Newsy

Nadchodzące lata będą okresem wielkich inwestycji na kolei. Firmy budowlane przygotowują się na kumulację projektów

2021-06-22  |  06:30

– Segment inwestycji kolejowych jest bardzo istotny dla firm wykonawczych. PKP PLK to drugi po względem wielkości zamawiający w Polsce, a wartość portfela zamówień, którym dysponuje, to ponad 70 mld zł w obecnej perspektywie finansowej UE – mówi Artur Popko, prezes zarządu Budimeksu. Największa grupa budowlana w Polsce stawia mocny akcent na kolej. Jedną z największych inwestycji w tym segmencie jest warta 1,4 mld zł przebudowa węzła kolejowego w Czechowicach-Dziedzicach, realizowana przy wsparciu unijnych funduszy. To także jeden z najbardziej skomplikowanych projektów PKP PLK.

Ten i przyszły rok mają być w Polsce okresem wielkich inwestycji na kolei. Do końca 2021 roku PKP Polskie Linie Kolejowe SA mają ogłosić postępowania przetargowe na roboty budowlane o łącznej wartości ok. 17 mld zł. Będzie to głównie kończenie zadań wynikających z Krajowego Programu Kolejowego na lata 2014–2020, ale też rozpoczęcie zadań z nowej perspektywy na lata 2021–2027. 

 Perspektywy przed tym segmentem inwestycji są ogromne. Zapowiedzi zamawiającego, czyli PKP PLK, mówią o co najmniej 10 mld zł rocznie na przebudowy czy nowe inwestycje związane z koleją, a więc jest to ogromny program inwestycyjny – mówi agencji Newseria Biznes Artur Popko. 

– Przygotowujemy się do nowej perspektywy finansowej UE, mamy wiele projektów, które już są na etapie dokumentacji, pozyskiwania pozwoleń na budowę. Kiedy tylko nowa perspektywa zostanie zdefiniowana, będziemy mogli ogłaszać przetargi i wprowadzać wykonawców na plac budowy – mówi Arnold Bresch, członek zarządu PKP PLK. – Liczymy, że ta nowa perspektywa nie będzie dla nas gorsza niż poprzednia i nie będziemy mieć dołka inwestycyjnego. Poprzednia została źle odebrana przez rynek, bo nie było łącznika miedzy tą i poprzednią perspektywą, co spowodowało utratę dwóch–trzech lat i wielkie spiętrzenie inwestycji w tej chwili.

Zgodnie z harmonogramem opublikowanym przez PKP PLK większość tegorocznych przetargów jest zaplanowana na drugie półrocze. W III kwartale br. planowane są m.in. duże przetargi na przebudowę odcinków Kościerzyna–Somonino i Somonino–Kartuzy oraz stacji Słupsk. Najwięcej, bo aż 10 przetargów, ma jednak zostać uruchomionych w IV kwartale br. Łącznie PKP PLK uruchomią w tym roku procedury wyłaniania firm wykonawczych na realizację kilkudziesięciu dużych zadań inwestycyjnych.

– Inwestycje kolejowe są bardzo skomplikowane z uwagi na to, że 95 proc. z nich jest realizowanych pod ciągłym ruchem taboru kolejowego. Są prowadzone głównie w godzinach nocnych, podczas zamknięć przejazdów pociągów, co sprawia, że są trudne i skomplikowane technicznie – podkreśla Artur Popko.

Budimex zakończył 2020 rok z portfelem zamówień wartym 12,7 mld zł, w którym największą wartość miały projekty infrastrukturalne (37 proc.) i kolejowe (32 proc.). W ubiegłym roku podpisał nowe umowy na rekordowe 9 mld zł, do czego przyczyniło się m.in. pozyskanie kontraktu kolejowego na przebudowę stacji Warszawa Zachodnia za 1,8 mld zł. Ta inwestycja ruszyła jesienią ub.r.

Jak wskazuje prezes spółki, do skomplikowanych i trudnych inwestycji zalicza się też realizowana przez Budimex przebudowa węzła kolejowego w Czechowicach-Dziedzicach, który jest jednym z najważniejszych na Śląsku. Zbiegają się w nim linie kolejowe ważne dla ruchu regionalnego, krajowego, a także połączeń międzynarodowych.

Przebudowa węzła obejmuje m.in. wymianę około 50 km torów i sieci trakcyjnej, zamontowanie nowych urządzeń sterowania ruchem, budowę nowych mostów i wiaduktów, wymianę 119 rozjazdów, przebudowę stacji, peronów oraz trzech przejazdów kolejowo-drogowych. Warta 1,4 mld zł inwestycja, którą PKP PLK realizują przy wsparciu unijnych funduszy, ma się zakończyć w październiku 2023 roku.

– To jedna z największych inwestycji realizowanych przez PKP PLK. Zakres robót jest ogromny i bardzo skomplikowany, bo prowadzimy je na terenach kopalni i na bardzo zurbanizowanym terenie Górnego Śląska – wyjaśnia prezes Budimeksu.

– Jest to olbrzymi projekt inwestycyjny dofinansowany z funduszu CEF „Łącząc Europę”. To też jeden z większych kontraktów, który podpisaliśmy jako spółka – dodaje Arnold Bresch.

W ubiegłym tygodniu kolejowa spółka poinformowała, że przebudowa czechowickiego węzła jest już prawie na półmetku. Na stacji Czechowice-Dziedzice budowany jest nowy peron, w przebudowie są też tor i sieć trakcyjna. Nowe perony i przejście podziemne powstają też w Goczałkowicach-Zdroju. Widać także konstrukcję nowego mostu nad Wisłą, którym można będzie przejechać w 2022 roku. Jak dotąd Budimex zmodernizował już siedem obiektów inżynieryjnych, m.in. wiadukt nad DK 1 w Czechowicach i most nad rzeką Iłownicą. Ze względu na skalę prac w realizację projektu jest w tej chwili zaangażowanych ponad 250 pracowników i kilkadziesiąt maszyn.

Dzięki tej inwestycji podróże pociągiem w regionie mają być szybsze i wygodniejsze. Składy pasażerskie pojadą po zmodernizowanych torach z prędkością do 160 km/godz., a towarowe – do 120 km/godz. O bezpieczeństwo zadbają dyżurni ruchu w nowoczesnym centrum sterowania, które ma zostać uruchomione pod koniec 2021 roku. Linie kolejowe będą dostosowane do wymogów transeuropejskiej sieci transportowej, co usprawni chociażby międzynarodowy transport towarów między polskimi portami a południem Europy.

Potrzeb na kolei jest mnóstwo. Robimy wszystko, żeby poprawić konkurencyjność przewozów towarowych i przejmować towary z dróg do pociągów. To jest też zapewnienie pracy dla naszych portów, bo wiele naszych projektów jako główne zadanie ma właśnie poprawę dostępu do portów. Ten projekt, mimo że jesteśmy na Śląsku, z naszego punktu widzenia jest pierwszym etapem sprawnej komunikacji do Gdańska czy Szczecina – mówi członek zarządu PKP PLK.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Infrastruktura

70 proc. budynków mieszkalnych w Polsce jest nieefektywnych energetycznie. Ich kompleksowa renowacja może napędzić gospodarkę i stworzyć kilkaset tysięcy nowych miejsc pracy

W Polsce aż 70 proc. spośród 5 mln domów jednorodzinnych nie spełnia standardów efektywności energetycznej. W rezultacie roczne koszty ogrzewania typowego domu o powierzchni 118 mkw., wyposażonego w kocioł węglowy oraz stare drzwi i okna, sięgają w tej chwili ok. 6,5 tys. zł. Po modernizacji, ociepleniu i wymianie stolarki ten koszt mógłby spaść nawet do 1,8 tys. zł rocznie – oszacowali analitycy w raporcie „Fala renowacji szansą na rozwój Polski po pandemii”. Wynika z niego także, że w Polsce powszechna termomodernizacja budynków mieszkalnych – wymuszona unijną strategią – mogłaby się stać motorem napędowym krajowej gospodarki po pandemii i stworzyć nawet kilkaset tysięcy nowych miejsc pracy.

Handel

Inflacja i wzrost kosztów produkcji uderzają w polskie firmy. Część z nich szuka okazji do ograniczenia wzrostów, inwestując za granicą

Zgodnie z nowymi danymi GUS inflacja w listopadzie wyniosła 7,7 proc. To wynik nienotowany od 21 lat. Wzrosty cen trapią też inne europejskie gospodarki. W październiku ceny w całej UE były wyższe o 4,4 proc. r/r, co jest najwyższym odczytem od co najmniej 1997 roku, od kiedy Eurostat podaje dane. Dynamiczny wzrost cen i zerwane w pandemii łańcuchy dostaw przekładają się na utrudnienia w działalności polskich firm. Jednym ze sposobów na ich ograniczenie może być międzynarodowa ekspansja. – Część polskich firm dostrzegła dla siebie duże możliwości przejmowania zagranicznych podmiotów albo rozwijania się za granicą właśnie dzięki temu, że na niektórych rynkach sytuacja nie zmienia się aż tak dynamicznie – mówi Maciej Bałabanow z Funduszu Ekspansji Zagranicznej PFR TFI.

Finanse

Ponad 70 proc. Polaków najbardziej obawia się braku dostępu do opieki zdrowotnej. Prywatne ubezpieczenie zdrowotne posiada już 3,5 mln osób

Po I połowie tego roku prywatnym ubezpieczeniem zdrowotnym było objętych już 3,5 mln Polaków. To 15-proc. wzrost rok do roku – wynika z danych Polskiej Izby Ubezpieczeń. Do tego wzrostu popularności przyczyniła się pandemia COVID-19, która dodatkowo spotęgowała obawy Polaków związane z utratą zdrowia i brakiem dostępu do opieki lekarskiej. Pakiety medyczne to dziś najpopularniejszy benefit w polskich firmach – korzysta z niego ponad 70 proc. pracowników.

Ochrona środowiska

Grupa PGE zagospodaruje odpady z instalacji OZE. Buduje w tym celu ośrodek innowacji w Bełchatowie

Boom inwestycyjny w sektorze OZE pociąga za sobą konieczność zagospodarowania części z wyeksploatowanych farm wiatrowych czy fotowoltaicznych. Ze zużytych paneli PV można odzyskać m.in. aluminium, szkło i metale szlachetne. Metody recyklingu instalacji OZE wciąż są jednak niedoskonałe i mało wydajne kosztowo. Nad ich rozwojem ma pracować bełchatowskie Centrum Badań i Rozwoju GOZ, którego budowę zainaugurowała w tym tygodniu Grupa PGE. Placówka zacznie działać w 2022 roku. Ma też opracowywać rozwiązania, które pozwolą optymalnie wykorzystywać odpady poprzemysłowe z energetyki konwencjonalnej. W skali roku to miliony ton popiołów, żużli i gipsu, które z powodzeniem można wykorzystać np. w budownictwie.

Bankowość

Polacy nie potrafią otwarcie rozmawiać o pieniądzach. Dużym problemem jest upomnienie się o zwrot pożyczki

Rozmowy o pieniądzach są kłopotliwe dla Polaków zarówno wtedy, gdy toczą się wśród znajomych, jak i w gronie najbliższej rodziny. Prawie 30 proc. Polaków do 35. roku życia stresuje się podczas porównywania swoich zarobków z innymi. W pozostałych grupach wiekowych takie rozmowy wywołują stres u co czwartej osoby. To wnioski z badania ING Banku Śląskiego m.in. na temat codziennych rozmów o finansach. – W naszej kulturze pieniądze są często uznawane za temat tabu i wciąż obecny jest stereotyp, że dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają – zauważa dr Agata Trzcińska, psycholożka ekonomiczna z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.