Newsy

Łódzki rynek mieszkaniowy nie zwalnia tempa mimo niepewności i pandemii. W budowie jest coraz więcej nieruchomości o wyższym standardzie

2020-12-14  |  06:15

Sprzedaż mieszkań na łódzkim rynku w ciągu czterech kwartałów, licząc od połowy 2019 roku, była tylko o 4 proc. niższa niż rok wcześniej. I to mimo zawirowań związanych z pandemią w II kwartale br. Mimo chwilowego spadku cen prognozy na kolejne miesiące mówią o ich stabilizacji, a wręcz wzroście ze względu na to, że popyt utrzymuje się na wysokim poziomie. Skala inwestycji także jest na podobnym poziomie co w ubiegłym roku – w 120 projektach w budowie jest ponad 11 tys. mieszkań. Na rynku pojawia się coraz więcej inwestycji w wyższym standardzie.

Łódzki rynek mieszkaniowy generuje ok. 5–7 proc. transakcji w skali kraju, zarówno w mieszkaniówce, jak i powierzchniach biurowych, więc jest to relatywnie mały i płytki rynek.

Rynek mieszkaniowy w Łodzi rozwija się, jak w większości miast, ze względu na głębokie i strukturalne potrzeby nowoczesnego budownictwa. Jest pod tym względem dość charakterystyczny, bo przez długi okres ceny mieszkań na rynku wtórnym były zbliżone do rynku pierwotnego. Dopiero od kilku lat widzimy, że rynek pierwotny uzyskuje dużo wyższe kwoty za metr kwadratowy. Obserwujemy również zróżnicowanie oferty nowych mieszkań, nie tylko ze względu na lokalizację, ale także z uwagi na standard budynków. Pojawiają się projekty o zdecydowanie wyższym standardzie i w ciekawszych lokalizacjach. Widać więc, że rynek dojrzewa – mówi agencji Newseria Biznes Michał Styś, prezes zarządu OPG Property Professionals.

Ma to związek z polityką władz miasta ukierunkowaną na przyciąganie inwestorów tworzących miejsca pracy, głównie w branży business process outsourcing (BPO) oraz w sektorze produkcyjnym.

Widać, że w Łodzi sukcesywnie wzrasta zatrudnienie, a to przekłada się bezpośrednio na branżę nieruchomości, zarówno w segmencie mieszkaniowym, jak i biurowym – podkreśla prezes zarządu OPG Property Professionals. – Oczywiście przy dużej podaży powierzchni biurowej na tak płytkim rynku istnieje możliwość czasowego wzrostu pustostanów. Tym bardziej że w tym roku zostało zakończonych lub jeszcze się zakończy kilka dużych projektów biurowych.

Jak wynika z raportu Walter Herz „Rynek biurowy. Polska 13 kw. 2020”, pod względem zasobów powierzchni biurowych Łódź zajmuje siódme miejsce w kraju. Od początku przybyło jej 30,5 tys. mkw., a w budowie pozostaje ponad dwa razy tyle. W pierwszych dwóch kwartałach zostały podpisane umowy najmu na 51 tys. mkw., natomiast w trzecim – na 8,6 tys. mkw. Podobnie jak w innych miastach wzrósł wskaźnik pustostanów – o 1,1 pkt proc. (do 14,3 proc.).

Są pewne wyzwania związane z wypełnieniem nowych budynków biurowych, które czekają na ukończenie na początku przyszłego roku. Nie wszystkie są zabezpieczone wystarczającą ilością powierzchni wynajętej. Najemcy nie chcą podejmować decyzji co do długotrwałych umów najmu – mówi Michał Styś. – W niższych klasach budynku (klasy B lub B+) widać wyzwania stojące przed wynajmującymi, którzy muszą stosować dodatkowe zachęty dla najemców, dając dodatkowe zachęty w formie okresów bezczynszowych, lub elastycznie podchodzić do umowy najmu, czyli skracać okresy, na które jest zawierana, lub oferując możliwości wyjścia.

Z popytem nie ma za to problemu na rynku mieszkaniowym. Wprawdzie w ciągu czterech kwartałów (od połowy 2019 roku do połowy 2020 roku) deweloperzy sprzedali 3,1 tys. mieszkań, czyli o 4,3 proc. mniej niż w poprzednim roku, ale był to wynik poważnych zawirowań związanych z pandemią, jakie wystąpiły w okresie od marca do czerwca. Wiele gospodarstw domowych odłożyło wówczas w czasie decyzję o kupnie mieszkania, a poza tym nie wszyscy inwestorzy od razu przenieśli sprzedaż do kanałów zdalnych.

– Na przestrzeni tych czterech kwartałów sprzedaż i produkcja były i tak na wysokim poziomie, zdecydowanie powyżej średniej z ostatnich 10 lat – mówi prezes OPG Property Professionals. – Nie przewidujemy głębokiego spadku sprzedaży, ale jej stabilizację albo wręcz wzrost. Wygląda na to, że przy tak niskich stopach procentowych wielu klientów podejmuje dalsze decyzje o kupowaniu mieszkań. Ceny mieszkań nie powinny więc dalej spadać.

Według danych NBP średnia cena ofertowa metra kwadratowego nowego mieszkania w Łodzi na koniec trzeciego kwartału 2020 roku wynosiła 6734 zł , a cena transakcyjna – 6406 zł. To więcej w porównaniu do trzeciego kwartału 2019 roku, ale też do pierwszego kwartału tego roku – na koniec marca wynosiły one odpowiednio 6608 zł/mkw. oraz 6249 zł/mkw.

Coraz większym zainteresowaniem kupujących cieszą się mieszkania trzypokojowe, z dwiema sypialniami. Wciąż bardzo popularne są kawalerki kupowane na wynajem. Jak pokazał raport OPG Property Professionals „Pierwotny rynek mieszkaniowy w Łodzi” – w ofercie deweloperów królują mieszkania dwu- i trzypokojowe. Ich udział w łącznej sprzedaży na rynku pierwotnym wyniósł 76 proc.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Farmacja

W czasie pandemii spadła akceptacja dla szczepień przeciwko innym chorobom niż COVID-19. Liczba dzieci niezaszczepionych przeciw odrze wzrosła najmocniej od 20 lat

W Polsce liczba wykonanych szczepień przeciw COVID-19 sięga już prawie 31 mln, przy czym liczba osób zaszczepionych w pełni wynosi prawie 20,3 mln. Średnio co trzeci Polak w wieku od 18 do 65 lat przyznaje, że nie zamierza się zaszczepić, a większości z nich nic nie skłoni do zmiany zdania. Niechęć do szczepień przeciw COVID-19 przełożyła się także na inne szczepionki. WHO wskazuje, że na całym świecie odnotowano największy od dwóch dekad wzrost liczby dzieci niezaszczepionych przeciwko odrze. Eksperci podkreślają, że potrzebna jest edukacja, by ponownie przywrócić zaufanie do szczepień, które przecież pomogły opanować dziesiątki chorób zakaźnych i coraz częściej wykorzystywane są także w profilaktyce nowotworowej. 

Bankowość

Omicron napędza niepewność na rynkach finansowych. Europejskie indeksy są bardziej narażone na jej skutki [DEPESZA]

– Sytuacja na rynkach finansowych przypomina w tej chwili przejażdżkę kolejką górską, co jest głównie efektem pojawienia się nowej mutacji koronawirusa (Omicron) – mówi Michał Milewski, zarządzający funduszami w Generali Investments TFI. Ta wysoka zmienność na rynkach będzie się utrzymywać, dopóki związany z nowym wariantem szum informacyjny będzie nakręcał strach inwestorów. Na wahania notowań bardziej narażone są indeksy europejskie. W USA więcej jest spółek nowej ekonomii, które są odporniejsze na ewentualne lockdowny w gospodarce. Amerykańscy inwestorzy czekają teraz na zaplanowane na połowę grudnia posiedzenie Fed.

Transport

Blisko 10 mln euro trafi na innowacje w obszarze wód śródlądowych i morskich. W styczniu rusza nowy nabór do konkursu dla małych i średnich firm

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości w okresie luty–marzec 2022 roku planuje przeprowadzić nabór do konkursu „Innowacje w obszarze wód śródlądowych lub morskich”. O dofinansowanie w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego w wysokości do 2 mln euro będą mogły się starać mikro-, małe i średnie firmy. – Chodzi o przedsiębiorców działających nad morzem, na jeziorach, rzekach, ale nie rybaków. Mamy na myśli działalność związaną z turystyką, oczyszczaniem wód, dbaniem o ochronę środowiska w obszarze wodnym – wymienia Monika Karwat-Bury z PARP. Do  rozdysponowania będzie ok. 10 mln euro.

Konsument

Codziennie w Polsce używa się 3 mln plastikowych słomek. Robione ze słomy mogą być dla nich ekologiczną alternatywą

Idea zero waste oraz unijny zakaz wprowadzania m.in. jednorazowych, plastikowych rurek do napojów do obrotu skłoniły rynek do szukania alternatyw. Jedną z propozycji oferuje przedsiębiorstwo społeczne z Siemianowic Śląskich Eco Value, które wytwarza rurki ze słomy żytniej. Biosłomki są bardziej wytrzymałe niż te z papieru. Firma miesięcznie wytwarza ich ok. 1,7 mln sztuk, łącząc produkcję proekologiczną z misją społeczną. Zatrudnia bowiem przy produkcji osoby z niepełnosprawnościami.