Newsy

Większość pacjentów czyta ulotki leków, ale tylko co trzeci ściśle przestrzega zaleceń lekarzy

2018-01-08  |  06:10
Mówi:dr n. med. Anna Staniszewska, adiunkt, Katedra i Zakład Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

Aleksandra Kielan, koordynatorka projektu "Przewietrz apteczkę", Fundacja Obywatele Zdrowo Zaangażowani

  • MP4
  • Polacy zwykle konsultują stosowanie leków lub suplementów diety z lekarzami i farmaceutami. Przeważnie czytają też ulotki dołączone do lekarstw – wynika z badania przeprowadzonego przez Fundację Obywatele Zdrowo Zaangażowani. Jednocześnie jednak przy niektórych chorobach nawet trzy czwarte pacjentów nie stosuje się do zaleceń terapeutycznych. Dlatego zdaniem ekspertów edukacja pacjentów jest niezbędna, zwłaszcza wśród starszych osób. Taki jest cel prowadzonej od ponad roku kampanii „Przewietrz apteczkę”.

     Polacy kierują się różnymi czynnikami przy zakupie leków. Badania przeprowadzone przez Fundację Obywatele Zdrowo Zaangażowani pokazały, iż 63 proc. Polaków czyta ulotki dołączone do leków dostępnych bez recepty, a 66 proc. – ulotki dołączone do leków na receptę – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes dr n. med. Anna Staniszewska z Katedry i Zakładu Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

    Z ubiegłorocznego badania CBOS wynika, że leki dostępne bez recepty i suplementy diety stosuje 89 proc. dorosłych Polaków. Najczęściej są to środki przeciwbólowe i przeciwzapalne oraz łagodzące objawy przeziębienia lub grypy (po 68 proc.). P.) Przy zakupie leku po raz pierwszy blisko połowa badanych konsultuje stosowanie z lekarzem lub farmaceutą, większość zaś czyta ulotkę (88 proc., przy czym 69 proc. zawsze). Odpowiedzialne podejście charakteryzuje zwłaszcza seniorów – 80 proc. z nich przyjmuje leki z polecenia lekarza lub farmaceuty.

    – Jako powód nieczytania ulotek pacjenci najczęściej podają, że ulotka jest bardzo długa, napisana bardzo małym drukiem, czasami znajdują się tam informacje, które są dla nich niezrozumiałe. Choćby data przydatności do użycia jest czasami tylko wytłoczona, a nie zakolorowana, co już stwarza problem, szczególnie dla osób starszych – podkreśla dr n. med. Anna Staniszewska.

    Przeważnie informacje zawarte w ulotce są wystarczające. Aż 88 proc. badanych znalazło tam informacje, których poszukiwali. Jednocześnie tylko co trzeci pacjent (35 proc.) nigdy samodzielnie nie przyjmował lub modyfikował dawkowania leków zaleconych przez lekarza.

    – Dane WHO pokazują, iż 50 proc. pacjentów w krajach wysoko uprzemysłowionych nie stosuje się do zaleceń terapeutycznych. Chodzi zarówno o stosowanie leków, jak i zmianę stylu życia, racjonalną dietę, unikanie pewnych używek. Ogólnie badania pokazują, iż w zależności od jednostki chorobowej od 20 do nawet 75 proc. pacjentów nie stosuje się do zaleceń terapeutycznych. Potwierdzają to też wyniki naszych badań – wskazuje Staniszewska.

    Dlatego – zdaniem ekspertki – konieczna jest dalsza edukacja pacjentów, zwłaszcza starszych, w zakresie stosowania leków. Statystycznie to właśnie oni przyjmują najwięcej leków – nie tylko tych przepisywanych przez lekarzy, ale ordynowanych sobie samodzielnie lub z polecenia farmaceutów.

     Edukacja jest kluczowym elementem do skutecznego procesu bezpiecznej farmakoterapii. Edukujemy pacjentów, kiedy należy lek odstawić, w jakiej sytuacji zgłosić się o poradę do farmaceuty lub lekarza. Ważne jest też to, czym pacjenci popijają leki, żeby wyedukowali się w zakresie racjonalnego czytania ulotek informacyjnych – przekonuje dr n. med. Anna Staniszewska.

    Od ponad roku z inicjatywy Fundacji Obywatele Zdrowo Zaangażowani prowadzona jest kampania „Przewietrz apteczkę”. Skierowana jest ona przede wszystkim do seniorów. W ramach kampanii organizowane są warsztaty, a seniorzy otrzymują „Abecadło lekowe”.

    – Podczas warsztatów pomagamy wszystkim chętnym w uporządkowaniu swoich domowych apteczek, ale również przekazujemy informacje o tym, co zrobić z lekami przeterminowanymi albo tymi, które nie są nam już potrzebne. Dajemy wskazówki, w jaki sposób rozmawiać z lekarzem, aby komunikacja była jak najbardziej efektywna – tłumaczy Aleksandra Kielan, koordynatorka projektu „Przewietrz apteczkę" z Fundacji Obywatele Zdrowo Zaangażowani.

    W ramach projektu Fundacja prowadzi działania na żywo oraz w przestrzeni wirtualnej, m.in. poprzez cykliczną publikację materiałów na stronie internetowej oraz fanpage’u Fundacji. Jeszcze w tym roku ma zostać wydany „Suplementarz”, nowy materiał edukacyjny, tym razem na temat odpowiedzialnego stosowania suplementów diety, który również będzie dystrybuowany wśród uczestników warsztatów „Przewietrz apteczkę”.

     Kampania „Przewietrz apteczkę” jest prowadzona przez naszą Fundację już przez ponad rok. W tym czasie udało nam się wyedukować blisko tysiąc osób z 11 województw na temat odpowiedzialnego stosowania leków. Prowadziliśmy również działania edukacyjne online, a nasze infografiki i animacje obejrzało łącznie ponad 120 tys. internautów – wymienia Aleksandra Kielan.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Aktualne oferty pracy

    Specjalista ds. sprzedaży

    Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

    Bankowość

    Polacy nie mają zaufania do rynku kapitałowego. Szansą na jego zbudowanie może być wzmocnienie nadzoru

    Według szacunków Polskiego Funduszu Rozwoju utracone korzyści Polaków wynikające z niechęci do aktywnego inwestowania na rynku kapitałowym to około 10 mld zł rocznie. W efekcie oszczędności są zamrażane w gotówce lub na lokatach bankowych, zamiast „pracować” na większe zyski. – Potrzebne jest wzmocnienie nadzoru nad instytucjami finansowymi, aby odbudować zaufanie Polaków do rynku kapitałowego – mówi dr Konrad Hennig, współautor raportu „Save & Invest: Prawo chroniące pieniądze Polaków”.

    Farmacja

    Dzieci z cukrzycą w trudnej sytuacji z powodu pandemii. Pomóc im mogą systemy ciągłego monitorowania cukru

    W Polsce jest około 20 tys. dzieci z cukrzycą typu I, która może prowadzić do ciężkich powikłań. – Sytuacja zrobiła się trudna, kiedy zaczął obowiązywać lockdown. Dzieci zostały w domu, a część rodziców nadal chodziła do pracy. Kłopot polega na tym, że dziecko chorujące na cukrzycę nie jest w stanie samo sobie z tą chorobą poradzić – wskazuje prezes Fundacji dla Dzieci z Cukrzycą, Dagmara Staniszewska. W tej chwili problemem jest też brak pielęgniarek w szkołach, przez co młodzi pacjenci diabetologiczni zostali bez profesjonalnej opieki. W kryzysowych warunkach alternatywą dla rodziców są systemy ciągłego monitorowania cukru, które pozwalają na bieżąco kontrolować stan zdrowia dziecka.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Bankowość

    60 proc. studentów uważa naukę zdalną za mniej efektywną. Ich zaangażowanie może poprawić grywalizacja

    W związku z rekordowym przyrostem zakażeń SARS-CoV-2 rząd rozważa wprowadzenie nauki zdalnej we wszystkich szkołach ponadpodstawowych, jak i młodszych klasach podstawówek. Już od początku października w tryb zdalnej nauki przeszła zdecydowana większość uczelni wyższych. Z badania zrealizowanego na zlecenie BIK wynika, że zdania studentów dotyczące tej formy kształcenia są podzielone, a ponad 60 proc. ocenia ją jako mniej motywującą i mniej efektywną od stacjonarnego modelu nauczania. Brak zajęć praktycznych i warsztatowych wymaga wprowadzenia do zdalnego nauczania nowych narzędzi, które to zrekompensują i zwiększą zaangażowanie. Przykładem jest grywalizacja, często wykorzystywana w korporacjach jako narzędzie motywacyjne jeszcze przed pandemią COVID-19.

     

    Media i PR

    Pandemia zmieniła rynek usług PR. W odpowiedzi na wyzwania branży powołano nowe stowarzyszenie oraz centrum badawcze

    Przez pandemię COVID-19 wiele agencji PR odnotowało spadek przychodów i liczby klientów, co zmusiło je do obniżek wynagrodzeń albo redukcji zatrudnienia. Z drugiej strony firmy przekonały się, jak ważny jest PR i komunikacja w czasie kryzysu. Nowo powołana przez 20 agencji PR organizacja ma szeroko reprezentować interesy branży. Jedną z jej pierwszych inicjatyw jest utworzenie pierwszego w Polsce think-tanku, który dostarczy informacji o trendach, prognozach i wiedzy badawczo-analitycznej dotyczącej rynku usług PR.