraz większy. Mamy w Polsce bardzo świadomych użytkowników, którzy lubią kontrolować swoje środowisko pracy. Mają różne przyzwyczajenia co do narzędzi, którymi się posługują, do dzielenia plikami, do dzielenia mailami. I z badań ewidentnie wynika, że jest to rosnące zagrożenie – mówi Łukasz Bromirski.

Coraz większym wyzwaniem jest też zabezpieczenie środowisk IT złożonych z usług i urządzeń pochodzących od wielu dostawców. Jak wynika z raportu Cisco, statystyczna firma wykorzystuje w tej chwili średnio ponad 20 technologii z zakresu bezpieczeństwa, a 86 proc. organizacji korzysta z rozwiązań pochodzących od 1 do 20 dostawców (4 proc. ma ponad 50 dostawców technologii).

Specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa uważają, że zarządzanie środowiskiem, na które składają się rozwiązania pochodzące od wielu dostawców, stanowi dla nich duże wyzwanie. Żeby mu sprostać, zwiększają inwestycje w automatyzację w celu uproszczenia i przyspieszenia czasu reakcji w ramach ekosystemów bezpieczeństwa. Jak wynika z badania Cisco, 77 proc. respondentów planuje w najbliższym czasie zwiększyć poziom automatyzacji w obszarze cyberbezpieczeństwa.

– Automatyka jest coraz istotniejszym zagadnieniem – zarówno po stronie atakowanych, jak i atakujących. Ci pierwsi używają nowoczesnych narzędzi, takich jak uczenie maszynowe, żeby odpierać ataki. Z reguły jest ich mniej niż atakujących i muszą ochronić całe funkcjonowanie firmy w świecie cyfrowym. Z drugiej strony atakujący, widząc, jakie trendy pojawiają się na rynku technologicznym, też coraz częściej posługują się tymi narzędziami. Nie tylko po to, aby automatyzować sam atak, ale również przeprowadzić ekstrakcję danych, jej analizę, a następnie przygotować sobie dobre informacje przed przeprowadzeniem rzeczywistego ataku, czyli np. przed wykradzeniem danych albo skompromitowaniem danej osoby – mówi Łukasz Bromirski.

Niedociągnięcia w obszarze cyberbezpieczeństwa są dla firm kosztowne. Jak wynika z „CISO Benchmark Study 2020”, blisko połowa firm (45 proc.) po przeprowadzonym ataku nie miała dostępu do swoich systemów od 5 do nawet 16 godzin. Z kolei 13 proc. odnotowało co najmniej 16-godzinny przestój.

– Niezależnie od wielkości przedsiębiorstwa widzimy, że wiele ataków nie wymaga od atakującego nawet wiedzy technicznej. Wystarczy, że wykorzysta skompromitowane hasło użytkownika. Stąd naszym zaleceniem jest wykorzystanie dwóch składników uwierzytelnienia. Tego, który użytkownik zna – czyli hasła, oraz tego, co użytkownik ma – czyli np. telefonu komórkowego bądź tokenu. Dopiero dwa składniki uwierzytelniania posłużą do tego, aby uzyskać dostęp do systemu informatycznego w sposób bezpieczny – mówi Mateusz Pastewski, dyrektor ds. sprzedaży rozwiązań cyberbezpieczeństwa w Cisco Systems Polska.

Dla firm jednym z kluczowych wyzwań na ten rok jest też fakt, że 46 proc. organizacji – w porównaniu z 30 proc. w zeszłym roku – odnotowało przynajmniej jeden incydent spowodowany niezałataną podatnością. Z badań Cisco wynika, że w ubiegłym roku 68 proc. tych, które doświadczyły naruszenia danych z powodu niezałatanej podatności, poniosło straty co najmniej 10 tys. rekordów danych.

Pozytywną zmianą jest za to fakt, że coraz częściej firmy decydują się na upublicznienie informacji o wycieku danych i nie ukrywają, że ich systemy informatyczne zostały zhakowane. Badanie Cisco pokazuje, że już 61 proc. firm dobrowolnie i publicznie ujawnia informacje o tym, że padło ofiarą ataku.

– Ta zmiana jest niezmiernie istotna z perspektywy bezpieczeństwa nas wszystkich, ponieważ firma, która została skompromitowana, może podzielić się swoimi doświadczeniami i informacjami. Innym przedsiębiorstwom z tego samego sektora pozwala to z kolei na lepsze zabezpieczenie się przed potencjalnymi atakami – podkreśla Mateusz Pastewski.

Więcej na temat
Cyberbezpieczeństwo Sztuczna inteligencja walczy z cyberatakami w bankowości. Stworzenie cyfrowego DNA klienta pozwoli rozróżnić go od hakerów Wszystkie newsy
2020-03-09 | 06:00

Sztuczna inteligencja walczy z cyberatakami w bankowości. Stworzenie cyfrowego DNA klienta pozwoli rozróżnić go od hakerów

Hakerzy coraz częściej atakują systemy bankowe i klientów banków. Cyberataki wykorzystują nowoczesne technologie, często stosuje się podczas nich także dane
Bankowość Energetyka i wodociągi szczególnie narażone na cyberataki. Na celowniku hakerów są również szpitale
2020-02-19 | 06:25

Energetyka i wodociągi szczególnie narażone na cyberataki. Na celowniku hakerów są również szpitale

Szczególnie narażone na ataki hakerskie są energetyka i wodociągi jako element infrastruktury krytycznej. Cyberprzestępcy coraz częściej za cel obierają sobie też szpitale
Telekomunikacja W Unii Europejskiej trwają prace nad certyfikacją w zakresie cyberbezpieczeństwa. Nowy system ma być bronią w walce z hakerami
2020-02-11 | 06:25

W Unii Europejskiej trwają prace nad certyfikacją w zakresie cyberbezpieczeństwa. Nowy system ma być bronią w walce z hakerami

Cyberataki powodują poważne zakłócenia w funkcjonowaniu infrastruktury państwowej i generują duże koszty dla firm, które padają ich ofiarą. W związku
Ochrona środowiska Firmy coraz bardziej boją się cyberprzestępczości. Zagrożeniem są też dla nich zmiany klimatu i utrata reputacji
2020-02-10 | 06:30

Firmy coraz bardziej boją się cyberprzestępczości. Zagrożeniem są też dla nich zmiany klimatu i utrata reputacji

Cyberprzestępczość stwarza największe ryzyko dla działalności biznesowej w globalnej skali. Obawia się go już blisko 40 proc. menadżerów, podczas gdy jeszcze siedem lat
Firma Cyberataki groźniejsze niż zmiany klimatyczne. Już w 2020 roku możemy się spodziewać wojny komputerów wywołanej przez sztuczną inteligencję
2020-01-23 | 06:00

Cyberataki groźniejsze niż zmiany klimatyczne. Już w 2020 roku możemy się spodziewać wojny komputerów wywołanej przez sztuczną inteligencję

Dynamiczny rozwój technologii uczenia maszynowego przyczynił się do ewolucji narzędzi wykorzystywanych przez cyberprzestępców. Ataki ransomware coraz rzadziej kierowane są
Infrastruktura Cyberbezpieczeństwo, bigtechy i dezinformacja wśród największych wyzwań dla rozwoju internetu w 2020 roku. Część z nich wiąże się z wdrożeniem sieci 5G
2020-01-03 | 06:30

Cyberbezpieczeństwo, bigtechy i dezinformacja wśród największych wyzwań dla rozwoju internetu w 2020 roku. Część z nich wiąże się z wdrożeniem sieci 5G

Wielkimi krokami zbliża się komercyjne uruchomienie w Polsce sieci 5G. Nowa technologia, a także rozwój Internetu rzeczy, pociągają za sobą zwiększenie znaczenia zagrożeń

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Infrastruktura

Susza minęła, ale ulewy i podtopienia wciąż groźne. Na rzekach utrzymują się stany ostrzegawcze i alarmowe

Ze skrajności w skrajność – sytuacja hydrologiczna w Polsce jest dynamiczna i nieprzewidywalna. Po wielu miesiącach suszy i braku deszczu przyszedł czas intensywnych opadów  atmosferycznych i zagrożenia powodziowego. Najtrudniejsza sytuacja jest na południu kraju oraz tam, gdzie przemieszcza się fala wezbraniowa. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed gwałtownym wzrostem stanów wody w rzekach na terenie południowej Polski. Tym bardziej że sezon burzowy się nie skończył.

Transport

Trwają prace nad nowym systemem poboru opłat drogowych. Od 2021 roku będzie oparty na geolokalizacji i pozwoli płacić np. smartfonem

Prosty, nowoczesny i wygodny dla przewoźników – taki ma być nowy system poboru opłat drogowych, który zastąpi viaTOLL. Ten przestanie działać z końcem lipca 2021 roku i pozostaną po nim bramownice, które będą wykorzystywane już tylko w celach kontrolnych. Nowy system będzie oparty na geolokalizacji i pozwoli uiścić opłatę drogową m.in. za pośrednictwem aplikacji mobilnej w smartfonie. Zostanie też powiązany z e-Urzędem Skarbowym budowanym w resorcie finansów. Planowane na przyszły rok wdrożenie nowego systemu ma być płynne i nie powodować wzrostu opłat ani problemów dla kierowców.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Pandemia SARS-CoV-2 przyspieszy zmianę globalnego układu sił. Nowa odsłona rywalizacji między Chinami i USA

– Pandemia koronawirusa przyspieszy zmianę układu sił na politycznej i gospodarczej mapie świata – ocenia politolog, prof. UW, dr hab. Bogdan Góralczyk. Stany Zjednoczone i Chiny jeszcze przed rozprzestrzenianiem się SARS-CoV-2 toczyły wojnę handlową, która teraz została chwilowo zamrożona. Nowy wirus stał się kolejną kością niezgody i przyczyną eskalacji napięć we wzajemnych stosunkach. USA są w tej chwili krajem najbardziej dotkniętym przez pandemię, podczas gdy chińska gospodarka po kryzysie z początku roku praktycznie odzyskała już prawie pełny potencjał.

Finanse

Coraz trudniej o pomnażanie kapitału na światowych rynkach. Przyszłe inwestycje będą wymagały większej gotowości na ryzyko

Pandemia przyniosła zalew rynku płynnością finansową ze strony banków centralnych, w wyniku czego rentowności obligacji nie dadzą już zarobić. Niskie stopy procentowe sprawiają, że wynik na lokatach jest realnie ujemny, coraz trudniej też wynająć jedną z ulubionych przez lata inwestycji Polaków – nieruchomości. W tej sytuacji zostają przemyślane inwestycje w akcje lub obligacje indeksowane inflacją bądź korporacyjne. Tu też jednak czai się ryzyko nieoszacowanego wpływu koronakryzysu na wyniki firm.