Newsy

Kompetencje społeczne zyskują na znaczeniu. To one będą przesądzać o sukcesie na rynku pracy

2019-03-18  |  06:30

Efektywny dialog, umiejętność współpracy i mądrze pojęte przywództwo to umiejętności miękkie, które wkrótce będą przesądzać zarówno o sukcesie zawodowym, jak i biznesowym – wynika z najnowszego raportu Orange Polska „Mądre zarządzanie”. Eksperci wskazują, że kompetencje te mocno zyskują na znaczeniu, zwłaszcza w kontekście postępujących zmian technologicznych. Do nowych realiów muszą się dostosować zarówno pracownicy, jak i całe organizacje.

Umiejętności miękkie są bardzo ważne w naszej działalności, podobnie jak i w każdej innej, ponieważ najcenniejszym kapitałem każdej firmy są ludzie, współpracownicy. W Orange poświęcamy tym kwestiom wiele czasu i pracy, ponieważ uważamy, że mają one kluczowe znaczenie – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Jean-François Fallacher, prezes Orange Polska. 

Kompetencje miękkie bardzo zyskują na znaczeniu zarówno w biznesie, jak i na rynku pracy. Kalifornijski Institute for the Future (IFTF) już w 2011 roku wskazał, że wysoka inteligencja społeczna pozwala pracownikom na lepszą współpracę w grupie i budowanie zaufania, co ma pozytywne przełożenie na wyniki ich pracy. Również Unia Europejska do kluczowych kompetencji zalicza zdolności komunikacyjne, negocjacyjne, analityczne czy międzykulturowe oraz umiejętność pracy zespołowej. W kontekście postępującej robotyzacji nazywa się je „kompetencjami przyszłości”.

Korzystamy z nowego oprogramowania, sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego. Technologie tworzą i adaptują ludzie, ale z drugiej strony wpływają one na to, jak wygląda ich praca. Można zauważyć istotne zmiany i różnice w metodach pracy stosowanych w przeszłości i obecnie. Oczywiste jest to, że w przyszłości będziemy pracować zupełnie inaczej niż na przykład 50 lat temu – mówi Jean-François Fallacher.

Z raportu „Mądre zarządzanie” wynika, że to właśnie wartości, postawy i kompetencje społeczne będą wkrótce decydujące dla sukcesu zawodowego i biznesowego. Rozwijanie biznesu wymagać będzie w coraz większym stopniu tych samych umiejętności, co rozwój społeczny i budowanie społeczeństwa obywatelskiego. Eksperci Helping Heads, którzy współtworzyli raport, wyróżniają trzy kluczowe kompetencje: współpracę, dialog oraz dobrze pojęte przywództwo. Z badania przeprowadzonego na potrzeby raportu przez instytut badawczy Kantar wynika, że Polacy cenią sobie współpracę – 62 proc. uważa, że działając wspólnie, można osiągać lepsze wyniki niż w pojedynkę.

Pod tym względem Polacy nie różnią się od innych narodowości. Współpraca ma dziś ogromne znaczenie dla każdej firmy – podkreśla Jean-François Fallacher.

Ponad połowa ankietowanych przez Kantar wierzy, że współpracując z innymi, mogą pomóc potrzebującym albo rozwiązać część problemów w swoim najbliższym otoczeniu. Preferują jednak współpracę w ramach swojego najbliższego otoczenia. Jedynie co trzeci respondent byłby gotów prowadzić firmę z osobą spoza kręgu swojej rodziny czy znajomych. Również w sferze biznesu jest jeszcze duże pole do rozwoju – tylko 29 proc. badanych deklaruje gotowość do współdziałania z innymi firmami dla dobra swojego przedsiębiorstwa (np. dla realizacji kontraktu czy wspólnego celu).

Kompetencją nieodzowną w biznesie jest również umiejętność dialogu. Działające globalnie organizacje coraz częściej stawiają na szkolenia międzykulturowe, które pozwalają prowadzić taki dialog i podtrzymywać współpracę bez względu na różnice występujące pomiędzy poszczególnymi rynkami. Norweski Nansen Center for Peace and Dialogue wskazuje, że efektywny dialog musi być prowadzony z poszanowaniem wartości, celów i światopoglądów każdej ze stron.

W Polsce największym deficytem jest umiejętność konstruktywnego słuchania innych ludzi, umiejętność szukania tego, na czym możemy zbudować coś wspólnie, zamiast tego, co czyni rozmówcę głupszym ode mnie. Mamy taką skłonność do słuchania negatywnego, czyli słuchania kogoś z nastawieniem na wyłapywanie błędów – mówi prof. dr hab. Anna Giza-Poleszczuk, prorektor do spraw rozwoju Uniwersytetu Warszawskiego.

Jak ocenia, w Polsce od wielu lat mamy do czynienia z niskim poziomem zaufania i kapitału społecznego. Paradoksalnie biznes jest tym obszarem, który promuje wartości umożliwiające budowanie tego kapitału.

Myślę tutaj przede wszystkim o kulturze organizacyjnej, która przyszła do nas po 1989 roku. Sama miałam przyjemność pracy na rzecz bardzo dużej, międzynarodowej korporacji i właśnie tam nauczyłam się zaufania, otwartej komunikacji, słuchania innych oraz partycypacyjnego planowania. Biznes jest środowiskiem, które uczy wielu konstruktywnych rzeczy, takich jak współpraca, umiejętność negocjacji, przywództwo czy praca metodą projektową, czyli tych kompetencji miękkich, które są określane jako kompetencje przyszłości – mówi prof. Anna Giza-Poleszczuk.

Autorzy raportu „Mądre zarządzanie” wskazują, że coraz większy nacisk na kompetencje miękkie i zmiana kultury organizacyjnej pociągają za sobą również potrzebę wypracowania nowego modelu zarządzania. Obecnie skuteczny styl przywództwa określany jest jako bardziej włączający i coachingowy, a liderzy coraz częściej muszą się wykazywać umiejętnością słuchania i wczuwania się w sytuację drugiego człowieka. Obok słowa „leadership” coraz częściej pojawia się także hasło „followership”.

Prezes Orange Polska podkreśla, że do tych wszystkich zmian muszą się dostosować zarówno pracownicy, jak i  całe przedsiębiorstwa.

Przedsiębiorstwa muszą się dostosowywać i wprowadzać nowe sposoby pracy. W Orange kładziemy duży nacisk na zmianę kultury pracy, aby stać się firmą jeszcze bardziej otwartą na technologie, o większej przejrzystości działania. Firmą, która właściwie korzysta z informacji zwrotnych i działa sprawniej dzięki wykorzystaniu najnowszych technologii – podkreśla Jean-François Fallacher.

Kompetencje przyszłości były głównym tematem zorganizowanej 12 marca debaty ekspertów „Inspirator, kreator, zdobywca. Gotowi na przyszłość?”, zorganizowanej przez Orange Polska w ramach cyklu Miasteczko Myśli.

Czytaj także

Kalendarium

MSPO - Targi Obronne Zbrojeniowe 2019 - Kielce

Prawo

Na polskim rynku pracy w najbliższych latach zabraknie 3–4 mln pracowników. Kryzys demograficzny wymusi na firmach wiele działań

W najbliższych latach na polskim rynku zabraknie ok. 3–4 mln pracowników, a według prognoz Głównego Urzędu Statystycznego do 2050 roku ta liczba wrośnie już do 10 mln. To jedno z największych wyzwań dla sektora przedsiębiorstw. Kryzys demograficzny będzie wymagać od firm szeregu działań podejmowanych w porozumieniu z administracją rządową i związkami reprezentującymi pracowników. Aktywizacja biernych zawodowo, migracje, wyrównywanie różnic płacowych między kobietami a mężczyznami, tworzenie przyjaznej kultury pracy, automatyzacja i rozwijanie kompetencji miękkich to największe wyzwania dla polskiego rynku pracy w nadchodzących latach – podkreślają eksperci Konfederacji Lewiatan i Komitetu Dialogu Społecznego KIG.

Bankowość

Ponad 67 tys. przypadków wyłudzeń kredytów w ciągu roku na skradzione dane. Szacowane straty banków z tego tytułu to 600 mln zł rocznie

Wyłudzenia kredytów to problem nie tylko konsumentów, lecz także realne straty finansowe dla banków szacowane na około 500–600 mln zł rocznie. Biuro Informacji Kredytowej wspólnie z sektorem bankowym i finansowym współpracują, żeby zapobiegać takim incydentom. Natomiast w przypadku konsumentów kluczowe jest, żeby szybko dowiedzieć się o próbie wyłudzenia i ją udaremnić. W tym celu BIK udostępnia usługę automatycznych Alertów BIK, które alarmują klienta wówczas, gdy jego dane są weryfikowane w procesie kredytowym. Po otrzymaniu powiadomienia, jeśli to nie on jest wnioskodawcą, może się skontaktować z BIK, który pomoże w identyfikacji wyłudzenia i przekaże taką informację do instytucji finansowych. Do tej pory posiadacze Alertów BIK dostali blisko 4 mln takich ostrzeżeń, a usługę systematycznie włączają do swojej oferty kolejne banki.

Patronaty Newserii

XXIX Forum Ekonomiczne - Krynica

Przemysł

Ponad połowa firm w Polsce musi ograniczać inwestycje przez braki kadrowe. Przedsiębiorstwa coraz częściej inwestują w swój wizerunek, by przyciągnąć pracowników

Problemy z pozyskiwaniem pracowników, a z drugiej strony rosnący popyt na wykwalifikowane kadry zaostrzają konkurencję między pracodawcami, napędzają wzrost płac i wymuszają większe skupienie na obszarze employer brandingu. Ten przestał już być dla firm opcjonalny, a stał się podstawowym narzędziem zatrzymania dotychczasowych i pozyskiwania nowych pracowników. Pomaga w znalezieniu fachowców na konkurencyjnym rynku pracy, a także ogranicza koszty związane z rotacją i procesami rekrutacyjnymi. Eksperci podkreślają, że w obszar employer brandingu powinny inwestować nie tylko przedsiębiorstwa, które mają problem z rekrutacją specjalistów średniego czy wyższego szczebla, lecz także te, które szukają pracowników tymczasowych.

Sport

Polacy czas wolny nadal spędzają na kanapach. Brak ruchu jest czwartą przyczyną zgonów na świecie

Raz w miesiącu aktywność fizyczną podejmuje 64 proc. Polaków – wynika z badania MultiSport Index 2019. Jesteśmy nadal jednym z najmniej aktywnych społeczeństw w Unii Europejskiej. Prawie połowa z nas spędza w pozycji siedzącej ponad 5 godzin dziennie. Tymczasem Światowa Organizacja Zdrowia uznaje brak ruchu za czwartą przyczynę śmiertelności na świecie.