Newsy

Dobre perspektywy na rynku farmaceutycznym. Zwiększa się zapotrzebowanie na leki, produkty i usługi medyczne

2016-04-07  |  06:40

Wartość sprzedaży aptecznej sięgnęła w ubiegłym roku 30 mld zł, w tym roku oczekiwany jest kilkuprocentowy wzrost. Przyszłością rynku są telemedycyna i e-commerce. Neuca, lider polskiego rynku dystrybucji farmaceutyków, zapowiada również inwestycje w badania kliniczne. Obecnie osiem firm, które należą do grupy, prowadzi ponad sto badań.

Rynek hurtu aptecznego, biorąc pod uwagę starzejące się społeczeństwo i rosnące zapotrzebowanie na usługi i produkty medyczne w Polsce, będzie prezentował tendencję wzrostową. Od wielu lat ta tendencja jest widoczna na rynku. Kilka lat temu były to wzrosty dwucyfrowe, teraz obserwujemy wzrost na poziomie 3–5 proc. – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Grzegorz Dzik, wiceprezes zarządu ds. finansowych w spółce Neuca.

Z danych spółki wynika, że w ubiegłym roku rynek hurtu aptecznego wzrósł o 5,1 proc. do 26,5 mld zł. Neuca w tym czasie wzrosła o 6 proc. (do blisko 7 mld zł), co daje jej blisko 30-proc. udział w rynku.

Dla producentów leków polski rynek jest korzystny, coraz lepsze są też perspektywy. Z analizy PharmaExpert wynika, że wartość sprzedaży rynku aptecznego na koniec roku wyniesie ponad 30,6 mld zł i będzie wyższa o 2,5 proc. względem 2015 roku. Wartość refundacji leków może wynieść ponad 7,9 mld zł, czyli o ok. 1 proc. więcej niż wartość refundacji za poprzedni rok.

Zawsze, kiedy na rynku pojawia się nowy lek, jego cena jest relatywnie wysoka dla pacjenta. Możliwość refundacji tego typu produktów zależy od polityki ustawodawcy. Natomiast w pozostałych produktach, produktach generycznych, możemy się spodziewać dalszych spadków cen – mówi Dzik.

W Polsce wydajemy coraz więcej na farmaceutyki. Z raportu DNB Bank Polska i firmy Deloitte „Sektor farmaceutyczny i med-tech” wynika, że wydatki wynoszą średnio 139 euro rocznie, znacznie mniej niż w większości krajów europejskich. Dla porównania w Niemczech to 510 euro, a na Węgrzech 247 euro. Na wysokość wydatków na leki wpływają czynniki demograficzne, rozwiązania systemowe i relatywnie niskie ceny leków. Leki generyczne stanowią 85 proc. całości sprzedaży, ich średnia cena spadła w ciągu ostatnich kilku lat o 7 proc.

Jak podkreśla Dzik, przyszłością rynku jest telemedycyna.

Mamy na rynku szereg graczy – producentów urządzeń telemedycznych, podmiotów, które świadczą usługi w obszarze opieki pacjenckiej i w obszarze informatycznym. Platforma informatyczna musi być elementem całości łańcucha wartości w tym obszarze. Chcemy integrować ten łańcuch i zastanowić się nad tym, kto i w jaki sposób powinien w nim współdziałać, a kto powinien być finansującym – podkreśla wiceprezes Neuca.

W ubiegłym roku Neuca kupiła spółkę Diabdis, która prowadzi projekt telemedyczny.

Kolejny kluczowy dla spółki obszar to badania kliniczne.

Druga połowa ubiegłego roku była najbardziej intensywnym okresem, przejęliśmy trzy podmioty komplementarne [Clinport, BioScience i Medica Pro Familia red.]. Dzisiaj prowadzimy już około stu badań klinicznych w różnych obszarach. Nie mamy obecnie konkretnych planów związanych z przejmowaniem kolejnych tego typu podmiotów. Wraz z akwizycjami staliśmy się liderem wśród firm, które mają własne ośrodki badań klinicznych, mamy ich w grupie już osiem – tłumaczy Dzik.

Raport PwC przygotowany na zlecenie INFARMY, GCP i Polcro „Badania kliniczne w Polsce” wskazuje, że rynek wart jest prawie 1 mld zł. Jednocześnie spada liczba prowadzonych badań. Jeszcze w 2009 roku było ich  469, w 2014 – 396. Eksperci oceniają, że potencjał polskiego rynku jest znacznie większy. Wskaźnik liczby prowadzonych badań klinicznych na milion mieszkańców wynosi 10,4, znacznie mniej niż wśród najbliższych sąsiadów. W Czechach to 24,5, a na Węgrzech 22,5.

Neuca planuje również inwestycje w obszarze e-commerce. Spółka pracuje nad projektem platformy zamówień aptecznych, która umożliwi pacjentom znalezienie i zarezerwowanie leków oraz ich odbiór w niezależnej aptece. Celem tej platformy jest podnoszenie konkurencyjności takich placówek wobec aptek sieciowych.

E-commerce to oddzielny segment, który wraz z rozwojem internetu i dostępu pacjentów do usług za pośrednictwem internetu jest nie do pominięcia w naszych rozważaniach. Obecnie nie jest to zyskowny obszar, ale z uwagi na skalę i na tempo rozwoju myślę, że na pewno zainteresujemy się nim szerzej – ocenia Grzegorz Dzik.

Jak podkreślają przedstawiciele spółki, przejęcia przychodni, firm zajmujących się badaniami klinicznymi oraz spółki telemedycznej to elementy realizacji strategii pacjenckiej.

Czytaj także

Kalendarium

Ochrona środowiska

W 2020 roku do recyklingu powinna trafiać połowa odpadów komunalnych. Gminom grożą wysokie kary

Polacy deklarują, że segregują śmieci. Wiele odpadów trafia jednak do jednego kontenera, a gminy nie radzą sobie z ich przetwarzaniem. Tymczasem za nieosiągnięcie 50 proc. poziomu recyklingu odpadów komunalnych w 2020 roku grożą im wysokie kary. Przy obecnym stopniu przetwarzania odpadów kary wydają się nieuniknione – do recyklingu materiałowego plastiku, szkła, metali i papieru trafia blisko 15 proc. odpadów. Problemem jest niska jakość selektywnej zbiórki.

Patronaty Newserii

European Business & Investment Summit 2019 Warsaw

Finanse

Bez inwestycji ubezpieczyciele przegrają walkę o klientów. Branża musi radykalnie zmienić kanały kontaktu i dystrybucji polis

Dotychczasowe kanały kontaktu z klientami i dystrybucji polis ubezpieczeniowych są przestarzałe – branża ubezpieczeniowa musi je radykalnie zmienić, żeby utrzymać konkurencyjność. Ubezpieczycielom za wzór może posłużyć bankowość czy branża muzyczna, która przeszła od fizycznej sprzedaży płyt do cyfrowej dystrybucji – wskazują eksperci Sollers Consulting. Przystosowując się do cyfrowych zmian, firmy ubezpieczeniowe muszą też zadecydować, za którymi trendami podążyć. Najbardziej obiecującym jest w tej chwili wielokanałowa, zintegrowana sprzedaż w ramach cyfrowych platform łączących różne produkty i dostawców usług.

Farmacja

2 mln polskich dzieci cierpi na alergiczny nieżyt nosa. Nieleczony zwiększa o 80 proc. ryzyko rozwoju astmy oskrzelowej

Nieleczony alergiczny nieżyt nosa prowadzi do zaburzenia koncentracji i permanentnego zmęczenia, może mieć także bardzo negatywne skutki zdrowotne w przyszłości. Nawet o 80 proc. zwiększa ryzyko rozwoju astmy oskrzelowej, może też być przyczyną nadciśnienia tętniczego i udaru mózgu. Z problemem tym zmaga się ok. 2 mln dzieci. Najskuteczniejszą przyczynową metodą leczenia jest podjęzykowa immunoterapia alergenowa, która zastosowana odpowiednio wcześnie nawet trzykrotnie zmniejsza zagrożenie wystąpieniem astmy. W Polsce wciąż nie podlega jednak refundacji.

Problemy społeczne

Co roku dochodzi do 27 tys. pożarów budynków mieszkalnych. Dzięki biernej ochronie przeciwpożarowej mogłoby ich być zdecydowanie mniej

Strażacy w 2018 roku wyjeżdżali do 149 tys. pożarów. Prawie połowa z nich miała miejsce w obiektach handlowo-usługowych, coraz więcej jest też pożarów w budynkach mieszkalnych. Rocznie wybucha ich ok. 27 tysięcy. Przed pożarem można się jednak zabezpieczyć. Wdrożenie biernej ochrony przeciwpożarowej spowalnia rozprzestrzeniania się ognia, zapewnia trwałość konstrukcji i zwiększa bezpieczeństwo ludzi.