Newsy

W Krakowie brakuje gruntów pod zabudowę. Spada liczba inwestycji, za to ceny mieszkań szybko rosną

2019-02-22  |  06:15

Coraz mniej gruntów na krakowskim rynku mieszkaniowym. Brakuje odpowiednio przygotowanych działek, szczególnie pod hotele i budownictwo wielorodzinne. W rezultacie deweloperzy płacą za grunty pod budowę mieszkań nawet o 15 proc. więcej rocznie – wynika z analiz Instytutu Analiz Monitor Rynku Nieruchomości. To też pociąga za sobą spadek liczby inwestycji mieszkaniowych, a także wzrost cen za mkw. W kolejnych kwartałach można oczekiwać dalszych podwyżek.

 Na rynku mieszkaniowym w Krakowie cały czas dominuje popyt, stąd mieszkania sprzedawane są cały czas na etapie dziury w ziemi. Podaż nadąża za popytem, natomiast gruntów, gdzie można budować budynki wielorodzinne, jest coraz mniej. Deweloperzy mają problemy z pozyskaniem nowych miejsc, gdzie mogą realizować kolejne inwestycje – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Piotr Krochmal, prezes Instytutu Analiz Monitor Rynku Nieruchomości. – O ile popyt nie zwolnił, o tyle zainteresowanie zakupami spekulacyjnymi wyraźnie się zmniejszyło. W 2018 roku było mniej transakcji na rynku pierwotnym niż w 2017 roku.

Jak wynika z danych Reas, spadek liczby transakcji na krakowskim rynku mieszkaniowym wyniósł w ubiegłym roku 10 proc. Drugi rok z rzędu zmniejszyła się także liczba wprowadzonych do sprzedaży mieszkań. Oferta zmalała do 6,5 tys. na koniec 2018 roku z 10,5 tys. na koniec 2016 roku. Gdyby tempo sprzedaży się utrzymało, a na rynek nie wchodziły kolejne inwestycje, te mieszkania sprzedałyby się w ciągu pół roku. Jak podkreślają eksperci Reas, deweloperzy płacą dziś cenę za brak prorozwojowej polityki miasta w sytuacji ograniczonych gruntów.

 Przez ostatnie dwa lata grunty pod tereny mieszkaniowe drożały o około 15 procent rocznie. Natomiast one nie są w Krakowie gruntami najcenniejszymi. Największy nacisk kładzie się na grunty pod hotele i to one są najbardziej poszukiwane – wskazuje prezes Instytutu Analiz Monitor Rynku Nieruchomości.

Z danych JLL wynika, że w 2018 roku ponad trzydzieści firm poszukiwało aktywnie lokalizacji pod budowę hoteli w Polsce. W dużej mierze ze względu na coraz większe zainteresowanie turystami naszym krajem, ale i większym popytem na biura. Liczba dobrych lokalizacji z jasną sytuacją prawną i odpowiednio przygotowanych jest coraz mniejsza. W konsekwencji średnie ceny gruntów przeznaczonych pod inwestycje biurowe wzrosły w największych miastach, także w Krakowie. Wciąż jednak najwięcej warte są inwestycje pod zabudowę hotelową.

Sytuacja na rynku gruntów winduje także ceny mieszkań. Z danych Reas wynika, że w Krakowie ceny w ubiegłym roku wzrosły o 12,6 proc. rdr. (tylko w ciągu ostatniego kwartału roku o 4,7 proc.). Home Broker i Open Finance szacują wzrost cen na poziomie nawet 22 proc.

– Obecnie średnia cena mieszkania deweloperskiego na krakowskim rynku wynosi 6,7 tys. zł. Prognozuję, że w najbliższym roku wzrośnie ona o około 5–7 proc. Na rynek wchodzą cały czas nowe inwestycje w o wiele wyższych cenach niż te, które są na rynku dzisiaj. Deweloperzy podpisali nowe, droższe kontrakty, bo budują na gruntach, które były pozyskane w ostatnim czasie za wyższe kwoty – tłumaczy Piotr Krochmal.

Czytaj także

Kalendarium

Infrastruktura

Pomorskie stawia na innowacyjną branżę stoczniową. Region chce przyciągać kolejne firmy z tego sektora

Potencjał sektora stoczniowego w Polsce dynamicznie się rozwija, a firmy działające w tej branży dostają zamówienia na coraz bardziej zaawansowane technologicznie produkty. Na gdańskiej Wyspie Ostrów – dzięki rewitalizacji terenów postoczniowych prowadzonej przez Pomorską Specjalną Strefę Ekonomiczną – powstaje nowoczesna infrastruktura, która ma zachęcać do inwestycji kolejne firmy z sektora morskiego. Powstawanie innowacji w branży napędzane jest także przez programy wsparcia dla start-upów i kształcenie kadr z zakresu automatyzacji i programowania.

Przemysł

4,5 mld zł może w tym roku trafić z NCBR do polskich spółek. Firmy muszą spełnić tylko jeden warunek – muszą być innowacyjne

Wsparcie w wysokości 50 mld zł i ponad 10 tys. umów zawartych z beneficjentami – to bilans 10 lat działalności Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Tylko w tym roku NCBR ma do rozdysponowania kolejne 4,5 mld zł, z czego blisko połowę w ramach konkursu Szybka Ścieżka, która cieszy się największym zainteresowaniem przedsiębiorstw. O granty może się starać w zasadzie każda firma, głównym warunkiem jest jednak innowacyjność projektu i komponent badawczo-rozwojowy.

Transport

Przybywa zielonych autobusów w Polsce. W 2018 roku na ulice miast wyjechało 317 autobusów z alternatywnymi napędami

Sprzedaż ekologicznych autobusów miejskich dynamicznie rośnie. W ubiegłym roku na drogi polskich aglomeracji wyjechało 317 ekoautobusów, w tym 63 elektryki i 200 hybryd. – w połączeniach między miastami udział tych pojazdów jest niewielki, bo trudno je wykorzystywać na dalekich trasach – mówi Bogdan Kurys, wiceprezes firmy Sindbad. Jednak flota autokarów także staje się coraz bardziej ekologiczna. – Potrzeba wymiany sprzętu jest wymuszona, inaczej nie moglibyśmy realizować połączeń międzynarodowych – ocenia Kurys.

Konsument

Od lipca program Rodzina 500+ będzie obejmował 6,8 mln dzieci. Nie wpłynął na dzietność, ale ma pozytywny wpływ na gospodarkę

Statystyki GUS pokazują, że program Rodzina 500+ nie jest skutecznym narzędziem kształtowania polityki demograficznej, ale – jak podkreśla były minister finansów Stanisław Kluza – należy go pozytywnie oceniać w kontekście jego długoterminowego oddziaływania na gospodarkę i kształtowania polityki prorodzinnej państwa. Rodzina 500+ jest programem o charakterze sprawiedliwościowym, redystrybucyjnym i istotnie przekłada się na stabilny i zrównoważony rozwój gospodarczy – uważa ekonomista.